REKLAMA

Coraz mniej chętnych do pracy w rolnictwie i ogrodnictwie w Holandii

2021-07-15 17:18
publikacja
2021-07-15 17:18
Coraz mniej chętnych do pracy w rolnictwie i ogrodnictwie w Holandii
Coraz mniej chętnych do pracy w rolnictwie i ogrodnictwie w Holandii
fot. Henk Vrieselaar / / Shutterstock

Zmniejsza się liczba pracowników z Europy Wschodniej chcących znaleźć zatrudnienie w holenderskim rolnictwie i ogrodnictwie - pisze w czwartek dziennik "Trouw". W krajach takich jak Polska rośnie gospodarka i dobrobyt - tłumaczy gazeta jedną z przyczyn tego zjawiska.

Brak pracowników to problem dla holenderskich firm z sektora rolno-ogrodniczego zwłaszcza w letnich miesiącach, gdy trzeba wykonać dużo prac sezonowych - pisze dziennik. "Dojrzałe wiśnie, truskawki, jabłka oraz inne owoce i warzywa muszą być zebrane za jednym razem. A to wymaga rąk do pracy" - podkreśla "Trouw".

Według Centrum Wiedzy dla Pracujących Migrantów (HKA) w holenderskiej branży rolno-ogrodniczej pracuje obecnie ok. 100 tys. migrantów zarobkowych.

Migranci zarobkowi są potrzebni w coraz większej liczbie sektorów holenderskiej gospodarki, przez co mają większy wybór miejsca pracy - zaznacza HKA.

Praca sezonowa na polach lub w szklarniach nie zawsze jest więc najbardziej atrakcyjną opcją - powiedziała gazecie Yvonne van de Ven, przedstawicielka organizacji zrzeszającej przedsiębiorców z branży rolnej. Dodała, że migranci chętniej zatrudniają się w budownictwie oraz w centrach dystrybucyjnych supermarketów i sklepów internetowych.

"Poszukujący pracy Polacy widzą znacznie więcej możliwości we własnym kraju" - zauważa też dziennik zaznaczając, że w krajach takich jak Polska rośnie gospodarka i dobrobyt.

"Dynamiczny wzrost polskiej gospodarki powoduje, że agencje pracy tymczasowej w Holandii mają coraz mniej pracowników z Polski" – powiedziała w czerwcu PAP analityczka z agencji badawczej Decisio, Suzanne Steegman. Jak dodała, ten trend widoczny jest prawie w całej Holandii.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ adj/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Powiązane: Polacy podbijają zagraniczne rynki pracy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bt5
99% ofert pracy dla imigrantów w Holandii to agencje pracy tymczasowej które z zasady nie maja dobrej pracy no chyba ze dla bliskich znajomych z biura. A tak to sa roboty typu zapchajdzura czyli zastępstwo lub dorywki na magazynach , produkcji, budownictwie, rolnictwo zbiory to z zasady jest temat krótkotrwały. A teraz koszty 99% ofert pracy dla imigrantów w Holandii to agencje pracy tymczasowej które z zasady nie maja dobrej pracy no chyba ze dla bliskich znajomych z biura. A tak to sa roboty typu zapchajdzura czyli zastępstwo lub dorywki na magazynach , produkcji, budownictwie, rolnictwo zbiory to z zasady jest temat krótkotrwały. A teraz koszty pobytu : łozko w pokoju 2 os. 120 euro tygodniowo, ubezpieczenie 20 euro tygodniowo, wypożyczenie roweru 10 euro tygodniowo. W budowlance trzeba mieć swoje auto co w ogóle drogo kosztuje. Jedzenie to najmniej 50 euro tygodniowo na chlebie i pasztetowe. Zarobki godzinowe to 6- 9 euro netto dla dorosłych i 3-4 dla osób do 21 lat. i jesli jest typowa sprawa czyli tych godzin 16-24 tygodniowo to mozna sobie policzyć ze o zarobku nie ma mowy. Dług w agencji za lokum nie jest czymś rzadkim i pokrywa się go z należnych pieniędzy wakacyjnych. Przed wejsciem doi unii do pracujac tam na czarno lun na poszporcie niemieckim mozna było wyciagnać 2000 guldenów po 2 zł , a mieszkania w blokach wówczas w Polsce kosztowały 1000 zł/m2. Więc przy dobrych wiatrach za rok pracy mozna było kupic mniejsze mieszkanko w Polsce. Dziś na 10 letnie auto lpeszek marki sie nie zarobi. co tam lepszej marki, 10 laetnie Dacie chodza po 30-35 tys. .
gruking
Dokładnie , kiedys jescze w ogolniaku pojechalismy skoda 105 do Holandii, w sumie przepracowaliśmy 25 h , zarobilsmy na czysto po 500 zł , wtedy w Polsce najnizsza krajowa byla chyba 700zł - te 500 zł starczyło na niezłe balowanie przez reszte wakacji :) Dzis to nawet na weeknd nie starczy na morzem
jas2
Nie zdziwię się, jeśli praca fizyczna będzie w przyszłości najlepiej płatną pracą.
Kiedyś 99% ludzi wykonywało konkretną pracę a w biurze siedział jeden procent. Robotnicy zarabiali grosze a urzędnicy kokosy.

Obecnie coraz trudniej znaleźć człowiek do konkretnej pracy w budownictwie czy w szeroko pojętej
Nie zdziwię się, jeśli praca fizyczna będzie w przyszłości najlepiej płatną pracą.
Kiedyś 99% ludzi wykonywało konkretną pracę a w biurze siedział jeden procent. Robotnicy zarabiali grosze a urzędnicy kokosy.

Obecnie coraz trudniej znaleźć człowiek do konkretnej pracy w budownictwie czy w szeroko pojętej produkcji. Większość chce siedzieć w biurze. :)

Jeśli tak dalej pójdzie to fizyczni staną się elit finansową. I słusznie.
300_pala
Potem przyszła komuna i było odwrotnie. Ale potem zbankrutowała
qwertas
Zaraz a to nie Holendrzy narzekali na Polaków? Mogą sobie Ci Holendrzy ściągnąć Hindusów, Bengalczyków albo Lankijczyków… nikt im tego nie broni. Dobrze, że Polacy coraz rzadziej czują potrzebę wyjazdu „za chlebem” zagranicę.
jenak
Mark Rute już nie może patrzeć na V. Orbana, na Polskę pewnie też, ale nam boi się tego powiedzieć. Dobra nasza. Mają inżynierów po pachy.
and00
Niemcy też narzekają ze nie ma komu szparagów zbierać
To pewnie ukryty cel misji Tuska
W końcu za PO minimalna krajowa była 409 euro w 2015, za PiS 610 w 2020
demeryt_69
Co jest jego ukrytym celem?
qwertas
Od 2022 pensja minimalna to będzie 655€
ziom80
Tylko, że za to 409 euro mogłeś więcej włożyć do koszyka zakupowego. Wszystko podrożało o 100% w ciągu 5 lat, ale GUS dalej kłamie że mamy małą inflację.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki