Zagraniczne banki ostrzegają przed ustawą dot. kredytów walutowych

Commerzbank, General Electric i Raiffeisen rozważają podjęcie kroków prawnych, jeśli ustawa dot. kredytów walutowych wejdzie w życie - poinformowały one w pismach skierowanych w ostatnich dniach m.in. do prezydenta Andrzeja Dudy, premier Ewy Kopacz i marszałków Sejmu i Senatu.

[Aktualizacja 17:45]

(FORUM)

W piśmie wysłanym do premier Ewy Kopacz, ministra finansów Mateusza Szczurka oraz marszałków Sejmu i Senatu przedstawiciele niemieckiego Commerzbanku, który jest właścicielem 69,5 proc. akcji mBanku wskazali, że projekt ustawy o restrukturyzacji kredytów walutowych oraz ustawa, jaką uchwalił Sejm, były dla nich wielkim zaskoczeniem.

"W naszej ocenie projekt ustawy lekceważy prawa i obowiązki wynikające z umów kredytów hipotecznych denominowanych w walutach obcych uzgodnione między mBankiem i kredytobiorcami" - wskazał niemiecki bank. W oświadczeniu dodano, że ingerencja prawodawcy w treść tych umów jest nieuzasadniona, a jej skala jest "nieproporcjonalna w stosunku do zakładanego celu".

Bank wskazał też, że proces legislacyjny dotyczące tego projektu - w ocenie jego przedstawicieli - nie jest przejrzysty. Zwrócono ponadto uwagę na brak konsultacji projektu ze środowiskiem bankowym.

"W związku z powyższym apelujemy do Państwa o podjęcie wszelkich działań na rzecz zapobieżenia przyjęciu do systemu prawa krajowego tak arbitralnej i nieproporcjonalnej regulacji, której skutki dla sektora bankowego w Polsce, a w szczególności dla mBanku, będą bardzo szkodliwe" - napisano.

W oświadczeniu wskazano, że wprowadzenie ustawy w życie będzie równoznaczne z naruszeniem postanowień umowy pomiędzy Polską z Republiką Federalną Niemiec "w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji". "W razie przyjęcia projektu ustawy Commerzbank AG rozważy podjęcie dalszych kroków i działań prawnych, zgodnie z postanowieniami wskazanej umowy" - dodano.

Swoje stanowisko w sprawie ustawy dotyczącej kredytów walutowych wysłała też Grupa General Electric, właściciel 87,23 proc. akcji Banku BPH.

"Grupa GE jest głęboko zaniepokojona projektem ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych (...). Jeżeli ustawa zostanie przyjęta i podpisana, będzie ona naruszać prawa Grupy GE jako inwestorów zagranicznych, a także będzie stanowić naruszenie zobowiązań Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie traktatów i prawa publicznego międzynarodowego" - napisano w oświadczeniu amerykańskiego banku.

Dodano w nim, że ustawa wykracza daleko poza to, czego można "racjonalnie oczekiwać od BPH i pozostałych kredytodawców, wprowadzając radykalną zmianę ram prawnych i gospodarczych".

"Przyjęcie projektu ustawy stanowiłoby zatem naruszenie przez Rzeczpospolitą Polską jej obowiązków w zakresie ochrony inwestycji wynikających z traktatów, w szczególności zobowiązania do zapewnienia inwestycjom zagranicznym uczciwego i sprawiedliwego traktowania oraz zakazu utrudniania, poprzez nieuzasadnione i arbitralne działania, prowadzenia, zarządzania, utrzymywania, użytkowania i korzystania z inwestycji Grupy GE" - czytamy. W oświadczeniu poinformowano, że przyjęcie ustawy przez Sejm spowodowało z dnia na dzień blisko 10-proc. spadek wartości akcji BPH. Dodano, iż jeśli ustawa wejdzie w życie, spowoduje dalsze "poważne szkody, w tym finansowe, dla podlegających ochronie inwestycji".

"Grupa GE zamierza dochodzić pełnej rekompensaty za wszelkie szkody spowodowane przyjęciem i podpisaniem tej ustaw" - zapowiedział bank.

Raiffeisen Bank International poważnie zaniepokojony

Podobne oświadczenie przesłał również austriacki Raiffeisen Bank International (RBI), którego przedstawiciele są "poważnie zaniepokojeni" rozwojem wydarzeń. "Czujemy się zobowiązani to podnieść oraz podjąć działania ostrożnościowe w celu ochrony naszych interesów przez przedłożenie pre-notyfikacji sporu na podstawie umowy między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Austrii w sprawie popierania i ochrony inwestycji z dnia 24 listopada 1988 r." - napisano w oświadczeniu.

"RBI zastrzega, że zamierza wykorzystać wszelkie dostępne środki, aby dochodzić swych praw na podstawie umowy międzynarodowej. Wyrażamy jednak nadzieję, że nie będzie to konieczne i sprawę będzie można rozstrzygnąć polubownie. W związku z tym wnosimy o podjęcie negocjacji w tej sprawie" - dodano.

Zaznaczono, że jeśli nie dojdzie do polubownego rozstrzygnięcia, RBI "zastrzega sobie prawo poddania sporu trybunałowi arbitrażowemu". "Trybunał orzekać będzie zgodnie z międzynarodowymi standardami prawnymi, a w jego skład wejdą niezależni arbitrzy uprawnieni do zasądzenia na rzecz RBI odszkodowania za poniesioną szkodę" - wskazał bank.

Celem uchwalonej niedawno przez Sejm ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych jest umożliwienie restrukturyzacji części walutowych kredytów hipotecznych. Wiązałoby się to z przewalutowaniem kredytu i obliczeniem różnicy między uzyskaną kwotą, a kwotą zadłużenia posiadaną, gdyby kredyt został udzielony w złotych. Różnica ta, jeżeli będzie wartością dodatnią, ma być umarzana, ale - zgodnie z przyjętą przez Sejm poprawką SLD - koszt tego w 90 proc. miałyby ponieść banki.

Przyjęcia tych rozwiązań wraz z niekorzystną dla banków poprawką SLD wywołało panikę na giełdzie - akcje banków w dzień po uchwaleniu ustawy traciły od kilku do ponad 20 proc. Komitet Stabilności Finansowej (KSF) negatywnie ocenił ustawę o frankowiczach w obecnym kształcie i uznał, że stanowi ona zagrożenie dla stabilności sektora finansowego w Polsce.

Szef resortu finansów Mateusz Szczurek mówił niedawno, że wejście w życie ustawy w obecnym kształcie mogłoby skutkować uszczupleniem budżetu państwa z tytułu CIT nawet o 3,5 mld zł. Z kolei KNF podliczył, że ustawa spowodowałaby straty po stronie banków warte ok. 22 mld zł. W ocenie NBP byłoby to ok. 21 mld zł.

Obecnie ustawa trafiła do Senatu. Pod koniec tego tygodnia ma się nią zająć senacka komisja finansów. Posiedzenie Senatu - na początku września. (PAP)

rbk/ gma/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj więcej na temat: Życie z frankiem

Wyzeruj prowizję w pożyczce online. 0% prowizji. 100% online. RRSO 17,70%
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~kick

Niech Pan Główny Ekonomista nie pier...li - "stosunkowo wysoki dochód", "stać na obsługę kredytu"... To, że spłacam raty z miesiąca na miesiąc wyżyłowując się z ostatnich pieniędzy, a nie stać mnie by odłożyć jakąkolwiek sumę oszczędności - to ma być wysoki dochód?! To jak ja mam budować zamożne społeczeństwo, kiedy stać mnie tylko na zaspokojenie minimalnych potrzeb. Tego chce Państwo? By, nie mówię kilkaset, ale kilkadziesiąt tysięcy osób w podobnej sytuacji funkcjonowało z miesiąca na miesiąc na granicy ubóstwa?
Ja nie chcę pomocy od państwa tylko wyegzekwowania przez nie ustanowionego prawa (rejestr UOIKIK) - skoro klauzule indeksacyjne są niedozwolone, to dlaczego jeszcze trzeba dochodzić ich unieważnienia przed sądem? Walczymy o to, by rozwiązać to systemowo, a nie na drodze sporów indywidualnych z bankami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~inek

Beszczelni jak Po.

! Odpowiedz
1 2 ~dublet

Pogonić lichwę z Polskiej Ziemi!!!!

! Odpowiedz
2 9 ~sum12

- Obywatele RP domagają sie ; 1...... ROZLICZENIA 8-MIU LAT RZĄDÓW PO - PSL,
ustalenia : - 2 .... Kto jest odpowiedzialny za wprowadzenie i wydanie zgody na prowadzenie działalność banków zagranicznych na terenie RP !!!!!!
3......KTO i jakie profity uzyskał z tego tytułu ......???????
4. ....Rozliczyć...... KNF..... i....ZBP za DOPUSZCZENIE DO OBROTU UMÓW Z KLAUZULAMI....ZAKAZANYMI ...????
5. ...ODPOWIEDNIO OSĄDZIĆ !!!!!!! ZA NĘKANIE POLAKÓW i wprowadzenie narażanie obywateli na wysokie koszty ipozwolenie na wyprowadzanie zysków z Polski !!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 ~bankierPiotr

Dorzucić do tego PiS który w 2006 roku w oficjalnym stanowisku (patrz PiS rekomendacja S) zaatakował KNF który chciał wprowadzić ograniczenia na kredytach walutowych. Polecam ciekawa lektura :)

! Odpowiedz
3 1 ~tomasz odpowiada ~bankierPiotr

ta lektura to przez kogo napisana

! Odpowiedz
2 6 ~memory5

Banki które pomimo kredytu frankowego nie chcą przyjmować jego spłaty we frankach powinny w 100% ponieść konsekwencje i jeszcze kredytobiorcom wypłacić odszkodowania, bez udziału budżetu !!!

! Odpowiedz
2 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 4 ~spoko

tego najbardziej pragną BANKI 10/10

BINGO

i pozdrawiam

! Odpowiedz
9 7 ~gandi

No ale frankowicze w momencie podpisywania umowy kredytowej mieli przecież broń przy skroni, którą trzymał wredny bankowiec....!!!

! Odpowiedz
MBANK -0,35% 399,20
2018-07-18 12:33:58
WIG 0,31% 56 658,23
2018-07-18 12:32:00
WIG20 0,27% 2 159,13
2018-07-18 12:47:45
WIG30 0,25% 2 486,58
2018-07-18 12:47:00
MWIG40 0,15% 4 198,07
2018-07-18 12:32:00
DAX 0,62% 12 740,62
2018-07-18 12:47:00
NASDAQ 0,63% 7 855,12
2018-07-17 22:02:00
SP500 0,40% 2 809,55
2018-07-17 21:59:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl