"Co zrobiłeś dla mnie dzisiaj" - to motto e-gospodarki

Gospodarka w sieci

Czego trzeba się nauczyć, a o czym trzeba zapomnieć

"Co zrobiłeś dla mnie dzisiaj" - to motto e-gospodarki. Nowa gospodarka to bezwzględne środowisko. W takim samym stopniu daje, jak i zabiera. Suto nagradza, jeśli na nagrodę się zasłużyło, ale też bez skrupułów karze, jeśli popełniło się błąd.

E-gospodarka frustruje przeciętnie kreatywnych. Niszczy tych, którzy wierzą w stare praktyki, które kiedyś uczyniły ich bogatymi. Tych, którzy utrzymują, że nie muszą w niej uczestniczyć, nowa gospodarka karze w najbardziej poniżający sposób - czyni ich zbędnymi.

Kluczem otwierającym drzwi do sukcesu jest Net Readiness, czyli połączenie czterech czynników - przywództwa, zarządzania, kompetencji i technologii. Bez Net Readiness nawet najbardziej twórcza inicjatywa strategiczna skazana jest na porażkę - przekonują Amir Hartman, John Sifonis i John Kador. Książka o e-biznesie ich autorstwa to przewodnik po zdominowanej przez Internet gospodarce.

E-gospodarka przypomina Oklahomę tuż po gorączce na rynku nieruchomości. W krótkim czasie z całej Ameryki setki chętnych ściągało, by zamieszkać na jej terytorium. I mimo iż ziemia była w błyskawicznym tempie dzielona, wielkie terytoria Oklahomy wciąż pozostawały i do tej pory pozostają niezamieszkane. Podobnie jest z Internetem - jest w nim miejsce dla każdej firmy.

Nowa gospodarka promuje tych, którzy są dynamiczni i innowacyjni. Jeśli firmy uwzględnią te cechy, zmieniając strategię swojej działalności, będą w stanie rozpoznać możliwości, jakie stwarza Internet i reagować na nie, a także dostosować się do zmian zachodzących na rynku komputerowym. Z pewnością łatwiej jest tym firmom - takim jak yahoo.com czy amazon.com - które powstały od razu jako firmy internetowe. Nie oznacza to jednak, że firmy, które odniosły sukces w tradycyjnej gospodarce, nie mają szans w nowej rzeczywistości.

Cisco Systems - firma produkująca rozwiązania sieciowe dla Internetu - przeszła całą drogę transformacji od tradycyjnej firmy po przedsiębiorstwo w pełni internetowe. Dziś jest liderem na rynku, ustala reguły gry zarówno dla klientów, jak i dla konkurencji. Cisco szybko postawiła na Sieć, zrozumiała, że to właśnie Sieć będzie stanowić spoiwo, łączące obecnych i potencjalnych klientów, partnerów handlowych, dostawców i pracowników. Cisco oddycha Interentem. Na każdym, nawet najmniej z pozoru ważnym etapie działania wykorzystywany jest Internet - od przyjmowania nowych pracowników, poprzez obsługę klientów aż po kontakty z dostawcami i partnerami handlowymi.

Gospodarka internetowa potrzebuje liderów. Michael Dell, Jeff Bezos, Bill Gates - każdemu z nich udało się stworzyć firmę o wielomilionowych obrotach, firmę, która jest w stanie pokonać każdą konkurencję. Każdy z nich najpierw poznał reguły funkcjonowania sieci, a potem przeniósł tę wiedzę do każdego zakątka swojej firmy. Wszyscy oni wprowadzili w efekcie nowy sposób zarządzania.

Na nowo musiała zostać zdefiniowana sama natura stosunków wewnątrz organizacji.

Kompetencje - kolejny element Net Readiness - to zrozumienie złożoności gospodarki interetowej. Szybkość to dominująca cecha nowej gospodarki. Entuzjazm wobec zmian, ryzykowanie, wprowadzanie coraz to nowych rozwiązań - to zasady, które dla wiodących firm internetowych stały się najważniejszymi zasadami. Nigdy nie spoczywaj na laurach. Albo sami uczynimy się przestarzałymi, albo zrobi to za nas konkurencja - to dewiza firm z Krzemowej Doliny. Wszystkie wysiłki firmy podejmują po to, by przyciągnąć, a potem utrzymać klienta. Jest to trudniejsze niż w tradycyjnej gospodarce. Klienci mają bowiem łatwiejszy dostęp do informacji, są bardziej wymagający.

Jeden z najbardziej rozprzestrzeniających się mitów, związanych z nową gospodarką, brzmi następująco: w miarę jak pojedynczy konsument staje się jednoosobowym rynkiem, marka przestaje się liczyć. Nie jest to prawda - twierdzą autorzy ksiązki. Wprost przeciwnie - marka nabiera coraz większego znaczenia w gospodarce internetowej. Przy dużej liczbie oferowanych produktów i niezwykle łatwym dostępie do nich, klient będzie dążył do tego, co znane.

Przywództwo, zarządzanie, kompetencje - jeśli te trzy z czterech filarów Net Readiness są, ale nie ma technologii, nie można osiągnąć pełnego sukcesu.

E-biznes jest lekcją, która pozwoli przygotować się na wyzwania rozwijającej sie gospodarki cyfrowej. Autorzy wskazują nie tylko na to, czego trzeba się nauczyć, ale także na to, o czym trzeba zapomnieć, żeby odnieść sukces.

Małgorzata Dudek

Amir Hartman, John Sifonis, John Kador, E-biznes. Strategie sukcesu w gospodarce internetowej. Sprawdzone metody organizacji przedsięwzięć e-biznesowych, Liber, Warszawa 2001, str. 361.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.