Co drugi Polak nie odkłada na dodatkową emeryturę

Blisko połowa Polaków w minionym roku nie oszczędzała na dodatkową emeryturę – wynika z badania Insurance Europe. To wynik gorszy od europejskiej średniej.

(FORUM)

Ze względu na starzenie się europejskiej populacji w najbliższych dekadach kwestia zabezpieczenia emerytalnego będzie jednym z najważniejszych tematów w debacie publicznej. Badania pokazują, że w 2019 r. niemal połowa Polaków nie czyniła dodatkowych przygotowań z myślą o własnej emeryturze.

Jak wynika z badania Insurance Europe, aż 47 proc. Polaków deklarowało, że nie oszczędza z myślą o dodatkowej emeryturze. Europejska średnia dla 10 badanych krajów to tymczasem 43 proc.

Badanie przeprowadzono w sierpniu 2019 r. na reprezentatywnej próbie ponad 10 000 mieszkańców wybranych państw (Austria, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Luksemburg, Portugalia, Hiszpania, Szwajcaria i Polska). W efekcie jest to zatem „fotografia” stanu sprzed wdrażania PPK najpierw w dużych (koniec 2019 r.), a potem średnich firmach (początek 2020 r.).

Polacy chcą, ale nie mają z czego oszczędzać

Wśród Polaków, którzy oszczędzają na dodatkową emeryturę, 23 proc. robi to za pomocą planu oferowanego przez pracodawcę, 19 proc. za pomocą produktów inwestycyjnych, a 15 proc. za pomocą prywatnego planu emerytalnego.

Co ciekawe, na pytanie „Czy oszczędzasz już na dodatkową emeryturę?” negatywnej odpowiedzi udzieliło 46 proc. Polaków i 48 proc. Polek, chociaż to kobiety na emeryturze żyją dłużej i zazwyczaj pobierają niższe świadczenie. Wśród grup wiekowych najmniejszy odsetek negatywnych odpowiedzi odnotowano w przedziale 36-50 (45 proc.). Co ciekawe, w grupach 18-35 oraz 50+ odsetek ten wyniósł 48 proc.

Brak oszczędzania nie znaczy, że Polacy nie chcą tego robić. Takie plany ma 23 proc. badanych. Dodatkowych 41 proc. chciałoby odkładać na dodatkową emeryturę, lecz nie ma z czego. Proporcje w tym wypadku są podobne jak w innych badanych krajach.

Autorzy badania zapytali też mieszkańców 10 krajów o to, jak długo ich zdaniem będą żyć. Wyniki prezentujemy na poniższym wykresie.

(Insurance Europe)

Bezpieczeństwo najważniejsze

Wśród cech idealnego rozwiązania emerytalnego największy odsetek polskich ankietowanych wskazał: bezpieczeństwo i ochronę kapitału (49 proc.), elastyczność płatności (46 proc.), możliwość dziedziczenia środków (43 proc.), łatwość wypłaty przed emeryturą (32 proc.), niskie koszty (28 proc.) czy prostotę obsługi (19 proc.). Znacznie mniejszą wagę przykładamy do możliwości osiągania wyższych wyników kosztem wyższego ryzyka (11 proc.), inwestowania odpowiedzialnego społecznie (11 proc.) czy możliwości korzystania z produktu w dowolnym kraju (8 proc.).

Interesująco prezentuje się rozkład odpowiedzi na pytanie „Czy wolałbyś otrzymać 210 tys. zł jednorazowej wypłaty czy 10,6 tys. zł wypłaty rocznie do końca życia?”. Na pierwszy wariant zdecydowało się 53 proc. badanych Polaków, na drugi 47 proc. W skali 10 badanych państw proporcje rozkładają się równo po 50 proc.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 6 ania_199

no nie, żeby zaoszczędzić nie wybieram się na dietę solarną i nie przeprowadzam się pod chmurkę, choć w sumie i tak jak przechodzi Sabina to duje w deweloperskim jak w namiocie, ale za to czuję się ostrzeżona troskliwym smsem RCB, o emeryturze to się w ogóle nie myśli, chyba że patrząc jak dobrze się powodzi z mojej krwawicy pracownikom ZUS, tak się cieszę że mogę współtworzyć ich szczęście... odwdzięczą mi się swoim niezmierzonym poczuciem humoru gdy wyliczą mi urobek i ile lat jeszcze pożyję żeby go odbierać

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 12 polak2

Odkładam dziś co miesiąc na chleb z szynką ? Za 20 lat będę miał na bułkę bez szynki ?Taka prawda Władza i Banki wam to gwarantują .............

! Odpowiedz
14 4 prawnuk

Mam dość ryzykowny portfel emerytalny, udaje mi się ciągle wygrywać z inflacją. Ale w tej chwili nadwyżka jest już niewielka.
Co zmieniam powoli w portfelu? Do emerytury mam 15 lat więc powoli przenoszę kapitał za Atlantyk. Tam Jacka Sasina czy Tchórzewskiego nigdy nie bedzie. Chciałbym zrobić taki fundusz dywidendowy na poziomie 6000 USD rocznie - na to potrzeba ok 800.000 zł....
POZA IKE i IKZE - które ochraniają ok 4,2 średniej pensji - powinny być np 20 letnie nieobelkowane obligacje państwowe w zł, euro czy usd

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
25 18 iwonka50

Bezdzietni mają z czego. Najgorzej mają rodziny z dziećmi. Tutaj ciężko odkładać jak mnóstwo kasy jest potrzebne na bieżąco.

! Odpowiedz
18 8 bonvivant

Przecież są transfery finansowane m. in. przez bezdzietnych trutni i przez leniwe wygodne wykształcone z wielkich miast.

! Odpowiedz
8 50 andregru

A co robi złodziejskie państwo z naszymi oszczędnościami odkładanymi na emeryturę w banku które teraz są zajadane przez inflację i brak wzrostu oprocentowania lokat ! .

! Odpowiedz
1 17 1as

A ja już się nie dziwię, że nie odkładają. Choć motywacje są zazwyczaj inne (nie mam z czego, ale na pokaz żyć muszę dziś), to po co na te plany emerytalne, jeśli większość pakowana jest w giełdę, którą każdy pieniądz spali w swej otchłani.
Mój fundusz emerytalny już jest na minusie. Może na starość będzie na pokrycie inflacji. To trochę za mało.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 53 spedytor

Zus zabiera wszystko w zamian niewiele dajac . Nawet emerytowi zatrudnionemu na umowe o prace zabiera sie skaldke rentowa mimo ze tenze emeryt na rente nie pojdzie

! Odpowiedz
2 30 mkx

"Czy wolałbyś otrzymać 210 tys. zł jednorazowej wypłaty czy 10,6 tys. zł wypłaty rocznie do końca życia?” Jeśli roczna wypłata NIE jest waloryzowana - to tylko pierwszy wariant należy brać pod uwagę. Chyba, że ktoś na starcie nie czuje się na siłach...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne