REKLAMA
PROMOCJA

Chwila oddechu?

2018-08-16 17:09
publikacja
2018-08-16 17:09
Chwila oddechu?

Czwartkowa sesja dała chwile oddechu rynkom, które od piątku zostały dość mocno poturbowane przez problemy w Turcji. Lira zyskuje dzisiaj względem dolara ponad +4%, co oznacza, że w ciągu ostatnich trzech sesji jej kurs wzrósł o około +20% (co i tak oznacza stopę zwrotu na poziomie -34% YTD). Podstawą fundamentalną jest oczywiście wsparcie, które zostało udzielone Ankarze przez Katar, ale z rynkowego punktu widzenia silna aprecjacja wygląda na tzw. short-squeeze, pod który podstawy dały m.in. wcześniejsze utrudnienia w grze na deprecjację tureckiej waluty. Na chwilę obecną scenariuszem bazowym wciąż pozostaje jej szybki powrót do trendu spadkowego, który w każdej chwili może wywołać jednym tweetem Donald Trump. Interesujące będzie też na pewno, czy wsparcie T.Erdogana nie zakończy się kolejną odsłoną ataków amerykańskiego prezydenta na emirat (do czego może go podżegać Arabia Saudyjska).

Pomimo dość zdawkowych informacji o wznowieniu negocjacji handlowych między USA i Chinami, giełda w Hong Kongu straciła dziś -0,8%, na nieco mniejszych minusach znalazła się reszta Azji. Efekt widać przede wszystkim w umocnieniu juana (+1% względem dolara), sentyment na rynkach akcji tłumi coraz gorsze otoczenie wokół Tencent, najważniejszej azjatyckiej spółki technologicznej obok Alibaby, która jeszcze w styczniu była warta więcej niż Facebook, a ostatnio po raz pierwszy od wielu lat pokazała ujemną roczną dynamikę zysków. Wprawdzie jej przecena nie jest tak gwałtowna jak w przypadku amerykańskiego portalu, ale zdecydowanie bardziej systematyczna (od lutego obserwujemy wyraźny trend spadkowy). Żeby pokazać skalę problemu, wystarczy powiedzieć, że z wagą 4,84% jest to najważniejszy komponent MSCI Emerging Markets. Dodatkowo, piąte miejsce w indeksie zajmuje południowoafrykański Naspers (z wagą 2,04%), który jest największym udziałowcem chińskiego giganta i również jest ciągnięty w dół przez jego problemy. Dziś co prawda amerykańska giełda wygląda bardzo dobrze po raportach Cisco i Walmart, w praktyce zamykających sezon wynikowy w USA (ze światowych gigantów nie znamy jeszcze sprawozdania Alibaby), ale sytuacja na NASDAQ wydaje się coraz bardziej niepewna. Merrill Lynch ogłosił właśnie, że siódmy miesiąc z rzędu strategia „kupuj FAANG+BAT” (Facebook, Amazon, Apple, Netflix, Google + Baidu, Alibaba, Tencent) jest najbardziej „oblężoną” przez inwestorów instytucjonalnych. Patrząc na historię dwóch wcześniejszych liderów („kupuj kryptowaluty”, „kupuj rynki wschodzące”), nieuchronnie rodzi się pytanie, czy nie nadszedł czas, by nadprzyrodzona odporność liderów IT na otoczenie zewnętrzne zaczęła pękać.

Na chwilę obecną lekkie wzrosty notują wszystkie główne rynku zachodnioeuropejskie poza włoskim. FTSE MiB traci -1,6%, co z jednej strony jest oczywiście efektem tego, że giełda w Mediolanie była wczoraj zamknięta, ale z drugiej pokazuje, że jest to temat, który nie będzie znikał na długo. Rentowności włoskich 10-latek ponownie przekraczają 3,1%. Sentymentów na świecie nie popsuły słabe dane z USA. Liczba rozpoczętych budów nowych domów nieoczekiwanie wyniosła tylko 1,17 mln (oczekiwano wyniku 1,27 mln). Dużo niższy od oczekiwań (11,9 pkt. vs. konsensus 21,9 pkt.) był także odczyt Indeksu Fed z Filadelfii (mierzącego aktywność w przemyśle), który spadł z 25,7 pkt. do 11,9 pkt., najgorszego poziomu od listopada 2016 r.

W Polsce, podobnie jak na Półwyspie Apenińskim, ominęliśmy wczorajsze spadki, więc naturalne jest, że dzisiaj nie wypadamy najlepiej. WIG20 zamknął się -0,5% niżej niż we wtorek, a małe i średnie spółki na praktycznie neutralnych poziomach. Nie jest to zły bilans, wbrew obawom, które mogło rodzić piątkowe zamknięcie, w całym tureckim zamieszaniu wypadamy na razie relatywnie dobrze. Duża w tym rola Orlenu, który w ciągu miesiąca zyskał około +25% (dziś, pomimo początkowych problemów także zamknął się na plusie). Nie zmienia to faktu, że od strony technicznej obecna sytuacja nie wygląda zbyt ciekawie, a czynniki podażowe i praktycznie pewna kontynuacja tureckich problemów będą oddziaływały na Warszawę negatywnie. W sprawach wojny handlowej też nie należy spodziewać się przełomu. Wtorkowe republikańskie prawybory wskazują na rosnącą pozycję prezydenta Trumpa w partii, w której jego wcześniejsi krytycy mają ewidentne trudności w utrzymaniu foteli w Kongresie i Senacie nawet w wypadkach, gdy ich pozycja jeszcze niedawno wydawała się niezagrożona. Do momentu aż zostaną podliczone 6 listopada nie należy spodziewać się, by ktoś w ramach GOP wchodził z nim w otwarty konflikt.

Kamil Cisowski

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego

Dom Inwestycyjny Xelion

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności

Źródło:Xelion. Doradcy Finansowi
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki