Chiny: premier utrzymał cel wzrostu na poziomie ok. 6,5 proc.

Premier Chin Li Keqiang potwierdził w poniedziałek cel wzrostu gospodarczego na 2018 rok na poziomie 6,5 proc. PKB. Zapowiedział cięcie nadwyżek mocy produkcyjnych, walkę z zanieczyszczeniem środowiska, ograniczanie ryzyka finansowego i redukcję ubóstwa.

(fot. Jason Lee / FORUM)

Szef rządu przedstawił cele na bieżący rok oraz sprawozdanie z pracy gabinetu w ostatnich pięciu latach, przemawiając w Wielkiej Hali Ludowej do prawie 3 tys. delegatów zebranych na otwarciu dorocznej sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL), czyli parlamentu ChRL.

Li podkreślił konieczność umocnienia przywódczej roli rządzącej Komunistycznej Partii Chin (KPCh) we wszystkich aspektach. "Będziemy kroczyć jeszcze bliżej Komitetu Centralnego partii z towarzyszem Xi Jinpingiem jako jego rdzeniem" - zapowiedział.

Premier zaznaczył, że chińska gospodarka była stabilna, pomimo "anemicznego ożywienia" na świecie, zmienności na rynkach finansowych i wzrostu tendencji protekcjonistycznych. Wspomniał jednak, że problemy strukturalne chińskiej gospodarki stały się "bardziej dotkliwe", a władze w Pekinie miały z tego powodu "niemało dylematów".

W latach 2013-2017 chiński PKB powiększył się z 54 bln juanów (8,5 bln USD) do 82,7 bln juanów (13,03 bln USD), co oznacza średni roczny wzrost na poziomie 7,1 proc. - powiedział Li. Dodał, że udział Chin w gospodarce światowej wzrósł w tym czasie z 11,4 do 15 proc. Według premiera w ciągu ostatnich pięciu lat z biedy wyszło 68 mln Chińczyków, a 8,3 mln osób przeniesiono z terenów nienadających się do zamieszkania.

Premier zwrócił przy tym uwagę, że Chiny "wciąż są w początkowej fazie socjalizmu" i będą w niej "jeszcze przez długi czas". Powtórzył, że "trzy krytyczne bitwy" toczone przez chińskie władze to ograniczanie ryzyka finansowego, walka z zanieczyszczeniem środowiska i redukcja ubóstwa. Zapowiedział poważne działania przeciwko przestępstwom finansowym i ocenił, że obecnie "ryzyko finansowe jest możliwe do opanowania".

W 2018 roku Chiny zmniejszą nadwyżkę zdolności produkcji stali o 30 mln ton i wydobycie węgla o 150 mln ton oraz zamkną małe elektrownie węglowe, które nie spełniają norm środowiskowych - powiedział premier. Aby "bronić błękitu naszego nieba", Chiny obniżą w tym roku o 3 proc. emisję dwutlenku siarki i tlenku azotu, aby konsekwentnie zmniejszać wskaźnik PM2,5 na kluczowych obszarach. Cele te są identyczne jak na ubiegły rok, kiedy zostały zrealizowane z nadwyżką.

Li wspomniał również o potrzebie reformy struktury rządu i walki z korupcją. "W niektórych sektorach błędy i korupcja wciąż są powszechnym problemem" - ocenił. "Wszystkie aspekty pracy rządu zostaną poprawione" - zapowiedział i zastrzegł, że "składanie wielkich obietnic i stawianie ambitnych celów, ale niepodejmowanie działań, aby je osiągnąć, nie będzie tolerowane".

KPCh sygnalizowała wcześniej, że podczas sesji parlamentu powołana ma zostać Państwowa Komisja Nadzoru - nowa superagencja do walki z korupcją, dysponująca szerokimi uprawnieniami. Zatwierdzone zostaną zmiany w rządzie i strukturze państwa zgodnie z decyzjami podjętymi na ubiegłorocznym XIX zjeździe partii.

Utrzymanie celu rocznego wzrostu gospodarczego na poziomie 6,5 proc. PKB, a więc niższym od średniej z ostatnich pięciu lat, nie jest dla ekspertów zaskoczeniem. Na XIX zjeździe KPCh zapowiadano, że Chiny nie będą już szukać jak największego wzrostu, ale "wzrostu wysokiej jakości".

"Chińska gospodarka znajduje się w decydującym okresie transformacji modelu rozwoju, poprawy strukturalnej i przejścia na nowy napęd wzrostu" - ocenił Li.

Aby Chiny stały się "krajem innowatorów", władze usprawnią ochronę praw własności intelektualnej i będą wspierać rozwój technologii układów scalonych, sieci 5G, silników odrzutowych, pojazdów napędzanych nowymi energiami oraz nowych materiałów. Szerokopasmowe połączenia internetowe mają być szybsze, a ceny połączeń mobilnych mają spaść o 30 proc. - zapowiedział chiński premier. Ale nie odniósł się do obowiązującej w kraju blokady internetu, która uniemożliwia dostęp do wielu zagranicznych usług.

Li zapowiedział dalszą stymulację konsumpcji wewnętrznej oraz otwieranie chińskiego rynku, m.in. w sektorze bankowym i ubezpieczeniowym. "Będziemy aktywnie poszerzać import, zorganizujemy pierwsze chińskie targi importowe, obniżymy cła na samochody, niektóre produkty codziennego użytku" - wyliczał.

W obszarze polityki zagranicznej premier oświadczył, że "kraj będzie dalej odgrywał rolę odpowiedzialnego, ważnego kraju w rozwiązywaniu międzynarodowych i regionalnych kwestii zapalnych". Ostrzegł Tajwan, że ChRL będzie "twardo bronić swojej suwerenności i integralności terytorialnej i nigdy nie będzie tolerować żadnych intryg separatystycznych czy działań na rzecz niepodległości Tajwanu".

Li zapowiedział też dalsze stosowanie zasady "jeden kraj, dwa systemy", a Hongkongowi i Makau obiecał wsparcie w "integracji ich własnego rozwoju z ogólnym rozwojem kraju".

Sesja OZPL potrwa około dwóch tygodni; zostaną na niej zatwierdzone zmiany personalne w najwyższych organach rządowych oraz nowelizacja konstytucji, z której wykreślony zostanie zakaz pełnienia funkcji prezydenta przez więcej niż dwie kadencje. Umożliwi to Xi Jinpingowi pozostanie na tym stanowisku bezterminowo.

Z Pekinu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ cyk/ ap/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 trendwalker

Chiny mogą niebawem prześcignąć USA w roli lidera w systemie monetarnym. Stany mają tutaj zdaje się więcej do stracenia....Wojna handlowa może odbić się Amerykanom czkawką, a wzrastająca pozycja Pekinu na świecie doprowadzić do jeszcze większego osłabienia dolara. http://bit.ly/2FWdSpx

! Odpowiedz
1 4 talmud

ajgoj co ty za bzdury wypisujesz?

"fali emigracji w chinach nie ma". i nie bedzie bo nikt za $1 dziennie nie bedzie ....... fill in blank

! Odpowiedz
4 6 ajwaj

Na marginesie - a moze nie,
chinscy przyjaciele planuja zniesc zakaz liczby dzieci. Bylo 1, potem 2 dzieci.
Oprócz tego, ze bedzie weselej w Chinach Ludowych, wzrosnie niesmowicie popyt wewnetrzny (odziez, szkoly, nieruchomosci, itd. itp.
Fali emigracji w Chinach nie ma (smakuje im widac ten ryz z "miski ryzu" w ojczyznie:)),
a odwrotnie wracaja z np. USA, szczególni wyksztalceni > super warunki dla "start-up"s itd.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz