REKLAMA

Chaotyczna mobilizacja w Rosji i powiększająca się kolejka uciekających przed nią

2022-09-24 18:51
publikacja
2022-09-24 18:51

Osoby, które zmobilizowano w Rosji na wojnę z Ukrainą pomyłkowo, mają wrócić do domów. Padają oskarżenia o używanie mniejszości narodowych jako "mięsa armatniego". Tymczasem kolejka samochodów na granicy rosyjsko-gruzińskiej ma już długość 10 kilometrów – informuje we wtorek rosyjska redakcja BBC.

Chaotyczna mobilizacja w Rosji i powiększająca się kolejka uciekających przed nią
Chaotyczna mobilizacja w Rosji i powiększająca się kolejka uciekających przed nią
/ Reuters

Przywódca Jakucji: pomyłkowo zmobilizowani na wojnę mają wrócić do domów

Osoby, które zmobilizowano w Rosji na wojnę z Ukrainą pomyłkowo, mają wrócić do domów - oświadczył przywódca Jakucji, na wschodzie Syberii, Ajsen Nikołajew. Jak dodał, dotyczy to np. wielodzietnych ojców.

"Są przypadki mobilizacji obywateli, którzy nie powinni być wcielani do wojska. Na przykład przypadki wezwań wielodzietnych ojców, którzy mają czworo i więcej dzieci poniżej 16. roku życia" - napisał w Telegramie. "Wszyscy, którzy zostali zmobilizowani przez pomyłkę, powinni wrócić. Te działania już się zaczęły" - zaznaczył.

Jak ocenił amerykański Instytut Badań nad Wojną, w Rosji obserwowane są problemy i błędy podczas trwającej mobilizacji. Niejednolite warunki mobilizacji w regionach mogą zaostrzać napięcia społeczne.

Think tank podał np., że mobilizacją są obejmowani mężczyźni, niespełniający przedstawionych przez Kreml kryteriów. W szczególności chodzi o zapowiedź ministra obrony Siergieja Szojgu, że mobilizacja w pierwszej kolejności będzie dotyczyć osób z doświadczeniem w działaniach wojennych.

Pojawiają się doniesienia o tym, że wezwania otrzymują starsi mężczyźni, studenci, pracownicy przemysłu zbrojeniowego, cywile bez doświadczenia bojowego, pracownicy linii lotniczych i lotnisk, osoby z chorobami przewlekłymi.

Były prezydent Mongolii oskarżył Rosję o używanie mniejszości narodowych jako "mięsa armatniego"

Były prezydent Mongolii Cachiagijn Elbegdordż oskarżył Rosję, że traktuje ona swe mniejszości etniczne - Buriatów, Tuwińczyków i Kałmuków - jako "mięso armatnie". Wezwał obywateli Rosji tych narodowości, by nie brali udziału w inwazji na Ukrainę i uciekli do Mongolii.

Elbegdordż, który był prezydentem Mongolii w latach 2009-2017, zwrócił się z tym apelem w wystąpieniu wideo opublikowanym w sobotę przez niezależny rosyjski portal Meduza.

Były prezydent, nosząc przypiętą wstążkę w ukraińskich barwach narodowych, zapewnił, że jest jednym z "tych, którzy kochają wolność i pokój".

Zwracając się do Władimira Putina przypomniał, że wiele razy w przeszłości się spotykali i wezwał go do natychmiastowego zakończenia wojny, bo od jej rozpoczęcia "Rosja pogrążyła się we łzach". "Proszę pana o przerwanie tego bezsensownego zabijania i niszczenia" - zaapelował.

Mobilizacja w Rosji - podkreślił - skutkuje "oceanem cierpienia". Jako "tych, którzy cierpieli najwięcej" wymienił "mniejszości etniczne, które żyją w Rosji". Buriaci, Tuwińczycy i Kałmucy "zostali użyci jako zwykłe mięso armatnie", spośród nich setki zostało rannych, tysiące zostało zabitych - mówił Elbegdordż.

Zapewnił, że Mongolia przyjmie przedstawicieli mniejszości narodowych "z otwartymi ramionami i sercami". Buriaci i Kałmucy to ludy mongolskie, Tuwińczycy zaliczani są do ludów tureckich, jednak wszystkie te narody łączy z Mongołami religia - buddyzm - i wspólnota kulturowa.

Elbegdordż wezwał zmobilizowanych, by "nie strzelali do Ukraińców", których nazwał "braćmi i siostrami". "Nie zabijajcie tego kraju ani jego wolności!" - zaapelował. Zwrócił się także do "tych, którzy uciekają z Rosji". "Uciekacie przed brutalnością, okrucieństwem i prawdopodobną śmiercią. Jutro zaczniecie wyzwalać swój kraj spod dyktatury" - oświadczył.

Mongolia, położona między Rosją i Chinami, od czasu upadku ZSRR starała się podtrzymywać przyjazne stosunki z Rosją, w tym gospodarcze. 

Kolejka aut na przejściu granicznym Rosji z Gruzją rozciągnęła się na 10 km

Kolejka samochodów na granicy rosyjsko-gruzińskiej ma już długość 10 kilometrów, wciąż wielu Rosjan próbuje opuścić swój kraj po ogłoszonej w środę mobilizacji na wojnę z Ukrainą – informuje we wtorek rosyjska redakcja BBC.

Ruch na granicy odbywa się bardzo wolno. Niektórzy z oczekujących są na granicy od ponad 20 godzin i wciąż jej nie przekroczyli.

Również na granicy rosyjsko-fińskiej wzrosła liczba przyjezdnych. Władze w Helsinkach informowały, że liczba osób wjeżdżających do kraju z Rosji zwiększyła się dwukrotnie w porównaniu z zeszłym tygodniem.

Kreml ogłosił w środę mobilizację, która oficjalnie ma objąć 300 tys. osób. Zdaniem wielu ekspertów treść prezydenckiego dekretu o mobilizacji oznacza, że faktycznie nie będzie ona ograniczona liczbowo. Niezależne media informują, że władze regionalne, na których ciąży wykonanie dekretu, nie trzymają się formalnych kryteriów i wzywają do wojska również te grupy wiekowe i zawodowe, których mobilizacja miała nie obejmować. (PAP)

ita/ ap/

Tematy
Tanie konto dla firmy z lokatą. Najlepsze oferty dla przedsiębiorców

Tanie konto dla firmy z lokatą. Najlepsze oferty dla przedsiębiorców

Komentarze (10)

dodaj komentarz
xqwztsa
Bankier to ruska tuba propagandowa. Ruskie trolle sobie piszą co chcą, a moderator to ruski agent.
balbina_xxx
Moze i mobilizacja nie bedzie potrzebna
Junta w Kijowie musi sie wykazac, bo "zachód" ma tego dosyc
Wysylaja samobójczo oddzialy, gina setki w jedna noc
____________
""Ofensywa wroga nie udaje się: wojska lotnicze niszczą sprzęt atakujący NATO w obwodzie chersońskim (FOTO, WIDEO)
25.09.2022 - 12:
Moze i mobilizacja nie bedzie potrzebna
Junta w Kijowie musi sie wykazac, bo "zachód" ma tego dosyc
Wysylaja samobójczo oddzialy, gina setki w jedna noc
____________
""Ofensywa wroga nie udaje się: wojska lotnicze niszczą sprzęt atakujący NATO w obwodzie chersońskim (FOTO, WIDEO)
25.09.2022 - 12:10

Próby przeprowadzenia przez UKR ofensywy w rejonie Chersonia raz po raz kończą się niepowodzeniem: rosyjskie wojska powietrznodesantowe niszczą sprzęt przeciwnika atakując frontalnie.

76 Dywizja Powietrznodesantowa ostrzelała konwój transporterów opancerzonych YPR-756 NATO podczas próby kontrnatarcia przez AFU.

Całkowita zagłada neonazistów przez spadochroniarzy Czerwonego Sztandaru Czernihowa na kierunku chersońskim trwa".
balbina_xxx
Video jak Rosjanie popsuli j.w. Ukraincom & Co cos znowu

https://www.youtube.com/watch?v=_xtAHx1VMAU
xqwztsa
Niemożliwe! Z raju się nie ucieka. xD
polonu
Dużo szumu , a będzie taktyka , inaczej się to potoczy jak większość myśli . wiadomo że jakieś ofiary przy tego rodzaju operacji zawsze będą , wszyscy widzą , jakąś masakrę ,czy tak będzie myślę że nie ,to inaczej będzie wyglądać zresztą czas pokaże .
gosckamil
Oczywiście, że powołani wrócą do domu. Niektórzy spopieleni w urnach, a szczęśliwcy w trumnach.
prs
Płaczące kobiety, dzieci, nawaleni ruscy..
Mobilizacja gazpjutina..:

https://m.youtube.com/watch?v=7IqJLaa46hI
zene
Czyli Jankes
chce lepsza mobilizacje, zycie im nudne :)
prs
Jankes cycu.. wyslal na Ukraine troche zalegajacego w magazynach przestarzalego zlomu..

I juz jestescie najszybciej wycofujaca sie armia swiata..

Wypij litra samogonu.. przespij sie z tym..
intisol
Napieprzasz wierszówkę żeby i tobie nie wręczyli powołania do śmierci za Putina? :v

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki