REKLAMA

Paliwowa drożyzna nie odpuszcza. LPG najdroższy od 2012 roku

2021-09-10 12:16
publikacja
2021-09-10 12:16
Paliwowa drożyzna nie odpuszcza. LPG najdroższy od 2012 roku
Paliwowa drożyzna nie odpuszcza. LPG najdroższy od 2012 roku
fot. Gorlov-KV / / Shutterstock

Wciąż nie widać sezonowego spadku cen paliw w Polsce. Co więcej, poza benzyną średnie ceny pozostałych paliw znów wzrosły. W przypadku autogazu mówimy tu o najwyższych cenach od przeszło 9 lat.

Średnia cena detaliczna benzyny Pb95 utrzymała się bez zmian na poziomie 5,72 zł/l – wynika z danych BM Reflex. To w dalszym ciągu najwyższa wartość od przeszło 9 lat oraz o 17 gr/l niższa od nominalnego rekordu z kwietnia 2012 roku.

Olej napędowy tankowaliśmy przeciętnie za 5,46 zł/l, a więc o grosz na litrze drożej niż tydzień temu. Po raz ostatni taki wysokie ceny „diesla” widzieliśmy w październiku 2013 roku. Średnia cena detaliczna autogazu podniosła się o 3 gr/l i osiągając wartość 2,80 zł/l wyznaczyła najwyższy poziom od czerwca 2012 roku.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex.

Ceny paliw w Polsce są więc nie tylko bliskie historycznych rekordów, ale też mocno wyższe niż rok temu. Benzynę tankujemy średnio o 1,23 zł/l drożej niż rok temu, olej napędowy kosztuje o 1,07 zł/l więcej, a autogaz o 78 gr/l więcej.  

W najbliższych dniach raczej nie ma co liczyć na spadek cen detalicznych, ponieważ ceny hurtowe wciąż utrzymują się na podobnych poziomach co pod koniec wakacji. 10 września PKN Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 4 465 zł/m3, czyli po ok. 5,49 zł/l po doliczeniu 23% podatku VAT. Przy tym poziomie implikowanej marży detalicznej (średnio 23 gr/l) raczej trudno liczyć na obniżki w detalu. Kosmetyczne zmiany miały też miejsce w przypadku oleju napędowego, który w płockiej rafinerii kosztował w piątek 4 312 zł/m3, a więc 5,30 zł/l po doliczeniu VAT-u.

Wysokie ceny paliw w Polsce to w przeważającej mierze efekt kombinacji stosunkowo drogiej ropy naftowej oraz utrzymującej się od marca 2020 roku słabości złotego. W piątek ropa Brent była notowana po przeszło 72 USD za baryłkę, a więc tylko nieznacznie taniej niż tydzień temu. Niestety, złe wieści dla kierowców nadeszły z frontu walutowego, gdzie po ostatnich wypowiedziach prezesa NBP Adama Glapińskiego doszło do wymazania umocnienia złotego z początku miesiąca.

KK

Źródło:
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
adamo1231938
Podziękujcie Obajtkowi - w końcu musi się wykazać wysokim wynikiem finansowym.
mooooo
Gwoli przypomnienia to ten LPG co kupujemy od USA żeby było jasne aby było jeszcze jaśniej to w październiku popłynie ruski gaz do Niemiec a w grudniu Polacy będą jeździć do Niemiec tankować się gazem bo tam będzie taniej nawet w przeliczeniu na euro..
rekin1986
Nie zapominajcie , że w latach 2010 -11 też dochodziło do 6 zł za litr a ile ludzie wtedy zarabiali

Cena paliwa zależy od 2 czynników

Ceny surowej ropy i kursu zielonego marża rafineryjna akcyza i VAT są mniej więcej od lat na tym samym poziomie jedyne co wpływa na różnicę cen to kurs surowca
Nie zapominajcie , że w latach 2010 -11 też dochodziło do 6 zł za litr a ile ludzie wtedy zarabiali

Cena paliwa zależy od 2 czynników

Ceny surowej ropy i kursu zielonego marża rafineryjna akcyza i VAT są mniej więcej od lat na tym samym poziomie jedyne co wpływa na różnicę cen to kurs surowca i zielonego

Jak kolwiek by nie patrzeć zawsze plecy

Jak ktoś lubi auta palące więcej niż 6 l paliwa płynnego lub powyżej 12 l gazu na 100 km to niech płacze i płaci kiedyś były kaszlaki poldki i duże fiaty oraz syrenki każdy samochód miał pojemność skokową poniżej 2 l i wszyscy jeździli a dzisiaj jeden drugiemu chce pokazać , że jest waźniakiem szkoda , że nie kalkuluje kosztów przed czasem
1984
Zbliża sie sezon grzewczy więc LPG drożeje bo propan jest dosyć popularnym paliwem.
men24a
W najbliższych dniach (ja bym dodał i latach) raczej nie ma co liczyć na spadek cen detalicznych.......i tu się w 100% zgodzę. Mamy tanie państwo PiS i podwyżki od 40 % dla elyty. A micha ryżu dla pozostałych.
marxs
spoko na razie jest bardzo tanio na stacjach już w tym roku litr paliwka po 7 zł a w przyszłym 8-10 zł i wypasione SUVy beda wisieć przyczepione hakami do ściany albo jako mobilny kurnik dla kur
kaczdzonjar
Polski Wał - a to dopiero początek

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki