REKLAMA

Koniec spadku cen paliw. Drogi dolar tłumi tańszą ropę

2022-09-30 12:37
publikacja
2022-09-30 12:37

To koniec letniej korekty na polskim rynku paliw. Końcówka września przyniosła istotny wzrost cen hurtowych, a w ślad za nimi także detalicznych. Przyczyną jest osłabienie złotego względem dolara, co zniwelowało pozytywny dla kierowców spadek notowań ropy naftowej.

Koniec spadku cen paliw. Drogi dolar tłumi tańszą ropę
Koniec spadku cen paliw. Drogi dolar tłumi tańszą ropę
fot. AlexFilim / / Shutterstock

Końcówka września przerwała trwający od czerwca trend spadku detalicznych cen benzyny. Przeciętna ogólnopolska średnia cena benzyny bezołowiowej 95 przez ostatni tydzień podniosła się o 11 groszy na litrze i wyniosła 6,35 zł/l - wynika z danych BM Reflex. To najsilniejszy od początku czerwca tygodniowy wzrost cen tego paliwa po trwającej przez poprzednie trzy miesiące spadkowej korekcie.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Olej napędowy tankowaliśmy średnio po 7,26 zł/l, a więc o 8 gr/l drożej niż przed tygodniem. To pierwsze podwyżki od czterech tygodni. Bez zmian na poziomie 3,12 zł/l pozostała za to przeciętna cena autogazu. W dalszym ciągu ceny paliw utrzymują się na bardzo wysokich poziomach. Przed marcem 2022 roku ani benzyna, ani olej napędowy z reguły nie kosztowały więcej niż 6 zł/l.

Jest też zauważalnie drożej, niż było rok temu. Benzyna Pb95 jest średnio o 52 gr/l droższa niż 12 miesięcy temu. To jednak wzrost „tylko” o 8,9% rdr. Dla porównania jeszcze trzy miesiące temu roczna dynamika cen benzyny zbliżała się do 50%. ON przez ostatni rok podrożał o 1,47 zł/l (czyli o 25,7%), a LPG o 16 gr/l (czyli o 5,4%).

Siła dolara niweluje efekty tańszej ropy

Detaliczne ceny paliw w Polsce poszły w górę, pomimo kontynuacji spadkowego trendu na rynku ropy naftowej. Ropa Brent w piątek kosztowała ok. 87,5 USD za baryłkę, a jeszcze na początku tygodnia była najtańsza od stycznia (82,41 USD). Także ceny benzyny na giełdzie nowojorskiej utrzymały się blisko najniższych poziomów w tym roku. Stabilizację obserwowaliśmy również w przypadku londyńskich notowań oleju napędowego.

Zatem głównym winowajcą niedawnych podwyżek przy dystrybutorach jest słabość złotego połączona z niewidzianą od 20 lat siłą dolara amerykańskiego. Mylą się zatem ci, którzy twierdzą, że kurs dolara nie ma wpływu na portfele polskich konsumentów. Otóż ma i to w przypadku cen paliw jest to wpływ bezpośredni, obserwowany na pylonach stacji, które muszą dostosować swoje cenniki do stawek w rafineriach. Te z kolei sprzedają paliwa po cenach z grubsza takich, jakie są wyznaczane na europejskich rynkach.

Na tym froncie nie mam dla Państwa dobrych wiadomości. 30 września PKN Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 5 970 zł/m3, a więc po 6,45 zł/l po dodaniu VAT-u. To aż o 22 gr/l więcej niż tydzień temu. Jest to też poziom wyższy od przeciętnej ceny detalicznej. Jeśli taka sytuacja na rynku hurtowym ulegnie utrzymaniu, to dalsze podwyżki w detalu będą nieuchronne.

Podobnie wygląda sprawa z olejem napędowym, który w płockiej rafinerii w piątek był oferowany po 6 780 zł/m3, co przekłada się na ok. 7,32 zł/l po uwzględnieniu 8% VAT. Czyli o 22 gr/l więcej niż przed tygodniem i także poniżej średniej ceny na stacjach.

Nie zapominajmy też, że przynajmniej do końca roku funkcjonujemy w ramach tymczasowo obniżonych stawek VAT na paliwa, żywność i energię. Przy 23-procentowym vacie za litr benzyny musielibyśmy zapłacić ok. 7,50 zł, a olej napędowy kosztowałby ponad 8 zł/l.

KK

Tematy
BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Taka sprytna rynkowa gra pozorów nie bez celu windująca ceny walut, windująca ceny surowców i windująca w końcu ceny bez umiaru na wewnętrznych rynkach. Niestety
pyton112
I oto najlepszy moment na odejście od rozliczeń ropy w $$$
pikawka
wojna przeciez kosztuje, a za glupote i naiwnosc sie placi. zbrojeniowka amerykanska sprzeda wam obietnice wolnosci za dolary jak zawsze :)
kaczyslaw_
Zaraz jakiś jaś napisze, że słaby złoty jest dobry, bo wzmacnia eksport. xDDD
trolley
a w grudniu jeszcze embargo na rusko rope i lecim na obiecane 15zł/litr :)

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki