REKLAMA

Ceny paliw, prądu i gazu mogą wzrosnąć nawet o 30–40 proc.

2021-10-25 06:35
publikacja
2021-10-25 06:35
Ceny paliw, prądu i gazu mogą wzrosnąć nawet o 30–40 proc.
Ceny paliw, prądu i gazu mogą wzrosnąć nawet o 30–40 proc.
fot. Andrey_Popov / / Shutterstock

Na globalnych rynkach rosną ceny surowców energetycznych, a to pociąga za sobą podwyżki detalicznych cen prądu czy gazu. Od października więcej płacą klienci PGNiG, a koncern zapowiada kolejne wnioski o zatwierdzenie wyższych taryf, które będą obowiązywać od nowego roku. Więcej muszą płacić m.in. mieszkańcy Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem. 


- Podwyżki cen paliw, prądu i gazu są obecnie najwyższe od kilkunastu lat, to jest nie tylko bolączka gospodarstw domowych, ale również przedsiębiorstw - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Rafał Parvi z Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu. - Gospodarka wraca do normalności po koronawirusie, w związku z czym jest większe zapotrzebowanie na paliwa. Natomiast OPEC nie wydobywa ropy w takich ilościach, jak to było kiedyś, w związku z tym możliwe, że ceny paliw jeszcze pójdą w górę. Jeżeli chodzi o ceny prądu i gazu, to nie wytwarzamy tyle energii, ile potrzebujemy. Poza tym koszty emisji CO2 są horrendalne, płacą za to elektrownie i podwykonawcy przesyłu energii, ale ostatecznie skupia się to na konsumentach. 

Surowce energetyczne drożeją - gaz ziemny, ropa naftowa, nawet węgiel. Teksańska ropa WTI od początku roku zdrożała o ponad 70 proc. i kosztuje już ponad 83 dol. za baryłkę. Europejska Brent to już koszt niemal 86 dol. za baryłkę - od początku roku podrożała o dwie trzecie. Za gaz ziemny, mimo październikowej przeceny, trzeba płacić już dwa razy tyle, co na początku roku. Jak wyjaśnia URE, koszt zakupu gazu na Towarowej Giełdzie Energii na styczeń kolejnego roku dziś wynosi ponad 420 zł/MWh, a w październiku 2020 roku było to niecałe 74 zł/MWh. Wzrost na przestrzeni roku wyniósł więc 470 proc. Z kolei notowany na giełdzie w Rotterdamie węgiel podrożał od tej pory o 135 proc., a na początku października jego ceny były jeszcze o trzy czwarte wyższe.

Tymczasem mimo apeli polityków, m.in. prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena, kartel OPEC pod wodzą Arabii Saudyjskiej i grupa kilku niezrzeszonych w nim państw z Rosją na czele nie zdecydowały się na podwyższenie wydobycia ropy naftowej ponad wcześniej zaplanowany poziom. Od listopada wzrośnie ono o 400 tys. baryłek dziennie, natomiast liczono na to, że w związku ze zwiększonym zapotrzebowaniem i nadchodzącą zimą producenci wprowadzą na rynek jeszcze więcej surowca.

- Wzrost cen energii spowodowany jest m.in. tym, że zaczyna brakować surowców. Przykładowo w Kanadzie zaprzestano wydobycia ropy naftowej, dlatego że kiedyś koszt wydobycia 100 baryłek był ekwiwalentem 6-7 baryłek ropy, a teraz to 70 baryłek, w związku z czym nie było to już opłacalne - mówi wykładowca Wyższej Szkoły Bankowe w Opolu. - Natomiast tam, gdzie wydobycie jest jeszcze opłacalne, mimo wszystko jest mniejsze, a w związku z tym ceny rosną. Musimy też ponosić większe opłaty za przejście na zieloną energię i za koszty emisji, które wzrosły nawet 10-krotnie.

Globalnie zapotrzebowanie na energię dynamicznie rośnie. Sytuacja ta jest skutkiem zbiegu kilku okoliczności. Po tym, jak wielkie gospodarki ruszyły po lockdownach, wzrosło zapotrzebowanie, głównie fabryk, na energię. Tymczasem od kilku lat w Europie trwa rewolucja polegająca na przechodzeniu na odnawialne źródła energii, które są jednak niestabilne, ponieważ zależą od siły wiatru, wody czy nasłonecznienia. Susza, bezwietrzne okresy czy pochmurna aura odcinają Stary Kontynent od energii. Norwegowie, którzy większość swojej energii pozyskują z hydroelektrowni, alarmują, że zbiorniki wodne są napełnione jedynie w 67,5 proc. Tak niski stan wód ostatnio notowano w 2006 roku. To może wywindować ceny energii w sezonie zimowym.

Jednocześnie Rosja przykręciła kurek z gazem ziemnym, choć produkuje go więcej niż w ostatnich latach, a europejskie magazyny świecą pustkami po poprzedniej, znacznie chłodniejszej od wcześniejszych zimie. Eksperci podkreślają, że Rosjanom chodzi o pozwolenie Niemiec na rozruch gazociągu Nord Stream 2.

- Powinniśmy się skupić nie tylko na zielonej energii, ale również przede wszystkim na atomowej. Mamy wokół Polski więcej elektrowni atomowych niż sąsiadów - mówi dr Rafał Parvi. - Jak przeciwdziałać tym podwyżkom? W Polsce przewidziane są dopłaty dla gospodarstw domowych, ale tylko dla rodzin ubogich, czyli z dochodem do około 1,5 tys. zł dla jednoosobowych gospodarstw, natomiast dla rodzin wielodzietnych około 1,1 tys. zł. Dlatego reszta musi się przygotować na podwyżki około 30-40 proc. od 2022 roku. Jest to trend ogólnoświatowy.

Źródło:
Tematy
Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Komentarze (6)

dodaj komentarz
men24a
Pieniądze z opłat za emisję CO2 trafiają co prawda do budżetu państwa, ale ten znacznej części nie może wydać na to, co chce, czyli np. zwrócić wydatek elektrowniom, ale musi przeznaczyć środki na efektywność energetyczną. Dyrektywa ETS zaleca wykorzystanie co najmniej połowy wpływów z aukcji uprawnień na niskoemisyjną Pieniądze z opłat za emisję CO2 trafiają co prawda do budżetu państwa, ale ten znacznej części nie może wydać na to, co chce, czyli np. zwrócić wydatek elektrowniom, ale musi przeznaczyć środki na efektywność energetyczną. Dyrektywa ETS zaleca wykorzystanie co najmniej połowy wpływów z aukcji uprawnień na niskoemisyjną modernizację. Co z drugą połową? To dodatkowy wpływ do budżetu.

Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów w związku z tym o możliwości obniżenia VAT i akcyzy, żeby ten ekstra wpływ zrównoważyć i odciążyć nas od kosztów płacenia za dynamiczne wzrosty uprawnień CO2. Skoro do budżetu wpływają miliardy z tytułu sprzedaży praw do CO2 – w samym marcu 2021 było to 523 mln zł – to obniżając podatki na energię, można by część podwyżek prądu oddać ludziom z powrotem.

Nie udzielono jednak odpowiedzi o możliwości obniżenia VAT, który na rachunkach za energię wynosi 23 proc. Sprzedaż poboru wody i odprowadzania ścieków komunalnych oraz wywozu śmieci jest opodatkowana stawką w wysokości 8 proc., a sprzedaż energii elektrycznej i cieplnej stawką podatku w wysokości 23 proc. – zgodnie z ustawą o VAT. Obniżenie VAT uniemożliwiają unijne traktaty? Nic bardziej mylnego. Wystarczy przyjrzeć się temu, jakie podatki za energię płaci się w Unii.

W Grecji odbiorcy energii elektrycznej płacą stawkę obniżoną 6 proc. VAT (standardowa – 18 proc.), w Irlandii – 13,5 proc. (standardowa 23 proc.), we Włoszech 10 proc. (standardowa 22 proc.), w Luksemburgu – 8 proc. (standardowa 17 proc.) – wynika z danych Komisji Europejskiej. We Francji gospodarstwa domowe o niskich dochodach muszą płacić tylko 5,5 proc. przy 20 proc. stawki podstawowej. W Wielkiej Brytanii jest to 5 proc. wobec stawki podstawowej 20 proc. w przypadku, jeśli zainstalujesz konkretne urządzenia oszczędzające energię w domu. Można
Mimo teoretycznej troski o wzrost cen i po części słusznego zrzucania winy na rosnące ceny praw do CO2, a pośrednio na Komisję Europejską, państwo ochoczo pobiera środki ze sprzedaży uprawnień.

W latach 2021–2030 Polska będzie mogła sprzedać na aukcjach uprawnienia do emisji 984 mln ton CO2 o obecnej wartości ponad 49 mld euro (225 mld zł). Na Fundusz Modernizacyjny energetyki trafi 135 mln uprawnień o wartości prawie 7 mld euro (31 mld zł), a na fundusz celowy ministra energii – 275 mln ton o wartości prawie 14 mld euro (63 mld zł).

W sumie to prawa do 1394 mln ton CO2, co przy obecnej cenie daje 69,7 mld euro, czyli według bieżącego kursu średniego NBP wychodzi z tego astronomiczna kwota 319 mld zł. Dzieląc ją na dziesięć lat mamy średnio 31,9 mld zł w dyspozycji budżetu rocznie.


Rząd postanowił nie korzystać z unijnego zwolnienia z prawa do emisji dwutlenku węgla w latach 2021-30 - wynika z nieoficjalnych informacji agencji Bloomberg.
Polska jest gotowa zrezygnować z wydawania darmowych pozwoleń na emisję dwutlenku węgla firmom, w zmian za sprzedaż tych uprawnień i zwiększenie funduszy państwowych.
Chodzi o uprawnienia o wartości 7,3 mld dol., czyli ok. 28 mld zł. Sprzedaż praw oznaczałaby spory zastrzyk gotówki dla budżetu
men24a
Porównanie cen średnich dla 2020 roku jest szokujące: amerykański LNG sprowadzony do Polski w 2020 roku był prawie 2-krotnie droższy niż gaz rosyjski. Dokładnie o 97%
men24a odpowiada men24a
O 941 proc. zdrożał gaz na giełdach europejskich, na których musi się zaopatrywać Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo - mówił w środę w Sejmie wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dodał, że PGNiG nie podniosło ceny i dziś "niweluje te podwyżki własnymi staraniami".
marekpoznan
Czego się spodziewać jak politykę energetyczną ustala dziecinka co zwiała ze szkoły w wieku 16 lat a nie naukowcy i inżynierowie? Tej zimy ludzie będą zamarzać w ciemnościach a na wiosnę będą zamieszki i rewolty przeciwko tępym politykierom którzy do tego dopuścili.
obiektywny_komentator
Dopóki świat nie skonsumuje wykreowanej nadwyżki pieniądza, tak to będzie wyglądać. Potem będzie tylko gorzej. Każdy prezes banku centralnego -zanim nim zostanie -powinien przechodzić przez socjalizm, np. w Wenezueli, Kubie i czy innych tego typu krajach. Może by zmądrzał, chociaż to niepewne.
demeryt_69
Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem? Jakie to jest to "przeciętne gospodarstwo domowe w UE" i w jaki sposób obliczano te wydatki dotychczas? Czy gospodarstwa w Sevilli albo w Trondheim mają cokolwiek wspólnego w tej kwestii?

Zalew
Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem? Jakie to jest to "przeciętne gospodarstwo domowe w UE" i w jaki sposób obliczano te wydatki dotychczas? Czy gospodarstwa w Sevilli albo w Trondheim mają cokolwiek wspólnego w tej kwestii?

Zalew 'ekspertuff' zwala z nóg :)

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki