Ceny ofertowe mieszkań – lipiec 2017 [Raport Bankier.pl]

Czerwiec zamknął pierwszą połowę 2017 roku droższymi ofertami sprzedaży mieszkań – podwyżki sięgały kilku procent w niektórych miastach Polski. Największy ruch w tym kierunku odnotowano na rynku wtórnym – deweloperzy nieco zeszli z cen wyjściowych.

Ceny ofertowe mieszkań – lipiec 2017 [Raport Bankier.pl]
Ceny ofertowe mieszkań – lipiec 2017 [Raport Bankier.pl]

Mieszkania w Warszawie wyceniano po półroczu taniej tylko na rynku pierwotnym – średnia cena ofertowa spadła w tym przypadku z 8200 zł/mkw. do 8000 zł/mkw. Zmiany w przeciwnym kierunku odnotowano na rynku wtórnym. 1 mkw. używanego mieszkania zdrożał o 200 zł i od maja utrzymuje się na poziomie 9200 zł/mkw. – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl.

Ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym

Mieszkania z drugiej ręki poza Warszawą - w grupie analizowanych miast najdroższe są w Krakowie i Gdańsku – w obu przypadkach stawka ofertowa przekracza 7000 zł/mkw. Poniżej tej kwoty wyceniają swoje lokale właściciele mieszkań we Wrocławiu (6247 zł/mkw.). Blisko 6000 zł/mkw. dotyczy także Poznania. Najniżej w zestawieniu plasuje się Łódź z 4017 zł/mkw.

To właśnie w stolicy województwa łódzkiego pojawiły się największe wahania cen w ujęciu procentowym w ciągu ostatnich 6 miesięcy – względem stycznia, lokale używane były wystawiane na sprzedaż z ceną o 5 proc. niższą. Największy wzrost dotyczył natomiast Gdańska – średnia stawka ofertowa poszybowała w górę o 7 proc. – z 6754 zł/mkw. do 7234 zł/mkw.

Ceny ofertowe mieszkań na rynku pierwotnym

Różnica cenowa pomiędzy najtańszym i najdroższym miastem w przypadku rynku pierwotnego była niższa. Górną granicę wyznacza tu wspomniana już Warszawa ze stawką ofertową rzędu 8000 zł/mkw. – blisko jest także Kraków z 7148 zł/mkw. Dolną granicę ustala Szczecin (4885 zł/mkw.) i Łódź (4904 zł/mkw.).

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w czerwcu 2017 r. [zł/m-c]
Miasto Metraż [mkw.] Rynek pierwotny Rynek wtórny
Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta
Gdańsk 0-38 6444 6280 7853 7234
38-60 5957 7495
60-90 6476 6839
Katowice 0-38 5181 5385 4483 4382
38-60 5288 4480
60-90 5412 4313
Kraków 0-38 7691 7148 8227 7603
38-60 6830 7310
60-90 7295 7241
Lublin 0-38 5782 5211 5678 5167
38-60 5117 5146
60-90 5045 5086
Łódź 0-38 4998 4904 3707 4017
38-60 4902 3945
60-90 4730 4266
Poznań 0-38 6706 6210 6472 5991
38-60 6195 6067
60-90 5879 5648
Szczecin 0-38 5182 4885 5080 4484
38-60 4887 4643
60-90 4905 4476
Warszawa 0-38 7804 7999 9370 9188
38-60 7554 8679
60-90 7933 8763
Wrocław 0-38 7263 6222 7060 6247
38-60 6041 6412
60-90 6025 5950
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Na rynku pierwotnym pojawiło się więcej spadków w relacji czerwiec do stycznia niż na rynku wtórnym. Stawki z ofert w Poznaniu spadły o 6 proc., a w Warszawie i Gdańsku o 2 proc. Największe podwyżki dotyczyły lokali mieszkalnych w Katowicach (5 proc.) i Wrocławiu (4 proc.).

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 12 plutarch

9k za metr w Wawie? Czy tylko ja widzę bańki mydlane?

! Odpowiedz
7 19 kmierz

A teraz otwieramy raport NBP i czytamy, że średnia transakcyjna (nawet nie mediana, tylko zawyżona względem niej średnia) dla rynku wtórnego w Warszawie wynosi niecałe 7 300 / m2. Nawet Metrohouse, które stara się jak może żyć z nieadekwatnych cen podaje 7 400 / m2. Czekam na rzetelny artykuł podający pełny rozkład cen transakcyjnych, oraz długość okresu sprzedaży w funkcji ceny ofertowej. Bo przez takie głupoty jak w tym artykule moi rodzice sprzedawali mieszkanie w Warszawie ponad 6 lat, osiągając ostatecznie 50% pierwszej ceny ofertowej. I umaczając prawie 90 000 w utrzymywanie pustej nieruchomości w między czasie.

Inna sprawa, że rynek chyba zaczyna się powoli trząść o swoją przyszłość, jak już nawet w dzienniku telewizyjnym trzyliterowej stacji w prime time puszczają materiały jaka to fantastyczna inwestycja te nieruchomości i jak to non-stop ostatni drożeją. Reklamy w stacjach radiowych też stały się powszechne, a billboardów i tzw. szmat nawet nie liczę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 11 glos_rozsadku

wszystko zależy od dzielnicy. Warszawa Warszawie nie równa. Kup se chatę gdzieś na Ursusie a kup se na Śródmieściu. Różnica ogromna.

! Odpowiedz
3 10 olotel

Może mi ktoś z Bankiera napisać co te rysunki domków wnoszą do tej mapy?
Już lepsze by były zwykłe słupki wtedy by było widać co się dzieje bez czytania liczb.

! Odpowiedz
3 13 glos_rozsadku

Polacy nie bierzcie kredytów na zmienną stopę. Poczekajcie - KNF pracuje nad rekomendacją zachęcającą banki do oferowanie stałego oprocentowanie w hipotekach, PKO BP już nad tym praucje od 2 lat. Wkrótce zaczną oferować stałe oprocentowania.

! Odpowiedz
5 13 glos_rozsadku

kupujta bo taniej nie będzie? Zmiany kilkuprocentowe to żadne zmiany. Buduje się w różnych częściach miasta. Jak budują bliżej centrum w danym roku to ceny są wyższe, jak dalej od centrum to niższe - cała tajemnica.

! Odpowiedz
12 4 janusz_cebula

To znowu głos z tym samym tekstem. Ale nie, no racja- nie od dziś wiadomo, że najwięcej wolnej ziemi pod zabudowę jest w centrach miast i wszyscy teraz budują w centrum. Chyba w Pcimiu Dolnym hehe. W tym roku budujemy w centrum, w przyszłym w śródmieściu za za 2 lata w sąsiednich gminach. Plan 3 - letni hehe.

! Odpowiedz
16 8 bak_juzek_bak

tak, tak już taniej nie będzie - pamiętam jak ze starym wchodziliśmy w samoloty i amber, on teraz jest w brukseli a ja mam na kajmanach rachunek na hasło a tam wasze .... no ale póki co musimu mówić ze za 10 tysięcy to na prowincji tylko możemy kreciec lody ... mam tez dwie kamienice ...szkoda tej twardej przepadła no ale na 5 pokoleń jetesmy ustawieni i jakies tam podwyżki nas nie ruszają. .... szczególnie gdy teraz andrezj podparł lewą nogę ...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 dziki_losos

Uważam, że kupienie kawalerki pod wynajem na "wylotówce" do Gdańska nie jest dobrym pomysłem. Masz zasadniczo 2 grupy klientów: 1) młodych singli / pary, które pracują w mieście i chcą małego, ale nowoczesnego mieszkanka blisko pracy (dojazd komunikacją miejską), i 2) rodziny, które mają już zwykle samochód i mogą dojeżdżać, ale z kolei potrzebują więcej przestrzeni na dziecko czy też zgromadzone przez lata przedmioty.
Mechanizm sypialni działa w turystyce - np. w Austrii pod Salzburgiem, który jest stanowczo najdroższym miastem pod każdym względem, w tym ma najdroższe hotele. Tam faktycznie okoliczne miasteczka zarabiają na noclegach, ale to w większości tzw. Gasthofy albo inne hotele.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 17 ~Mi_

Kupujesz na górce

! Odpowiedz
1 13 janusz_cebula

Tego nie wiesz. Nikt tego nie wie.

! Odpowiedz
0 3 websterdxb

a kto twierdzi ze akurat mamy gorke ? ceny jeszcze urosna a korekta wiadomo ze bedzie ale nie spodziewalbym sie wielkiej

! Odpowiedz
7 1 wichura77

Pytanie. Mam zamiar kupić kawalerkę za gotówkę pod wynajem. Za ok. 5 lat ją sprzedać i kupić docelowe mieszkanie. Za rok kończą robić dwupasmówkę do Gdańska, będzie można dojechać tam w 40 minut i mówi się, że Gdańszczanie mogą zrobić sobie u nas 'sypialnie' bo mieszkania o połowę tańsze. Trochę się tego boję, bo ceny wtedy mogą pójść w górę, dlatego decyduję się na kupno kawalerki do końca roku, a nie dalsze zbieranie gotówki pod 'docelowe' mieszkanie.
Kawalerki u nas chodzą od 3000zł/m do 4500 zł/m. Mam do wyboru kawalerkę 26m2 za 4000zł/m w bardzo dobrej lokalizacji, w promieniu kilkuset metrów jest wszystko włącznie z parkiem. Bez balkonu. Lub kawalerka 33m za 3300zł/m, ale w gorszej lokalizacji - do centrum miasta 10 min samochodem - no ok nie jest to daleko, ale jednak nie 2 min pieszo. Jest z balkonem. Mniejsze mieszkanie ma niski czynsz ok 170zł. Większe ok 300 zł. W środku standard podobny. Czy warto płacić więcej za bardzo dobrą lokalizacje ? Czy lokalizacja jest ważniejsza od metrażu ? Jednak to 7m2 różnicy. Jest jeszcze jedno mieszkanie 36m2 także 3300 zł/m, również świetna lokalizacja, wydaje mi się, że jeszcze lepsza niż te małe mieszkanie, mały balkonik, ale ma duży mankament - malutka ciemna kuchnia bez okna. Gdyby nie to nawet bym się nie zastanawiał i brał tą kawalerkę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 15 janusz_cebula

Ale co? - ktoś ma za Ciebie podjąć decyzję? Nie ma inwestycji w 100% pewnych, ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.

! Odpowiedz
0 1 wichura77 odpowiada janusz_cebula

Nie decyzje, tylko radę z doświadczenia czy kierować się typowo lokalizacją czy może niekoniecznie. Lepiej posłuchać mądrzejszych, doświadczonych osób i przeanalizować co o tym sądzą niż jako zielony w nieruchomościach podejmować decyzję tylko i wyłącznie według własnych przemyśleń. To nie jest 2000-3000 zł, że mogę sobie podjąć decyzję pod wpływem emocji, chwili, nie zważając na konsekwencje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 janusz_cebula odpowiada wichura77

No wiesz, oba pomysły wydają się być na pierwszy rzut oka niby ok - choć 40 minut drogą szybkiego ruchu to ile to jest km? 60-70? Jak dla mnie to zbyt duże peryferia. Z tą sypialnią to nie mówią tak miejscowe władze i deweloperzy? I tak dużo powiedziałem, know-how nie jest za darmo ;-)

! Odpowiedz
0 1 dziki_losos

Uważam, że kupienie kawalerki pod wynajem na "wylotówce" do Gdańska nie jest dobrym pomysłem. Masz zasadniczo 2 grupy klientów: 1) młodych singli / pary, które pracują w mieście i chcą małego, ale nowoczesnego mieszkanka blisko pracy (dojazd komunikacją miejską), i 2) rodziny, które mają już zwykle samochód i mogą dojeżdżać, ale z kolei potrzebują więcej przestrzeni na dziecko czy też zgromadzone przez lata przedmioty.
Mechanizm sypialni działa w turystyce - np. w Austrii pod Salzburgiem, który jest stanowczo najdroższym miastem pod każdym względem, w tym ma najdroższe hotele. Tam faktycznie okoliczne miasteczka zarabiają na noclegach, ale to w większości tzw. Gasthofy albo inne hotele.
Taka kawalerka nadaje się na wynajem na doby / krótkoterminowy, ale na zwykły najem obawiam się, że nie da rady.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 22 ~alain

Trzeba byc chorym psychicznie by brac kredyt ns 30 lat. Poplyniecie jak katamaran...

! Odpowiedz
2 1 glos_rozsadku

do tego na zmienną stopę.

! Odpowiedz
4 11 ~Ted

Zapewne z Mamusia :)

! Odpowiedz
24 22 ~dress

Realne ceny mieszkań powinny być o połowę tańsze, bo kredyciarze nadmuchali ceny. Czekam aż bomby kredytowe powybuchają i niż demograficzny zrobi swoje, wtedy kupię za gotówkę. A co do wszystkich niedowiarków, że tak się nie stanie odsyłam do zapłacenia kolejnej raty kredytu na 30-lat.

! Odpowiedz
4 29 janusz_cebula

A gdzie w tej chwili mieszkasz?

! Odpowiedz
3 10 grunttozdrowie

ile to już lat słyszymy tę bajkę o bombie która wybuchnie. Ceny mieszkań w cale nie są oderwane od rzeczywistości. Pozdrawiam

! Odpowiedz
0 3 grunttozdrowie

odsyłam do artykułu o węgierskiej bombie, tam doskonale widać że polskie ceny mieszkań rosną przewidywalnie.

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Mieszkaniowa-bomba-wysadzi-Wegry-3722748.html

! Odpowiedz
3 5 olotel

Czyli mieszkanie 50m2 powinno kosztować 100tysięcy tak?

No to sobie sprawdź w internecie ile kosztuje:
- m2 tynkowania,
- m2 stawiania ściań,
- budowa instalacji elektrycznej,
- hydraulika/kanalizacja,
- pozwolenia, projekty, działka
- i 100 innych rzeczy do zrobienia

i zobacz co za te przykładowe 100 tysięcy zrobisz...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl