Najmniejsze działki budowlane biją rekordy cen

Średnio 750 000 zł w Warszawie, 600 000 zł w Gdańsku i 560 000 zł w Poznaniu oczekiwali sprzedawcy 10-arowych działek budowlanych w czerwcu – to najdroższe ze wszystkich miast wojewódzkich. Najwięcej za działkę - 1360 zł/mkw. trzeba było płacić jednak w Olsztynie. Tyle kosztowały tam najmniejsze parcele o powierzchni do 8 arów.

Ceny ofertowe parceli budowlanych dla miast wojewódzkich i województw rozbiegły się w czerwcu w przeciwległych kierunkach – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl.

(fot. Bankier.pl / )

Najmocniej oczekiwania sprzedawców działek budowlanych wystrzeliły w Olsztynie (wzrost o 38,7 proc.). Oznacza to, że za ar oczekiwano średnio o 4400 zł więcej niż jeszcze w maju. Wpływ na to miał zwłaszcza wzrost o 161 proc. cen ofertowych najmniejszych działek o powierzchni do 8 arów, które wyceniano średnio na 1360 zł/mkw. – najdrożej w Polsce.

Dla porównania, za parcelę o tej powierzchni w najdroższej pod względem średnich cen ofertowych Warszawie oczekiwano w czerwcu 1100 zł/mkw. Średnia cena ofertowa dla wszystkich działek oferowanych w stolicy wyniosła w czerwcu 772 zł/mkw. i była najniższa o kwietnia 2018 r.

Na znaczny spadek oczekiwań szukający działek pod budowę domu mogli liczyć także w Bydgoszczy – średnio 236 zł/mkw. (spadek o 17,8 proc.). 

Z kolei w Rzeszowie – średnio 205 zł/mkw., Białymstoku – średnio 330 zł/mkw., Lublinie – średnio 295 zł/mkw. i Gorzowie Wielkopolskim – średnio 59 zł/mkw. ceny ofertowe działek budowlanych ustabilizowały się i w relacji do maja spadły w granicach 1-2 proc. To także w jeden ze stolic woj. lubuskiego kwoty wpisywane w ogłoszeniach sprzedaży parceli są cały czas najniższe w Polsce.

Oczekiwania sprzedawców względem maja poszły w górę w Poznaniu (wzrost o 8,3 proc.), gdzie parcele wyceniane były średnio na 571 zł/mkw. Podwyżkę spowodował przede wszystkim wzrost cen ofertowych działek o powierzchni od 50 do 100 arów, które w oczach sprzedawców podrożały o 29,1 proc.

Znacznie wyższe kwoty niż w maju widniały także w ogłoszeniach sprzedaży działek budowlanych we Kielcach – średnio 423 zł/mkw. (wzrost o 9,3 proc.) i Wrocławiu – średnio 467 zł/mkw. (wzrost o 4,7 proc.).

Średnie ceny ofertowe działek budowlanych dla województw i miast wojewódzkich w czerwcu 2019 r. [zł/mkw.]
Województwo Powierzchnia [mkw.] Średnia cena dla powierzchni Średnia cena dla całego województwa Miasto Średnia cena dla miasta
dolnośląskie 0-800

216

86 Wrocław 467
800-1200 112
1200-2000 99
2000-5000 80
5000-10 000 86
10 000 i więcej 73
kujawsko-pomorskie 0-800 162 81 Bydgoszcz 236
800-1200 104
1200-2000 81
2000-5000 66
5000-10 000 146
10 000 i więcej 56
lubelskie 0-800 287 92 Lublin 295
800-1200 129
1200-2000 101
2000-5000 73
5000-10 000 83
10 000 i więcej 73
lubuskie 0-800 185 62 Gorzów Wielkopolski 59
800-1200 73
1200-2000 55
2000-5000 45
5000-10 000 43
10 000 i więcej 34
łódzkie 0-800 333 88 Łódź 319
800-1200 100
1200-2000 112
2000-5000 85
5000-10 000 98
10 000 i więcej 56
małopolskie 0-800 327 131 Kraków 526
800-1200 143
1200-2000 114
2000-5000 100
5000-10 000 103
10 000 i więcej 120
mazowieckie 0-800 488 186 Warszawa 772
800-1200 214
1200-2000 202
2000-5000 196
5000-10 000 182
10 000 i więcej 171
opolskie 0-800 106 74 Opole 185
800-1200 85
1200-2000 71
2000-5000 66
5000-10 000 69
10 000 i więcej 36
podkarpackie 0-800 220 78 Rzeszów 205
800-1200 88
1200-2000 83
2000-5000 62
5000-10 000 83
10 000 i więcej 67
podlaskie 0-800 225 96 Białystok 330
800-1200 124
1200-2000 100
2000-5000 91
5000-10 000 87
10 000 i więcej 64
pomorskie 0-800 449 162 Gdańsk 526
800-1200 158
1200-2000 127
2000-5000 133
5000-10 000 164
10 000 i więcej 105
śląskie 0-800 169 117 Katowice 336
800-1200 117
1200-2000 100
2000-5000 103
5000-10 000 102
10 000 i więcej 90
świętokrzyskie 0-800 363 109 Kielce 423
800-1200 111
1200-2000 105
2000-5000 62
5000-10 000 86
10 000 i więcej 63
warmińsko-mazurskie 0-800 331 77 Olsztyn 294
800-1200 91
1200-2000 61
2000-5000 51
5000-10 000 53
10 000 i więcej 38
wielkopolskie 0-800 242 126 Poznań 571
800-1200 140
1200-2000 122
2000-5000 116
5000-10 000 137
10 000 i więcej 68
zachodniopomorskie 0-800 268 110 Szczecin 291
800-1200 118
1200-2000 100
2000-5000 114
5000-10 000 105
10 000 i więcej 95
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

O 1-3 proc. oczekiwania sprzedających parcele budowlane wzrosły z kolei w Łodzi – średnio 319 zł/mkw., Opolu – średnio 185 zł/mkw. oraz trzecim ex aequo po względem cen ofertowych działek Krakowie i Gdańsku – średnio 526 zł/mkw.

W skali roku kwoty wpisywane w ogłoszeniach sprzedaży działek najmocniej wzrosły w Olsztynie (wzrost o 101,4 proc.) i Opolu (29,4 proc.). Dwucyfrowe wzrosty cen ofertowych względem czerwca ubiegłego roku odnotowano w Kielcach (18,2 proc.), Gdańsku (17,7 proc.), Białymstoku (18,2 proc.) i Łodzi (10 proc.).

Na drugim biegunie znalazł się Gorzów Wielkopolski. W jednej ze stolic woj. lubuskiego oczekiwania sprzedawców działek w ciągu roku zmniejszyły się o 26,3 proc. Tym samym to właśnie w Gorzowie Wlkp. Ceny ofertowe nadal są najniższe w Polsce.

W przypadku regionów parcele budowlane najwyżej wyceniane były w woj. mazowieckim – średnio 186 zł/mkw., pomorskim – średnio 162 zł/mkw. i małopolskim – średnio 131 zł/mkw. Na Pomorzu i w Małopolsce oczekiwania sprzedawców działek spadły względem maja, a na Mazowszu utrzymały się na tym samym poziomie.

Najmniej za parcele oczekiwano z kolei w woj. lubuskim – średnio 62 zł/mkw. (wzrost o 6,9 proc.), opolskim – średnio 74 zł/mkw. (wzrost o 2,8 proc.) i warmińsko-mazurskim – średnio 77 zł/mkw. (wzrost o 8,5 proc.).

Regionem z największymi promocjami w czerwcu był Dolny Śląsk – 86 zł/mkw., gdzie ceny ofertowe w porównaniu z majem spadły o 11,3 proc. Z największymi podwyżkami oczekiwań musieli radzić sobie szukający działek pod budowę domu w woj. warmińsko-mazurskim (wzrost o 8,5 proc.).

Marcin Kaźmierczak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 37 bt5

Te droższe działki budowlane z tego co widzę po wiecznych banerach to w ogóle nie schodzą. To jakieś senne marzenia cwaniaków którzy kiedyś kupili za grosze teren i teraz chcą z tego wyciągnąć krocie. Niedoczekanie, bo ruch w budownictwie domków jednorodzinnych jest dziś ułamkiem tego co się działo za króla Franka. Co prężniejsze firmy budowlane to po tym zjechaniu mocno w dół ruchu w budowie domków jednorodzinnych poszły w deweloperkę rozpoczynając fundamenty i wywieszając efektowne graficznie banery z wizualizacjami oferowanych domków. Zainteresowanie jest mizerne , w każdym razie w żaden sposób nie przystające do mitologii medialnej o bogacących się Polakach. W krajach bogatych osiedla domków jednorodzinnych pod średnimi i dużymi miastami to ciągną się nieskończonymi kilometrami. Bloki na zact z wyjątkiem exclusivu architektonicznego w dobrych lokalizacjach to synonim biedy i na przeciętne mieszkania w blokach nikt przy zdrowych zmysłach nie wyda na zatrzask kasy bo taki lokale to się należą jako socjalne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 kmierz

Mapki RCWiN są często za darmo online. Ogłoszeń w gminie kiladziesiąt, czasami ponad 100. Transakcji w zeszłym roku 8, kilkanaście. Nie ma to jak być ofertowym milionerem. Określenie "w życiu za tyle nie sprzedam" nabiera nieraz dosłownego znaczenia.

! Odpowiedz
2 24 no_comment

Ceny z epoki Franka gonimy już dekadę i dalej są poza zasięgiem. Wszystkim się wtedy wydawało, że odkryli finansowego Świętego Graala i można za groszowe raty mieszkać na wysokim poziomie. Wbrew pozorom to nie tylko banki mocno parły do tych kredytów. Wygooglujcie sobie akcje "chcemy ryzykować" portalu money - całkiem spora grupa ludzi ostro protestowała jak wprowadzano odgórne ograniczenia na te kredyty.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 13 w0jtek

Ceny działek to normalne że idą w górę, bo miejsca na ziemi w atrakcyjnych lokalizacjach blisko np. PKP nie przybywa, a ubywa, natomiast ceny mieszkań, w dłuższej perspektywie spadku popytu, będą spadać w miastach, bo ludzie będą przenosić się właśnie poza miasto i nabywać działki w atrakcyjnych komunikacyjnie lokalizacjach, aby mieć świeże powietrze, a nie smród.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 10 greatmongo

Nie wszyscy. Domy zawsze beda drogie. I w utrzymaniu i w budowie. Wedlug mnie idziemy w system amerykanski, gdzie bedzie ladne centrum biznesowe miasta, okropne blokowiska i ladne przedmiescia.

! Odpowiedz
5 4 w0jtek odpowiada greatmongo

W Warszawie na centrum biznesowe się nie zanosi Pałac Stalina i Dworzec Centralny już wpisane do rejestru zabytków. Średnie centrum biznesowe.

! Odpowiedz
4 7 muhh5 odpowiada greatmongo

Nowoczesny dom (200m2) (2015) kosztuje mnie rocznie dokładnie 6000zł. To mniej niż niejeden czynsz.

! Odpowiedz
0 1 zbyszek_

dobudowac torow i bedzie przybywac tych miejsc

! Odpowiedz
0 2 greatmongo odpowiada muhh5

Mowisz o samych mediach i tak moze byc jak masz wlasna studnie i w miare nowoczesne wszystko. Ale juz koszty napraw, przegladow itp sprawiaja, ze to jest duzo drozej. Z nowym domem moze sie nic nie dziac przez 10 lat a potem masz naprawe rynny uszczelnienie tarasu za 2k.

Na calym swiecie domy sa drozsze

! Odpowiedz
0 0 anna_domagalczyk odpowiada muhh5

Możesz podać orientacyjnie koszty ogrzewania i opłaty za energię elektryczną? Mnie wychodzi tyle na domu ok. 130m (również nowoczesny) i to bez ekscesów na ogrzewaniu (gazowe).

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne