REKLAMA

Były minister finansów Słowacji rozmawia o wejściu do rządu Ukrainy

2016-04-08 13:19
publikacja
2016-04-08 13:19

Były wicepremier i minister finansów Słowacji Ivan Miklosz prowadzi z władzami w Kijowie rozmowy o wejściu do nowego rządu Ukrainy. Miałby w nim zająć stanowisko szefa resortu finansów - podały w piątek media ukraińskie.

Rada Najwyższa Ukrainy / fot. Zuma Press / FORUM

Miklosz wstępnie zgodził się na objęcie tej funkcji, jednak obawia się, że przeszkodą może być brak znajomości języków, które używane są na Ukrainie. Jest to powód, przez który mogę odmówić objęcia stanowiska ministra finansów - powiedział polityk w rozmowie z kijowskim tygodnikiem Nowoje Wriemia.

Słowak wyjaśnił, że będąc ministrem musiałby brać udział w debatach telewizyjnych, a on - choć rozumie - to nie rozmawia w języku rosyjskim; na Ukrainie językiem państwowym jest ukraiński, jednak rosyjski jest powszechnie znany. Z tłumaczem trudno jest uczestniczyć w debatach - powiedział Miklosz.

W czwartek Miklosz mówił dziennikarzom w Charkowie, że rozmawiał o swym wejściu do ukraińskiego rządu z typowanym na nowego premiera Ukrainy przewodniczącym parlamentu Wołodymyrem Hrojsmanem.

Wstępnie się na to zgodziłem, ale rozmowy wciąż trwają. Nie jest jeszcze jasne, czy Hrojsman będzie tworzył rząd, czy otrzyma on wystarczającą liczbę głosów w parlamencie, czy zostanie uzgodniony program rządu. Wszystko jeszcze jest otwarte - oświadczył.

Miklosz podkreślił, że mógłby zostać członkiem ukraińskiego rządu pod warunkiem zachowania obywatelstwa Słowacji. Ukraińskie prawo wyklucza tymczasem posiadanie dwóch paszportów. Polityk chciałby także wyraźnego programu reform i poważnych działań wymierzonych w korupcję.

Program rządu powinien być reformatorski i antykorupcyjny. Konieczne jest przyspieszenie reform. Skład rządu również jest bardzo ważny; chodzi o to, by zasiadali w nim reformatorzy. Dla mnie istotna jest kwestia obywatelstwa. Rozumiem, że jest to bardzo drażliwa kwestia także dla strony ukraińskiej - powiedział.

Miklosz zadeklarował jednocześnie, że gotów jest wspierać władze Ukrainy w roli doradcy. Chcę pomagać Ukrainie, ale nie ma konieczności, bym był członkiem rządu. Mogę sprawować funkcję doradcy - zaznaczył.

55-letni Miklosz jest z wykształcenia ekonomistą. W 1991 roku odpowiadał za prywatyzację, a następnie w różnych okresach był wicepremierem i ministrem gospodarki oraz finansów Słowacji. W 2009 roku wprowadził swój kraj do strefy euro.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~kostia
Balcerowicz, Balcerowicz!
~as
nieprawda bo podobno leszka bacerowicza maja wziasc bo juz lepszego experta od niego to juz na swiecie nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~maxi
Ukraincy maja tam jeszcze coc do gadania? Poszukiwany m.in. za tortury Sakaszwili - gubernatorem Odessy itd itp
~gu
Ełgenjiusze Balcerowicz Rostowski nie wystarczą?

Fundacja CASE, którą Balcerowicz założył z Rostowskim i innymi gentlemanami, zatrudniała wcześniej na Ukrainie szpiega CIA.
Doktor honoris causa charkowskiego uniwersytetu imienia Karazina Leszek Balcerowicz może zostać premierem Ukrainy – donosi "Ukraińska
Ełgenjiusze Balcerowicz Rostowski nie wystarczą?

Fundacja CASE, którą Balcerowicz założył z Rostowskim i innymi gentlemanami, zatrudniała wcześniej na Ukrainie szpiega CIA.
Doktor honoris causa charkowskiego uniwersytetu imienia Karazina Leszek Balcerowicz może zostać premierem Ukrainy – donosi "Ukraińska Prawda"
Soros i Balcerowicz zostali nadzorcami Poroszenki i Ukrainy

Wkurzamy ruskich? Będzie 3 wojna?
~ja
A naszych orłow i Gigantow ekonomicznych niktb nie zatrudni? widocznie są słabi

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki