Była pracownica elektrociepłowni odpowie za przyjęcie 85 łapówek - w sumie 700 tys. zł

Za przyjęcie 85 łapówek na łączną sumę 700 tys. zł odpowie przed sądem b. pracownica należącej do Taurona Elektrociepłowni Katowice, a następnie Zakładu Wytwarzania Katowice, odpowiadająca za nadzór nad remontami i odbiór tych prac.

Razem z nią na ławie oskarżonych zasiądzie 21 przedsiębiorców z firm zewnętrznych, którzy mieli jej wręczać korzyści majątkowe. Większość z nich chce dobrowolnie poddać się karze. Informację o skierowaniu aktu oskarżenia w tej sprawie przekazała w środę PAP Prokuratura Okręgowa w Katowicach.

Oskarżona pracowała w Elektrociepłowni Katowice, a następnie w Zakładzie Wytwarzania Katowice, na stanowisku związanym z nadzorem nad prowadzonymi remontami i inwestycjami. W ramach swoich obowiązków decydowała o tym, jakie prace remontowe należy wykonać na terenie Elektrociepłowni oraz jaki ma być ich zakres. Kilka lat temu została zatrzymana przez CBA.

"Dowody wskazują, iż kobieta w związku z zajmowanym stanowiskiem i sprawowanym nadzorem nad pracami remontowo-budowlanymi przyjmowała, w okresie od 2008 do 2014 roku, korzyści majątkowe od przedsiębiorców z terenu głównie województwa śląskiego. Przedsiębiorcy wręczali jej korzyści majątkowe, chcąc, aby odebrała prace bez usterek oraz w terminie określonym w umowie. Za przekroczenie terminu groziły kary umowne" – poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Według śledczych, po przyjęciu łapówki oskarżona nie sprawowała dokładnego nadzoru na remontami, odbierała prace bez stwierdzenia usterek i w niektórych przypadkach zgadzała się na nieformalne prowadzenie robót po terminie wynikającym z umowy.

"Przedsiębiorcy, wręczając łapówki, liczyli na kolejne zlecenia. Oskarżonej zarzucono popełnienie 85 przestępstw polegających na przyjęciu łapówki. Kwoty łapówek, które wręczali przedsiębiorcy, wynosiły od 100 złotych do 74,5 tys. zł. Łączna kwota przyjętych korzyści majątkowych wynikająca z zarzutów przedstawionych kobiecie wynosi 700 tys. zł" – podała prokuratura.

Większość oskarżonych osób w trakcie śledztwa przyznała się do popełnienia zarzucanych im przestępstw i składała wyjaśnienia. Oskarżona kobieta ostatecznie nie odniosła się do treści stawianych jej zarzutów. Wobec 17 osób prokurator skierował do sądu wnioski o wydanie wyroku bez przeprowadzenia rozprawy i wymierzenie kar pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania.

Jak podała Zawada-Dybek, prokurator prowadzący tę sprawę dokonał zabezpieczenia majątkowego głównej oskarżonej – zajął pieniądze w kwocie 500 tys. zł oraz ustanowił hipotekę na sumę 300 tys. zł na należącej do niej nieruchomości. Przestępstwo polegające na przyjęciu korzyści majątkowej lub wręczeniu korzyści majątkowej zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 8. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód.

Po zatrzymaniu b. inspektor, przedstawiciele spółki Tauron Ciepło wielokrotnie podkreślali, że osoba, o której informowało CBA i prokuratura, od lat nie jest pracownikiem tej firmy, a w spółce nie została zatrzymana w tej sprawie żadna inna osoba. W związku z tą sprawą w spółce został przeprowadzony szczegółowy audyt wewnętrzny, w wyniku którego dokonano korekt odpowiednich procedur, by zapobiec takim sytuacjom w przyszłości.

autor: Krzysztof Konopka

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 1,1% I 2020

Znajdź profil