REKLAMA

Bunt prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Warszawie

2007-10-30 13:18
publikacja
2007-10-30 13:18
Dziewięciu prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Warszawie złożyło wczoraj rezygnacje z pełnionych funkcji. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", zbuntowali się przeciwko szefowej Elżbiecie Janickiej, nominowanej przez Zbigniewa Ziobrę. Według mediów mieli to zrobić w proteście przeciwko naciskom kierownictwa prokuratury w śledztwach.

Rezygnacje złożyli zastępca prokuratora okręgowego Ryszard Pęgal, naczelnicy wydziałów Cezary Przasnek i Maria Kossakowska, pięciu kierowników działów oraz rzecznik prokuratury Katarzyna Szeska.

Prokurator Szeska potwierdza te informacje, ale o szczegółach nie chce mówić. Podkreśliła, że obecnie jest na zwolnieniu lekarskim.

Na dziś rezygnację zapowiedziała też większość szefów warszawskich prokurator rejonowych. Zanim jednak do tego doszło, późnym wieczorem dymisję złożyła szefowa Prokuratury Okręgowej Elżbieta Janicka. Rejonowi prokuratorzy wycofali się zatem swoje rezygnacje. Natomiast Janicka w rozmowie z IAR potwierdziła informację na temat swojej dymisji, która została przyjęta przez ministra sprawiedliwości.

Odnosząc się do doniesień prasowych o tym, że prokuratorzy zrezygnowali ze swych funkcji w proteście przeciwko naciskom kierownictwa prokuratury w śledztwach, Elżbieta Janicka zaprzeczyła, by w prokuraturze istniał konflikt. Jej zdaniem obejmując swoje stanowisko nie robiła tego dla kariery, dlatego w zaistniałych okolicznościach zrezygnowała z pełnienia swej funckcji.

O buncie prokuratorów pisze też "Newsweek". Według tygodnika konflikt dotyczy zatrzymania przez CBA pod zarzutem korupcji byłego ministra sportu Tomasza Lipca.

Była szefowa warszawskiej Prokuratury Okręgowej twierdzi, że nie ona nadzorowała to śledztwo, ale prokurator, który sam złożył rezygnację. Centralny Ośrodek Sportu był nadzorowany przez innego prokuratora - jednak, jak sama podkreśla, była zapoznana z materiałami sprawy.

Jednak według "Gazety Wyborczej" to prokurator Janicka naciskała, by nie aresztować byłego ministra sportu w rządzie PiS. Była szefowa prokuratury zaprzecza. Pytana o inne śledztwa przyznaje, że nadzorowała postępowanie w sprawie "afery guntowej" i przecieku w Ministerstwie Rolnictwa. I jak twierdzi prokurator Elżbieta Janicka, to śledztwo jest modelowym przykładem tego, że nacisków w Prokuraturze Okręgowej nie było. Dowieść tego mogłaby, zdaniem Janickiej, sejmowa komisja śledcza.

W związku z informacją o odwołaniu prokurator Elżbiety Janickiej, szefowa Prokuratury Apelacyjnej Marzena Kowalska zaapelowała do zbuntowanych prokuratorów, by wrócili na swe funkcje i wycofali rezygnacje.
Źródło:IAR
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~\O-O/
Tylko 9?

Jest jeszcze jakaś uczciwość w Narodzie.

Tylko 9-ciu postanowiło zmienić barwy i POdlizać się nowym władcom.
Ciekawe na co liczą? Nowe lepsze stołki i POdwyżki?
Naiwni.

"Czerwone Sukno" już się skończyło.
~czytelnik
zaraz do władzy dojdą POtwory i zrobi się wszędzie dobrze,prokuratorzy będą szczęśliwi

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki