REKLAMA
WAŻNE

Bułgarii grożą amerykańskie sankcje. Za przedłużenie Tureckiego Potoku

2019-12-31 18:23
publikacja
2019-12-31 18:23

Bułgarii grożą amerykańskie sankcje za budowę lądowego przedłużenia gazociągu Turecki Potok, poinformował we wtorek portal Euroactiv, powołując się na źródła amerykańskie.

/ fot. Ink Drop / Shutterstock

Bułgaria buduje 474-kilometrową nitkę gazociągu, mającą połączyć granicę turecką i serbską, by stać się lądowym przedłużeniem Tureckiego Potoku. Realizuje ją saudyjskie konsorcjum Arkad. Według premiera Bojko Borisowa budowa postępuje szybko i gazociąg będzie gotowy do końca maja.

Turecki Potok ma dwie nitki, każda o przepustowości 15,75 mld metrów sześciennych rocznie. Jedną z nich płynął będzie gaz przeznaczony na rynek wewnętrzny Turcji, druga zapewnia dostawy do Bułgarii, które mają ruszyć 1 stycznia 2020 roku. Z Bułgarii surowiec ma płynąć do Serbii i Węgier. Turecki Potok będzie się kończył w gazowym hubie Baumgarten w Austrii. Serbia zbudowała już swój odcinek.

Według portalu Euroactiv Stany Zjednoczone zamierzają nałożyć sankcje gospodarcze na podmioty zaangażowane we wszystkie przedłużenia Tureckiego Potoku. Spółki, uczestniczące w pracach nad drugą nitką gazociągu zostaną - według Euroactivu - objęte sankcjami w chwili, gdy popłynie nią gaz.

Borisow kilkakrotnie mówił, że przez bułgarski odcinek gazociągu, nazwany Bałkański Potok, będzie płynął nie tylko rosyjski gaz, ale też również surowiec azerski.

Bałkański Potok ma zasilać hub Bałkan w pobliżu Warny. Ambicją bułgarskich władz jest uczynić z niego największy ośrodek dystrybucji gazu na Bałkanach, do którego oprócz rosyjskiego i azerskiego gazu, będzie napływać również surowiec z regionu Morza Śródziemnego oraz amerykański gaz skroplony.

Na początku grudnia rosyjska prasa podała, że otwarcie gazociągu Turecki Potok planowane jest na 8 stycznia, a uroczystej inauguracji dokonają prezydenci Rosji i Turcji, Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan. Turecki Potok prowadzi z Rosji do europejskiej części Turcji przez Morze Czarne.

Koncern Gazprom informował w listopadzie o zapełnieniu surowcem dwóch nitek gazociągu, z których każda ma przepustowość 15,75 mld metrów sześciennych. Według ostatnich informacji trwają prace końcowe na terminalu przyjmującym gaz w Turcji.

Pierwsza nitka Tureckiego Potoku będzie dostarczać gaz na potrzeby Turcji. Druga ma być w przyszłości przeznaczona na dostawy dla krajów Europy Południowej i Południowo-Wschodniej.

Z Sofii Ewgenia Manołowa

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ajwaj
Aj-waj Bulgarzy bez szacunku dla kal-bojów :)
A bo dzisiaj:
______
""Rosyjski gaz trafił do Bułgarii za pośrednictwem strumienia tureckiego
Sofia , 1 stycznia 2020 r. , 10:11 - REGNUM Bułgaria od dziś, 1 stycznia, zaczęła odbierać rosyjski gaz z gazociągu Turkish Stream, a nie przez Rumunię, jak wcześniej.
Aj-waj Bulgarzy bez szacunku dla kal-bojów :)
A bo dzisiaj:
______
""Rosyjski gaz trafił do Bułgarii za pośrednictwem strumienia tureckiego
Sofia , 1 stycznia 2020 r. , 10:11 - REGNUM Bułgaria od dziś, 1 stycznia, zaczęła odbierać rosyjski gaz z gazociągu Turkish Stream, a nie przez Rumunię, jak wcześniej. O tym informuje bułgarska spółka gazowa „Bulgargaz”.

Firma poinformowała, że ​​30 grudnia 2019 r. Podpisano dodatkową umowę z rosyjską firmą Gazprom Export. W tej umowie strony zgodziły się 1 stycznia 2020 r. Na zmianę punktu dostawy rosyjskiego gazu ziemnego do Bułgarii - zamiast Negru Voda w Rumunii będzie to Strandja na granicy tureckiej.

Tak więc rosyjski gaz trafi na terytorium Bułgarii już przez turecki potok. Pozwoli to Bułgarii zaoszczędzić 81 milionów lewów (około 41 milionów euro). Bułgaria musiała zapłacić te pieniądze Rumunii za przepompowywanie rosyjskiego gazu przez jej terytorium.

Teraz dla bułgarskich konsumentów cena gazu może zostać obniżona.

Ponadto władze bułgarskie oświadczyły, że są gotowe do transportu gazu do Grecji i północnej Macedonii. ""
abcx
A gdzie marchewka? Jak jest kij to powinna być i marchewka żeby było łatwiej wybrać właściwą opcję. Jak Bułgaria ma na tym nie zarobić i nie mieć gazu to gdzie opcja rekompensująca wszystkie straty, bez takiej opcji to niech się USA buja na drzewo bo już im palma zaczyna odbijać z tymi sankcjami bez żadnych innych A gdzie marchewka? Jak jest kij to powinna być i marchewka żeby było łatwiej wybrać właściwą opcję. Jak Bułgaria ma na tym nie zarobić i nie mieć gazu to gdzie opcja rekompensująca wszystkie straty, bez takiej opcji to niech się USA buja na drzewo bo już im palma zaczyna odbijać z tymi sankcjami bez żadnych innych argumentów...
talmud
wszystkim groza sankcje ....albo interwencja militarna bo nikt nie chce używać makulatury $$......koniec makulatury to koniec systemu ......

Powiązane: Gazociągi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki