Budżet Krakowa rekordowy, ale jedna trzecia to dotacje i subwencje

Ponad 6,6 mld zł zaplanowano w przyszłorocznym budżecie Krakowa. Będzie on rekordowy jeśli chodzi o dochody i wydatki, ale ponad 2 mld zł stanowią dotacje celowe i subwencje przekazywane z budżetu państwa – mówił prezydent Krakowa Jacek Majchrowski prezentując w środę projekt radnym.

(fot. Robert Neumann / FORUM)

Dochody Krakowa w 2020 r. mają wynieść dokładnie 6 mld 212,5 mln zł, wydatki – 6 mld 657,6 mln zł. Obie te kwoty są wyższe o ok. 11 proc. niż w roku poprzednim. Wynoszący nieco ponad 445 mln zł deficyt ma być sfinansowany z kredytów.

W przyszłym roku władze miasta założyły wzrost wydatków bieżących, czyli tych, dzięki którym możliwe jest sprawne funkcjonowanie miasta. Wyniosą one 5 mld 489 mln zł (o 12 proc. więcej niż w planie w roku 2019), a wydatki inwestycyjne – 1 mld 168 mln zł.

"To największy z dotychczasowych budżetów miasta, ale trzeba pamiętać, że ponad 2 mld zł to pieniądze, które tylko przez niego przepływają, bo są przeznaczone na wypłatę 500+ lub na subwencje oświatową" – mówił Majchrowski. Dodał, że program inwestycyjny jest większy niż w 2019 roku, a wynika to z realizacji już podpisanych umów oraz tych inwestycji, w które zaangażowane są środki zewnętrze m.in. unijne.

Dodał, że aby utrzymać program inwestycyjny miasto stara się ograniczyć wydatki bieżące. Jak sprecyzował wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig mniej pieniędzy zaplanowano w przyszłym roku m.in. na gospodarkę komunalną, utrzymanie dróg, w tym remonty nakładkowe, na utrzymanie zieleni środki będą takie jak w 2019 r.

Według prezydenta Majchrowskiego sytuacja finansowa Krakowa jest stabilna i bezpieczna. Ale - jak zaznaczył - trzeba się liczyć ze spowolnieniem gospodarczym, które jak wskazują analitycy będzie odczuwalne także przez samorządy - bardziej w 2021 niż w 2020 r.

Prezydent Krakowa zaapelował do radnych o rozwagę przy podejmowaniu decyzji, które skutkują zmianami w budżecie np. przy podejmowaniu uchwał w sprawie zmian w miejscowych planach zagospodarowania i uchwał dotyczących tworzenia nowych parków. "Zmiany w planach miejscowych to są koszty horrendalne. Zmiana niektórych z nich będzie nas kosztować 150 mln zł z tytułu odszkodowań" – mówił. "Bierzecie też Państwo pod uwagę, że każdy park, który planujemy do zrobienia wymaga także środków bieżących na utrzymanie" – dodał prezydent.

Majchrowski mówił, że nie ma nic przeciwko temu, aby pieniądze z tzw. "janosikowego" były przekazywane mniejszym i biedniejszym samorządom. W przypadku Krakowa to kwota 116 mln zł (o 24 mln zł więcej niż w 2019). "Ale mam pomysł, aby zastanowić się nad tym, czy +janosikowego+ nie przekazać jako dotacji celowej do gmin sąsiednich ze wskazaniem, że mają przeznaczyć te pieniądze na walkę o czyste powietrze. To byłoby i z korzyścią dla nas, i dla nich" – powiedział.

Radny PiS Mariusz Kękuś w imieniu klubu mówił, że od kilku lat postulował zlecenie audytu zewnętrznego, który umożliwiłby ocenę polityki finansowej miasta i wprowadzenie planu naprawczego. "Chodzi o to, że pewne praktyki są niedopuszczalne i niebezpieczne" – mówił Kękuś. "Należało podjąć taką dyskusję i dokonać korekty po to, żebyśmy dzisiaj nie musieli dokonywać cięć zadań inwestycyjnych i redukcji wydatków bieżących. Nie spodziewałem się, że problem przyjdzie tak szybko" – powiedział.

Kękuś wskazał, że w ciągu pięciu lat dochody z podatków PIT i CIT wzrosły o 67 proc. – o 811 mln zł, a znacznie gorzej wyglądają dochody własne gminy: w 2015 wynosiły one 1 mld 715 mln zł i z tych środków gmina finansowała cztery na dziesięć zadań; w 2020 ma to być 1 mld 906 mln zł i finansowanie trzech na dziesięć zadań. "Dzięki dobrej polityce rządu i sytuacji gospodarczej macie 800 mln zł więcej w budżecie miasta do dyspozycji" – mówił radny PiS. Dodał, że "w zastraszającym tempie" rosną w ostatnich latach wydatki bieżące. "Gmina wydaje więcej niż wskazywałaby dynamika dochodów" – wskazał.

Przewodniczący prezydenckiego klubu "Przyjazny Kraków" Rafał Komarewicz ocenił, że przyszłoroczny budżet miasta to "budżet niełatwy, który pokazuje, że zbliżają się trudne czasy". "Widać wyraźnie inne podejście do inwestycji w budżecie. Finansowane są te, dla których są pozwolenia na budowę, są one już realizowane. Niestety niektóre są znacznie przesunięte w czasie lub w ogóle nie ma ich w wieloletniej prognozie finansowej. Widzimy też urealnienie kosztów. Musimy pamiętać, że koszty inwestycje planowanych kilka lat temu zmieniły się i zostały urealnione" – powiedział Komarewicz. Dodał, że wzrost cen prądu podniósł koszty funkcjonowania MPK i jednostek miejskich. Jak mówił są w mieście obszary wyraźnie niedofinansowane np. sport.

Przedstawiając opinię klubu Koalicji Obywatelskiej radny Andrzej Hawranek mówił, że budżet jest rekordowy, ale w dużej części wynika to z dotacji i subwencji. "One wpływają i są od razu wydawane" – stwierdził Hawranek. Zwrócił uwagę, że miasto coraz więcej musi wydawać na oświatę i dokładać co roku kilkaset milionów, bo z budżetu państwa nie otrzymuje pełnej należnej kwoty. "Dobrze by było, gdyby gmina miała wpływ na to, na co idzie +janosikowe+, a tak wpłacamy pieniądze do budżetu centralnego i nie wiemy, kto i w jaki sposób z tego korzysta. To nie jest racjonalne" – mówił Hawranek. Dodał, że decyzje rządu powodują, że gmina będzie miała o ok. 200 mln wpływy mniej z podatku PIT.

Hawranek podkreślił, że jeśli sytuacja miasta jest trudna, nie powinno ono realizować inwestycji takich, które w przyszłości wygenerują wydatki bieżące jak wykup tzw. "Wesołej" czy zakup od prywatnego właściciela budynku "Kossakówki". "Bądźmy konsekwentni" – apelował.

Radny Łukasz Gibała szef "Krakowa dla mieszkańców" mówił, że jego klub jest "mocno sceptyczny wobec projektu budżetu", choć należy cieszyć się ze wzrostu środków na planowanie przestrzenne i zmniejszenia wydatków na promocję miasta. "Kraków sam się obroni" - dodał. Gibała chwalił zarezerwowanie w budżecie pieniędzy na wykup terenów pod parki i na urządzenie zieleni. Wskazywał, że choć wzrastają wydatki, to wydatki na inwestycje rosną zaledwie o 3 proc. Krytykował wysokie wydatki bieżące.(PAP)

autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ mok/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil