Budżet 2016 najlepszy od lat

Ministerstwo Finansów przygotowuje już ostatnie wyliczenia, by mogło w najbliższych dniach zaprezentować sprawozdanie z wykonania budżetu za miniony rok. Jednak już dziś można powiedzieć, że ubiegłoroczny deficyt będzie jednym z najniższych od wielu lat.

Pierwsze założenia do budżetu na 2016 rok opublikowano już czerwcu 2015 roku. Wtedy jeszcze u steru resortu był Mateusz Szczurek. Był to budżet ostrożny w porównaniu do roku poprzedniego, ale z prognozowanym ogromnym deficytem sięgającym rekordowe 54 mld zł. Ze względu na wybory parlamentarne, budżet Mateusza Szczurka nie został jednak uchwalony przez Sejm.

Po wyborach kierowanie Ministerstwem Finansów przejmuje Paweł Szałamacha z Prawa i Sprawiedliwości. Po wygłoszonym exposé przez premier Beatę Szydło, w którym zapowiedziała realizację obietnic wyborczych, było już wiadomo, że nowego Ministra Finansów czeka trudne zadanie. Mimo to już miesiąc później, 22 grudnia, Paweł Szałamacha kieruje do Sejmu projekt ustawy budżetowej. W niej spore zmiany – planowane dochody budżetu powiększono o 25 mld zł, a wydatki o prawie 37 mld zł.

Uchwalany budżet na 2016 rok zaczął budzić wiele obaw. Politycy podnosili głos, że planowane przez Ministerstwo Finansów rekordowe wpływy na poziomie 313,8 mld zł są nierealne. A ogromny deficyt, sięgający prawie 55 mld zł, zagrozi stabilności finansowej kraju. I to właśnie on budził wiele obaw. Był o niemal 30% większy niż przed rokiem.

Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych MF oraz Sejmu RP
Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych MF oraz Sejmu RP (Bankier.pl)

Za nami już miniony rok. Ministerstwo Finansów co miesiąc skrupulatnie informowało o swoich dochodach i wydatkach. Czekamy już tylko na komunikat dotyczący grudnia. Jednak mimo to można pokusić się już o szczegółową analizę za jedenaście miesięcy 2016 roku.

Rozbuchane wydatki i rekordowe dochody

Koledzy z rządu nie ułatwiali pracy ministrowi finansów. Jeszcze przed uchwaleniem budżetu, Sejm 11 lutego uchwalił ustawę wprowadzającą program 500+. Planowane roczne koszty wypłat świadczeń to prawie 24 mld zł, choć w samym 2016 r. tylko 17 mld, ze względu na niepełny rok obowiązywania programu. 

Wzrost wartości wypłat w czerwcu wynika ze skumulowanych wypłat za miesiące poprzednie. Jeśli wniosek o 500+ złożony został do czerwca, osobom, którym przyznano świadczenie, wypłacano także środki za zaległe miesiące. Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych MRPIPS. * dane szacunkowe
Wzrost wartości wypłat w czerwcu wynika ze skumulowanych wypłat za miesiące poprzednie. Jeśli wniosek o 500+ złożony został do czerwca, osobom, którym przyznano świadczenie, wypłacano także środki za zaległe miesiące. Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych MRPIPS. * dane szacunkowe (Bankier.pl)

Po listopadzie wiemy już, że dochody budżetu państwa wyniosły rekordowe 294,5 mld zł. To o ponad 30 mld zł więcej niż w tym samym okresie w roku poprzednim. Ten wzrost jest imponujący. Jednak to, co cieszy Ministerstwo Finansów, nie cieszy obywateli. Wynika on bowiem z dwóch czynników.

Pierwszy to dodatkowe wpływy podatkowe. MF już w lutym 2016 roku wprowadziło nowy podatek od niektórych instytucji finansowych, potocznie określany podatkiem bankowym. Resort finansów spodziewał się otrzymać z jego tytułu 5,5 mld zł. Do końca roku, można szacować, wpływy te wyniosą około 3,5 mld zł.

Do końca listopada budżet państwa wzbogacił się także o znacznie większe wpływy podatkowe niż w roku poprzednim. Najbardziej widoczny był tu wzrost wpływów z podatku VAT. Był on o prawie 8,5 mld zł większy niż rok temu w tym samym okresie i wyniósł niespotykany dotąd poziom 121,5 mld zł. To wzrost o 7,4%. Można szacować, że także i grudzień okaże się rekordowy, a wpływy z VAT w tym miesiącu okażą się tak duże, że łącznie z tytułu tego podatku można spodziewać się w 2016 roku około 130 mld zł. Na wzrost wpływu z podatku VAT mogły mieć dwa czynniki: większa konsumpcja spowodowana programem 500+ oraz uszczelnianie systemu podatkowego.

Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów
Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów (Bankier.pl)

Większe także, w porównaniu do tego samego okresu z 2015 roku, okazały się wpływy z podatku akcyzowego. Tu był widoczny wzrost o 2,9 mld zł (+5%). O tyle samo, nominalnie, zwiększyły się także wpływy z podatku PIT, co procentowo oznacza wzrost o 7,1%.

Łącznie do listopada 2016 roku wpływy podatkowe w porównaniu do tego samego okresu w minionym roku były większe o prawie 15 mld zł, czyli o 7,4%.

Drugi czynnik odpowiedzialny za tak duży wzrost dochodów budżetowych w 2016 to tzw. wpływy jednorazowe. Już na początku roku pojawiła się w budżecie gigantyczna wpłata z przetargu na częstotliwość LTE. Podmioty, które wygrały przetarg,  przelały na konto skarbu państwa 9,2 mld zł.

W lipcu natomiast pojawił się drugi gigantyczny przelew na rachunek Ministerstwa Finansów. Tym razem z Narodowego Banku Polskiego. Był to wypracowany zysk za poprzedni rok, który wyniósł ponad 8 mld zł. Łącznie wpływy jednorazowe opiewały na kwotę ponad 17 mld zł.

Deficyt mocno trzymany w ryzach

Wyższe wpływy podatkowe, nowe podatki oraz dodatkowe dochody spowodowały, że deficyt budżetowy po listopadzie 2016 roku wynosi połowę zakładanego na cały rok  - 27,5 mld zł z zakładanych prawie 55 mld zł. I już dziś można szacować, że na koniec roku wyniesie on znacznie mniej, niż MF zakładało rok temu.

Można także pokusić się o zarysowanie scenariuszy, jak wyglądałby deficyt budżetowy, gdyby rząd nie wprowadził programu 500+. Wtedy odnotowalibyśmy najniższy nominalny deficyt od lat. Wyniósłby po listopadzie zaledwie 12,4 mld zł.

Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów
Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów (Bankier.pl)

Drugi scenariusz, pesymistyczny, zakłada brak wpływów jednorazowych takich jak zysk NBP oraz wpływów z przetargu na częstotliwość LTE. Gdyby nie one, deficyt budżetowy wyniósłby rekordowe i niespotykane 44,5 mld zł czyli 80% planu na ten rok. Warto pamiętać, że w 2017 roku takich wpływów może już nie być.

Ale nie tylko pod względem nominalnym deficyt jest tak niski. Także porównując jego wielkość do poziomu wydatków budżetowych z lat poprzednich za ten sam okres, jest jednym z najniższych od lat. W minionym roku, jego udział do wydatków wyniósł 8,5% i był to najniższy deficyt pod tym względem od pięciu lat. A jeśli pokusić się o obliczenia nieuwzględniające kosztów programu 500+, to wyniósłby on zaledwie 3,9% wielkości budżetu.

Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów
Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów (Bankier.pl)

Obawy o 500+

Największe obawy w budżecie w minionym roku budził program 500+, a dokładnie koszty związane z jego realizacją. Ogromna kwota 24 mld zł skali roku oznacza aż 8% całego budżetu wydawanego tylko na jeden program. Obawiano się, że w budżecie nie znajdą się środki na wypłatę tych świadczeń. Okazało się, że w minionym roku obawy o to były nieuzasadnione. Właśnie dzięki dodatkowym jednorazowym wpływom oraz nowej daninie, jakim jest podatek bankowy, wypłaty świadczeń w ramach 500+ okazały się niemal "neutralne" dla budżetu.

Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów. * prognoza
Opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów. * prognoza (Bankier.pl)

"Neutralne" w cudzysłowie, gdyż gdyby nie program 500+, o tyle okazałby się mniejszy deficyt i mniejsze potrzeby pożyczkowe Ministerstwa Finansów. Więc to, co jest neutralne dla budżetu, nie jest neutralne dla nas - podatników.

To był budżet marzeń

Uchwalany rok temu budżet wydawał się bardzo trudny. Napięty. Dochody i wydatki budżetowe wydawały się nieosiągalne. A planowany deficyt mocno niepokoił. Do tego dochodziła realizacja ogromnie kosztownych obietnic wyborczych. Taki budżet mógł mocno spędzać sen z powiek ministra finansów.

W ciągu roku okazało się, że wpływy podatkowe zaskakują swoją wysokością. A do tego wpłynęły dodatkowo dwa ogromne przelewy zasilające budżet, które znacznie poprawiły jego wynik. Umożliwiły one sfinansowanie wprowadzanych obietnic wyborczych, a dodatkowo znacznie obniżyć deficyt.  

Teraz trzeba jednak wyjść już myślami naprzód i pomyśleć o budżecie na 2017 rok. Będzie to pełny rok obowiązywania programu 500+, darmowych leków dla seniorów, a od 1 października zacznie obowiązywać obniżony wiek emerytalny, które będą generować olbrzymie koszty dla budżetu. A tak dużych jak w 2016 r., jednorazowych wpływów do budżetu może już nie być. Przed nami znacznie trudniejszy rok budżetowy niż ten, który właśnie minął.

Rafał Mundry

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 ~LP

Rozumiem rodziny mało zaradne , gdzie się nie przelewa i nie ma jak dorobić większych pieniędzy, ale nie można uzależniać całego społeczeństwa, bo kto to w przyszłości zapłaci, Czy m innym jest wsparcie rodzin poprzez instytucje MOPS, GOPS, a czym innym jest program powszechnego rozdawnictwa. Nam potrzebne jest zmniejszanie długów i rozwój gospodarczy. Można podnieść pomoc społeczną dla potrzebujących, a nie kupować kolejne elektoraty
W każdym wystąpieniu premier Szydło jest 500+, natomiast dodatkowo powinno być "Nie wybudowaliśmy żadnych dróg aby wesprzeć rozwój PKB, nie modernizujemy kraju. Nie budujemy elektrowni atomowej aby górnicy mieli pracę i aby był smog.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 1 ~LP

Witam nie jestem zwolennikiem programu 500+. Program ten można byłoby ograniczyć do tych osób co naprawdę potrzebują. (poziom dochodów i sprawdzenie czy ktoś ostatnio np nie kupował drogiego samochodu). Zadłużanie nas nie większego sensu, gdyż zapłacimy za to wszystko choćby większymi podatkami w tym podatkiem katastralnym i innymi podatkami majątkowymi. Poza tym na siłę buduje się państwo socjalne jak np Francja (tam myślą teraz jak go skrócić ale nie ma jak) , gdzie poziom zadłużenia jest wysoki i napompowano wydatki socjalne i mieszkania socjalne. Nasza gospodarki a pod względem PKB na osobę jest dopiero w 1/3 lub 1/4 drogi do poziomu a u nas socjal zaczyna być podobny jak tam. Myślę , że należy na czasy PO-PSL spojrzeć poprzez budowę autostrad, dróg ekspresowych , stadionów , gazo portu, i innych dużych inwestycji. zwłaszcza auto0strady wspierają PKB, gdyż np droga Wrocław - łódź skróciła się z 4 godzin do tylko 2. Najgorzej, że ludzie niedługo będą mówić że im się należy nie tylko lekarz, szkoła żłobek ale także kasa na życie gdyż są konsumentami i napędzają PKB konsumpcją. Będzie coraz więcej uzależnienia od kasy publicznej i trudno będzie to zmniejszać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 14 ~Brawo_PIS

Jak to jest, że wydali tyle mld zł między innymi na program 500+ a mimo wszystko mają mniejszy deficyt niż PO? Czyli jednak można, ale trzeba mniej kraść. Budżet 2016 najlepszy od lat! :)

! Odpowiedz
5 5 ~Janósz

Masz wyjaśnione w tekście, ale tl:dr:

Rząd łyknął kasę z NBP i za LTE - łącznie 17 baniek. To razem daje tyle ile kosztuje 500+ w skali roku. W przyszłym roku 500+ będzie kosztowało jeszcze więcej, a takich jedorazowych zasileń już nie będzie.

! Odpowiedz
2 7 ~syn_Polki_i_Polaka odpowiada ~Janósz

Jesteś w błędzie bo zasilenia będą :). Z NBP w tym roku ponad 10 mld zł . Po za tym marudzenie na temat 500+ już obrzydło . Te wydane pieniądze na +500 to najlepiej wydane pieniądze przez rząd . Te pieniądze spowodowały większe obroty w sklepach (około 6%w zrost),przez co przybyło kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy, którzy maja za co żyć i nie stoja w kolejkach do MOPS-ów i GOPS-ów i zlikwidowały po części biedę .Dla mieszkańca dużego miasta to tylko 500zł ,ale w małych miasteczkach i na wsiach to AŻ 500zł.
Co jest najbardziej istotne jest najszybszym pieniądzem ,tzn takim który najszybciej jest wydawany(jest w obiegu) . To ma takie znaczenie ,że własnie jest taka zaleznośc ,ze tam gdzie krąży szybko pieniądz tworzą sie miejsca pracy i generuje następny pieniądz !

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~cosNaRozum odpowiada ~syn_Polki_i_Polaka

"maja za co żyć i nie stoja w kolejkach do MOPS-ów i GOPS-ów" - toś chłopie palnął. Oczywiście, że nie stoją, bo dostają więcej bez stania, ale z tego samego źródła - z budżetu

! Odpowiedz
1 2 ~WK odpowiada ~syn_Polki_i_Polaka

a to ciekawe ,bo Pan Morawiecki powiedział coś zupełnie innego w tamtym roku na spotkaniu działaczy PIS w Bydgoszczy:

"W dłuższej perspektywie to [Program 500 plus] nam nie zbuduje PKB. Państwu bardziej niż konsumpcja potrzebne są inwestycje i oszczędności.

A przypominam, że 500 plus jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł, bo chcemy promować dzietność. Jesteśmy we własnym gronie i nie musimy mówić sobie tylko pięknych słów."

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 6 ~Czarno_to_Widzę

No po prostu pasmo sukcesów.
A już niedługo to wszystko sypnie się na łeb na szyję...
GDP minus 10%

! Odpowiedz
15 10 ~ANALityk

Widzę, że wszyscy chwalą obecną władzę, za zeszłoroczny budżet, ale z tego co czytam to przyszły rok zapowiada się już dużo gorzej, bo dojdzie kolejne 7 mld na wypłaty 500+, jednorazowego wpływu za LTE już nie będzie i samo to daje razem 16 mld. Dodatkowo dojdą kolejne wydatki np. na leki, zwiększone wpływy z VATu tego w dużym stopniu raczej nie zrównoważą, pewnie będą podnosić / wprowadzać nowe podatki. Czy to wszystko dobrze? Z ekonomii i finansów publicznych jestem raczej słaby, więc może czegoś nie pojmuję, ale wydaje mi się że nie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 13 -zbyszek1

Już w 2016r nie byłoby tej kwoty z LTE gdyby sfora nie zrobiła chamskiego numeru który polegał na tym, że kwota ta została przerzucona na 2016r a w końcówce 2015r zwiększyli deficyt budżetowy i w ten sposób dopięli budżet 2015r.
Ale to wszystko kiedyś się zemści, to się skumuluje. I spadek tempa wzrostu i brak inwestycji i te wydatki na które nie ma pokrycia i wtedy pisowski ciemny lud zobaczy jak wali się mur z którego wyjmuje się cegiełki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 8 ~sternik odpowiada -zbyszek1

Tak tak budżet miał się zawalić już rok temu. Nie zawalił się, mało tego był bardzo dobry. Teraz też się nie zawali. Nie martw się o to Zbyszku. Jest takie powiedzenie, psy szczekają a karawana jedzie dalej :)

! Odpowiedz
13 5 ~poptakach

Myślę że Jarek to Gierek tylko ZSRR nie trzeba karmić, ale za to importem ropy i gazu robimy Rosji 15% budżetu. Bez naszego importu oni się załamią.

! Odpowiedz
29 51 ~nowy

gdyby nie program 500+ to wydatki ludzi by nie rosły . a co za tym idzie na wacie mniej by zarobiono było by mniej pracy i więcej zasiłków dla bezrobotnych .
niech rządzą a potem ocenimy kto jest lepszy .
jak dla mnie mają zielone światło .
a ci odsunięci od koryta niech paczą a nie szkodzą Polsce bo chyba nikt normalny nie widzi
że coś dzieje się z demokracją .a gonienie europy to nie wada .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 3 ~aaa

to popatrz uważniej... :/

! Odpowiedz
8 17 ~www

"jak dla mnie mają zielone światło .
a ci odsunięci od koryta niech paczą"

efekty tego "zielonego światła" spadną na następców. emerytury zrujnąją budżet za około 15 lat.
Polska zamiast przygotować sie na kryzys, wydaje ile sie daje i powiększa sztywne wydatki. polityka samobójstwa.

przy korycie nie było jeszcze nigdy tylu przyjaciół i rodzin polityków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~nowszy

Tylko że wpływy z podatku chociażby VAT rosły już przed wprowadzeniem 500+ (Styczeń-Kwiecień)

! Odpowiedz
21 12 ~silvio_gesell

A na 2017r NBP już ściągnął ponad 10mld zysku deprecjonując złotówkę, z podatków będzie +10% przychodów gdyż ruszy mieszkanie+ i trzeba będzie objąć 500+ pierwsze dzieci, by utrzymać dodruk przez deficyt i utrzymać inflację, bo deflator PKB pokazuje że grozi nam deflacja (której do tej pory tak naprawdę nie było).

! Odpowiedz
22 10 ~cez

No cóż zapomnieli wspomnieć o jednym istotnym problemie, że te ponad 7 mld. złotych "zysku NBP" to pieniądze wydrukowane z powietrza.

! Odpowiedz
19 41 ~Hairy_Portier

Ja od dawna mówiłem, że wystarczy strategia "mniej kraść". Wszyscy robili wielkie oczy i mówili - to nie możliwe! Gospodarka dopiero ruszy, kiedy zaczną się kontrakty z nowej perspektywy, które będą pod osłoną CBA. Nagle okaże się, że można budować taniej, więcej i firmy nie będą zostawać na lodzie z niezapłaconymi fakturami. To dopiero będzie przewrót kopernikański. 5-10 lat takiego prowadzenia biznesu i uczciwe firmy będą miały taką przewagę nad złodziejskimi, że tego już nie da się odkręcić, bo będzie działał rynek.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
30 17 ~he

akurat teraz kradną więcej, co przeczy Twojej teorii.

! Odpowiedz
8 8 ~ss odpowiada ~he

I niby skąd takie twierdzenie?

! Odpowiedz
3 7 ~www

przecież inwestycje stanęły, bo ludzie boja sie, że za cokolwiek pojda siedzieć. dlatego jest tyle kasy w budżecie.
nie zapominajmy, że teraz mamy mega koniunkturę na świecie, keidy przyjdzie spowolnienie będzie tragedia, bo masakrycznie zwiększono sztywne wydatki.

! Odpowiedz
3 3 ~www odpowiada ~ss

a niby skąd twierdzenie, że dotąd coś było kradzione? PIS rządzi ponad rok i NIE WYKRYTO ŻADNEJ AFERY. zero NULL.
więc skąd to przeświadczenie, że ktokolwiek z PO kradł?
pokaż mi konkretną sprawę.

! Odpowiedz
0 0 ~hehehe

naiwny

! Odpowiedz
18 36 ~StanRS

Widzicie, trzeba mniej kraść i na ośmiorniczki wydawać, to będą rekordowe wpływy z podatków i mniejszy deficyt budżetowy.

! Odpowiedz
38 4 ~ww

to budżet uchwalony przez poprzedni rząd

! Odpowiedz
27 17 ~slaw

To wytłumacz tu piszący jak to jest. Budżet najlepszy od kilku lat ale inwestycje stanęły kończy się tylko to zaczęło PO zadłużenie rośnie lawinowo. Najwięcej sprzedanych obligacji od 8-u lat. Zabieranie pieniędzy ze spółek Skarbu Państwa. Komu ten kit wciskasz albo jesteś wykształciuch od katechety. Co ty z tymi ośmiorniczkami wpieprzaj wieprze z bigosem i pęta kiełbasy popij bimbrem i żyj dalej. Może Szyszko Cię zaprosi ten ma gest.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 13 ~Ekonomista odpowiada ~slaw

Najwięcej sprzedanych obligacji - bo był na nie popyt, a stopa procentowa rekordowa niska, widać więc zaufanie inwestorów. Dodaj do tego że praktycznie cały dług finansowany z obligacji to rolowanie długu z zapadających na ten rok obligacji - zatem jest to dług PO.
Budżet najlepszy od lat - ale zdecydowanie nie PO. Po ich pomysłach pozostały praktycznie wyłącznie wysokość deficytu (który zawsze nowelizowali w okolicach października-listopada w związku z jego ponad 100% wykonaniem, więc możesz być pewien że i w 2016 byłoby tak samo). Wszelkie inwestycje infrastrukturalne pozostały, dotacje do 'kolegów królika' ucięto i proszę - cytując Pana/Panią z powyższego komentarza - wystarczy nie kraść.
Wygląda na to że PIS jest najlepszą ekonomicznie partią w historii nowożytnej Polski - drugi raz rządzą i drugi raz pokazują jak należy zarządzać budżetem (przypominam że pierwszy rzad PIS to najgorszy okres kryzysu finansowego - który niektórzy lubią przeciągać do 2010, gdy w zasadzie o kryzysie mówiło się w czasie przeszłym).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 9 ~noo odpowiada ~Ekonomista

te, ekonomista za 5 groszy - popyt na obligacje to nie był dlatego, że stopa procentowa niska, tylko dlatego, że większe oprocentowanie dla inwestorów niż było kiedyś. Czyli Kowalski zapłaci.

! Odpowiedz
4 8 ~slaw odpowiada ~Ekonomista

Bajer masz opanowany dobrze a ekonomii chyba uczyłeś się na kursach w Toruniu

! Odpowiedz
2 15 ~kwaki

przez 25 lat nie zdarzył się budżet żeby był w porządku

! Odpowiedz
6 21 ~koniec_z_poddaństwe

Dlatego tak bardzo ujada Targowica.
Cały ten establishment był beneficjentem deficytu budżetowego - jak się okazuje oni drenowali kasę państwa, które stało się ich prywatnym folwarkiem i nic w zamian nie dawali społeczeństwu, ot byliśmy ich niewolnikami :/
A Graś jak wiemy był cieciem u Niemca, więc też wiadomo gdzie kasa państwa była wyprowadzana

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
10 18 ~mynaródpl

O to napewno liberałokomuchom się nie spodoba taki budżet!

! Odpowiedz
30 24 ~Erwin

Nad 500+ nawet nie ma co się pastwić.
Jest to jeden z najbardziej obłudnych programów - Dać ludziom 500 zł nie mówiąc im o tym, że państwo zapożyczyło ich właśnie za granicą na 3,72% w skali rocznej.
Nie uprzedzajmy jednak faktów :)

! Odpowiedz
23 20 ~Erwin

Niezła propaganda. Nie zapominajmy, że PiS dodatkowo po wyborach wrzucał różne koszty realizowane w 2016r w budżet 2015 bo miał jeszcze limit do 3% . W 2016r szczęściem dostał przychody z LTE oraz pracuje na nich cały czas kasa z OFE - Tusk ukradł wprawdzie kasę z OFE ale wpłaty zostały rozłożone na następne lata.

! Odpowiedz
8 15 ~slaw

I to się nazywa kreatywna księgowość.

! Odpowiedz
15 21 ~BrawoPIS

Do tego spadek biedy wśród dzieci o 80%. Brawo

! Odpowiedz
15 22 ~MacGawer

Wszystko wskazuje na to, że deficyt budżetowy będzie niższy od kosztu obsługi wcześniejszego zadłużenia ktory w 2016r przekroczył 30 mld zł. A zatem każdemu zwolennikowi poprzednich ekip narzekającemu na 500+ itp zadedykuje taką definicję:

Szczyt obłudy: wziąć kredyt, zostawić jego obsługę żyrantowi jeszcze mu wypominac, że zamiast go spłacać śmie kupować swoim dzieciom zabawki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 15 ~eveddd

czechy, 10 mln ludzi, budżet ok 200 mld zł. polska, 40 mln ludzi (no 35), budżet 300 mld zł.

! Odpowiedz
4 8 ~mm

Czechy GDP $343.931 billion
Polska GDP $1.051 trillion

Hmm... ktos tutaj ewidentnie klamie.

! Odpowiedz
1 3 ~mm odpowiada ~mm

http://www.tradingeconomics.com/poland/government-spending-to-gdp
http://www.tradingeconomics.com/czech-republic/government-spending-to-gdp

! Odpowiedz
0 5 ~zz odpowiada ~mm

Budżet to nie PKB.

! Odpowiedz
0 2 ~Rosomak

Budżet polskiej armii: 9,3 mld $
Budżet czeskiej armii: 2,2 mld $

I tak dalej i tak dalej. PKB Polski jest kilka razy większe niż PKB Czech.

http://www.globalfirepower.com/country-military-strength-detail.asp?country_id=poland
http://www.globalfirepower.com/country-military-strength-detail.asp?country_id=czech-republic

! Odpowiedz
8 25 ~mati

ja nieskromnie dodam, że gdyby nie ukradziona przez bandę tuska kasa z OFE to deficyt byłby wyższy o dodatkowe ponad 20 mld zł. ale zadłużenie i tak dobija powoli do magicznych 55% PKB. Ciekawe co wtedy..

! Odpowiedz
14 11 ~Lolo

Czy do Wpływów VAT sa zaliczone i strzymane zwrtów VAT do przedciebiorców??????
Bo jak tak to do tej całej liczby trszeba dodać 5% odstetek jakich PAństwo ( frajerzy, Pan, Pani i Pani) musza oddać....

szkoda to czytać bo tylko nerwy straci się...

! Odpowiedz
30 24 ~obser

Ciemny lud wszystko kupi - byle 500+ było a i mieszkanie+.

! Odpowiedz
7 42 ~ek

Prosta zasada : Mniej oligarchów unikających opodatkowania i wyprowadzających miliardy do rajów i na konta w Szwajcarii -to lepsze warunki konkurencji dla przedsiębiorców płacących podatki. I na wszystko wystarcza. Myślę że jakby udało się domknąć różne furtki uczynione w przepisach podatkowych przez ostatnie 25 lat przez lobbystów tych oligarchów w butiku Sejmem zwanym dla niepoznaki-wtedy raptem się okaże że nie podwyższając podatków mamy nadwyżki.I bez obaw można niektóre podatki-np VAT obniżyć.
Dzięki temu można zawrócić z równi pochyłej do republik bananowych rządzonych przez oligarchów i inne mafie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 5 ~tax

Z tego, co piszesz, to PIS jeszcze nic nie zrobił. Ale generalnie piszesz ok.

! Odpowiedz
17 8 ~slaw

Ciekawe gdzie Macierewicz wyprowadził pieniądze na modernizację armii i przemysłu obronnego.

! Odpowiedz
21 22 ~-zbyszek1

Niepotrzebnie myślisz, łamiesz sobie głowę bo 25 ostatnich lat to pasmo sukcesów i bogacenia się Polski w skali nieznanej w historii. Polsce potrzebna była kontynuacja szybkiego rozwoju a nie patologiczna zmiana której działalność już odczuwamy spowolnieniem tempa wzrostu.

! Odpowiedz
18 23 ~-zbyszek1 odpowiada ~slaw

Nigdzie nie wyprowadził. Tych pieniędzy po prostu nie ma bo wydatki większe niż zakładali a wpływy wobec spowolnienia gospodarczego mniejsze niż zakładano. A te brednie o wpływach cudownych z podatków to tylko manipulacja w stylu pisowskich kłamców. Ale ciemny naród pisowki to oczywiście kupuje.

! Odpowiedz
0 0 ~mm

W zadnym kraju to specjalnie nie dziala.

! Odpowiedz
13 2 ~kwaki odpowiada ~-zbyszek1

szybki rozwój biedy ubóstwa bezrobocia samobójstw jakie psychotropy bierzesz że tak orbitujesz

! Odpowiedz
6 17 -zbyszek1 odpowiada ~kwaki

Przez osiem lat minimalna wzrosła dwukrotnie, mediana o 60%, PKB rosło dziesięć razy szybciej niż gdzie indziej, wzrosły nakłady na politykę prorodzinną, roczne urlopy macierzyńskie, wzrosły zasiłki, nakłady na lecznictwo, badania naukowe, rozwój terenów wiejskich itd. itp. i dziesiątki jeszcze innych. Ja przypominam, że poprzednicy zostawili wzrost PKB 4,3% ile mamy teraz to wiemy. Dodajmy jeszcze spadek inwestycji o ca. 70%.
Poprzyj danymi, wskaźnikami to wtedy uznam, że jesteś tutaj na swoim miejscu. Inaczej, po tym co napisałeś, będę uważał, że nie ma dla Ciebie miejsca na portalu ekonomicznym a pasujesz raczej do pisowskich szmat dla pisowskiego elektoratu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 2 ~kwaki odpowiada -zbyszek1

najgorsze jest to że to jak tak było dobrze to czego przegrali wybory -podaj nazwę leku ja też tak chcę orbitować

! Odpowiedz
1 11 -zbyszek1 odpowiada ~kwaki

Tacy jak Ty zaśmiecają ten portal i forum na którym odbywały się kiedyś dyskusje między ludźmi którzy pisali na temat i do rzeczy.

! Odpowiedz
2 8 ~arytmetyka

Morawiecki się wypowiedział, że deficyt w 2016 wyniesie ok 2% PKB. Szacowany PKB dla Polski na 2016 rok wynosi ok 1850 mld zł, co daje kwotę ok 37 mld zł. To by oznaczało, że deficyt grudniowy wyniesie ok 9-10 mld zł, nie wiem dlaczego, ale tyle mi wychodzi z liczenia.

! Odpowiedz
2 7 ~wow

Morawiecki nie mówi wszystkiego ! Wie ,że rok 2016 mógłby być lepszy i w sumie był lepszy ale Morawiecki nie dopowiedział ,że deficyt został sztucznie zawyżony, przez sprzedaż obligacji,aby uzyskane środki wykorzystać na inwestycje w 2017 roku aby nie zawyżyć deficytu (magiczne 3%) w jednym roku tj. w 2017 !

! Odpowiedz
10 28 ~noładnie

" PO i Nowoczesna chciały „bratniej pomocy” . " 16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji, w związku z sytuacją w Polsce. Akcja się nie udała, ponieważ złożenia podpisu odmówili przedstawiciele ruchu Kukiz'15 i PSL. "

więcej na portalu dorzeczy.pl

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 32 ~Miki

A gdzie są te kodziarskie trolle co tyle pluły na 500+? Wszyscy pojechali do Portugali?

! Odpowiedz
10 8 ~robol

Ciesz się łachmyto że dostajesz te 500 od pracujących ludzi.

! Odpowiedz
6 28 ~Blondi

No to po co ja na mrozie wrzeszcze ze PiS to Białoruś?

! Odpowiedz
20 22 ~michal

Chłopaki nie kłóćcie się... Po co słuchać antypisowskich trolli, i tak ich przed 2019 posadzimy do pierdla, zaszczujemy i nie będzie żadnej opozycji śmieciarskiej.

! Odpowiedz
12 16 ~slaw

Do 2019 to sami się poddacie nawet nie będzie na wypłatę dla Ciebie.

! Odpowiedz
5 16 ~-zbyszek1

A jak ci trolle, w odróżnieniu od pisiaków operują analitycznymi danymi? To ma znaczenie czy nie, to się liczy czy nic się nie liczy bo prawdą pisiaki się brzydzą albo w ogóle mają problem z tym co prawda a co ściema?

! Odpowiedz
9 2 ~topa odpowiada ~-zbyszek1

zbyszek1, wylazłeś z nory to wleź z powrotem, nikomu niepotrzebne te twoje beznadziejne wypowiedzi.

! Odpowiedz
26 24 ~Tylko_Wolność

Kto myśli, że te podatki zapłaciły przedsiębiorstwa i banki ten musi rozpocząć edukację na nowo. A więc ludzie kochani, cieszcie się i radujcie, że jesteście dawcami danin publicznych, które potem w jakiej części trafiają do tych, którzy są przekupywani przez rządzących, aby na nich głosowali.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
18 17 ~kale

naucz sie ekonomii pacanie

! Odpowiedz
8 6 ~Tylko_Wolność odpowiada ~kale

Z jednego się zasmuciłem (z Twojego poziomu kultury, a raczej jej braku), a druga rzecz sprawiła mi radość, a mianowicie to, że mój wpis miał potwierdzić, iż większość ludzi to ekonomiczni ignoranci. I rzeczywiście, miałem rację (jestem wielki:):):):):) co widać po przewadze czerwonych łapek.

! Odpowiedz
3 10 ~Henek

Jan Anthony Vincent Rostowski ? Czy to ty komentujesz ten budzet ? Szkoda , ze nie skomentowales swoich budzetow ! Ha ha ha ha ha !

! Odpowiedz
7 52 ~lolopindolo

"...VAT był o prawie 8,5 mld zł większy niż rok temu w tym samym okresie i wyniósł niespotykany dotąd poziom 121,5 mld zł. To wzrost o 7,4%...".... To co nie udało się PO przez 8 lat, udało się PISowi w pierwszym roku. Uszczelnienie lub zdecydowane zapowiedzi uszczelnienia i zmiany prawa wystarczyły do tego i było to... ŁATWE. Wiarygodność PO leży w chlewie i kwiczy. Taka prawda, niezależnie od tego, czy się PIS kocha, czy nienawidzi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
26 12 ~hahaha

VAT był o prawie 8,5 mld zł większy niż rok temu dlatego że polskim przedsiębiorcom pisie USy
bezprawnie odmawiają zwrotu VAT czym doprowadzono wiele firm do bankructwa sądy sa obecnie zawalone sprawami o bandyckie zagarnięcia przez PIS nienależnej im kasy ciekawe jakie będa wpływy z VAT jak trzeba będzie wszystko oddać z odsetkami a co do przedsiębiorców dziwię się że wy w tym złodziejsko-oszukańczym kraiku prowadzicie działalność Czechy lub UK to dobry wybór może i wiarygodność PO leży w chlewie i kwiczy ale od waszej przestępczej sekty zaroja się więzienia podobno na Zbysia Z. juz trwaja zapisy wśród więźniów

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 6 (usunięty) odpowiada ~hahaha

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
5 10 ~szpak odpowiada ~hahaha

poczytaj sobie. W III kw. 2016 r. wstrzymano 0,56 mld zł zwrotu VATU wobec 0,13 mld zł rok wcześniej. Czyli cały guzik

! Odpowiedz
31 15 ~slaw

W tym roku znów zaniechają inwestycji będą tylko obiecanki i jakoś pójdzie. Liczą na pieniądze z samorządów po wygranych wyborach, ale na ostatni rok zostanie im już tylko inflacja i Polska w ruinie a to ich zniszczy na zawsze. Amen

! Odpowiedz
6 32 ~RIMET

Niesiołowski to ty ?

! Odpowiedz
2 12 ~lolopindolo odpowiada ~RIMET

To nie on, Amen na końcu mi nie pasuje... lol

! Odpowiedz
5 12 ~kowl

Pis będzie rządził jeszcze co najmniej 20 lat, zakład? Mogę dzisiaj się obiema rękami podpisać bo mam info odpowiednie :)

! Odpowiedz
8 3 ~slaw

Ale ruszyła prawda pisiorów mam już 15 czerwonych łapek to mnie cieszy. Prawda boli

! Odpowiedz
4 4 ~mulat odpowiada ~kowl

Na San Escobar

! Odpowiedz
10 21 ~Tomasz

Prawdziwe efekty będą widoczne dopiero w drugim i trzecim roku. Gospodarka nie działa jak przełącznik światła. Procesy makroekonomiczne mają spore "opóźnienie". Zwłaszcza, że np. w tym roku 500+ będzie kosztować sporo więcej, a bonusów w stylu kontraktu na LTE brakuje. Koniunktura światowa też ma sporo większe znaczenie niż się często omawia, a tu wydaje mi się, że PiS nie będzie miał z górki - wielu analityków spodziewa się raczej kryzysu. Kryzys światowy odbiłby się także na Polsce, co opozycja oczywiście zrzuci na barki Rządu. Pożyjemy zobaczymy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 9 ~marek

JAki kryzys... dopóki usa zwiększa deficyt i trzyma stopy procentowe na 0% czyli drukuje dolary to kryzysu nie będzie.

! Odpowiedz
4 25 ~kja

szacunki jaki byłby deficyt bez 500+ są trochę nieścisłe, bo pomija się kwestię, że część wydatków na 500+ wraca do budżetu w formie podatków (bo ludzie te środki przecież wydają, więc VAT i zyski firm rosną).

! Odpowiedz
21 12 ~ww

I tysiące przestały przez 500 + pracować co zmniejszyło wpływy.

! Odpowiedz
5 16 ~wow

Co to znaczy nieścisłe? Na tym polega mądrość rządzenia wydawać tak ,aby część środków jak najszybciej wróciła do budżetu,zwłaszcza to w sytuacji gdy ciągle jesteśmy pod kreską !

! Odpowiedz
15 7 ~Warren odpowiada ~wow

O ja pierdziu, to gdyby każdy Polak, nie tylko ten z minimum dwójką dzieci dostawał po 5000+ co miesiąc to wystrzelilibyśmy nad kreskę jak chińska rakieta kosmiczna :):):):)

! Odpowiedz
4 9 ~lolopindolo odpowiada ~ww

Tysiące z tych tysięcy co przestało pracować robiło na czarno, na śmieciówkach i tak była klientem MOPSów, więc strata dla budżetu żadna. Skrzystają dzieci, a to jest wartość nie mierzalna, która się Polsce wróci wielokrotnie w przyszłości.

! Odpowiedz
0 1 ~sisio odpowiada ~ww

A tysiące zaczęły pracować w ich miejsce, co zwiększyło wpływy i zmniejszyło bezrobocie

! Odpowiedz
13 6 ~abc

TAK. WIEMY:

1. UNIA SIE ROZPADNIE
2. BANKI ZBANKRUTUJĄ
3. LUDZIE STRACA OSZCZĘDNOŚCI
4. NATO JEST ZŁE
5. AMERYKA JEST ZŁA
6. ROSJA I PUTIN SĄ OK
7. ZŁOTO JEST OK
8. KORWIN I KUKIZ SA OK
9. UCHODŹCY ZNISZCZĄ EUROPĘ



a i wszystko powyższe wydarzy się około 16 października 2017 (lub najdalej 2018)

DZIĘKUJEMY. JUŻ WIEMY. TO JUŻ BYŁO!

PAPA


Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 10 ~as

10. KOSCIÓŁ KATOLICKI W POLSCE PODZIELI SIĘ SWOIM MILIADOWYM MAJĄTKIEM Z BIEDNYMI

! Odpowiedz
2 5 ~kacapy odpowiada ~as

I takie kretynizmy z czapy bankier.pl z lubością hołubi.........

! Odpowiedz
9 15 ~glos_rozsadku odpowiada ~as

od Kościoła wara, bo bez Kościoła nie było by Polski i czyściłbyś kible Germanom.

! Odpowiedz
4 1 ~kope

Tak problem w tym, że Klasycy ekonomii tak jak Korwin doprowadzili nie jeden kraj na skraj biedy i bankructwa bo nie było deficytu budżetowego, który ludzi bogaci niestety oni nie rozumieją nowoczesnej ekonomii....

! Odpowiedz
8 7 ~JanKS

Bardzo interesujące tabelki, ale Autorowi polecam ponowną lekture swojego tekstu i zwrócenie uwagi na liczby porównawcze ("więcej/mniej..." i %) - szczególnie w ostatnim zdaniu fragmentu:
"A ogromny deficyt, sięgający prawie 55 mld zł, zagrozi stabilności finansowej kraju. I to właśnie on budził wiele obaw. Był o niemal 30% większy niż przed rokiem."
Te 30% to kompletna bzdura!
Szczególnie w porównaniu z danymi z tabelki pokazanej bezpośrednio pod tym zdaniem.
Jak zmiana z 46,1 mld na 54,7 mld daje wzrost o 30% ?!?
Według matematyki, któtrej mnie uczyli w szkole, to 54,7 - 46,1 = 8,6, 8,6/46,1 = niecałe 19%
Podobnych błędów jest w tym artykule wiele.
Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 8 ~hehe

bo to tekst propagandowy z prawda mający niewiele wspólnego gdzie dane o długu publicznym który wzrósł w 2016 r. za sprawą sekciarzy smoleńskich o prawie 100 mld zł

! Odpowiedz
1 3 ~autor

Deficyt rzeczywisty na koniec 2015 wyniósł 42,6 mld zł.
Zaproponowany w ustawie na rok 2016 to właśnie owe 54,7 mld zł, o których Pan wspomina.
Różnica to 12,1 mld zł, czyli 28,4%. Prawie 30%.

W tabeli porównane są projekty dla ujednolicenia danych. Jako, że budżet w 2016 był uchwalany bardzo późno, były już znane dane za poprzedni rok. Stąd takie obawy ekonomistów i analityków o deficyt, "który był o niemal 30% większy niż przed rokiem"

Jeśli ma Pan jeszcze jakieś uwagi. Proszę pisać. Nie chciałbym by w tekście znalazły się jakieś nieścisłości :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 18 ~Papi

1. PiS powinno podziękować ministrowi Szczurkowi PO-PSL, za ustawę o odwróconym podatku VAT /widać w tabelce jak od tego czasu rosną wpływy do budżetu.
2. Tak jak poniżej piszecie, peniądze które miały być wydane na inwestycje /drogi itd./ zostały w tym budżecie, ale to później się zemści.
3. Szkoda, że w analizie nie pokazano wzrostu kosztów obsługi długu, wywołane, głupim wprowadzeniem "pińcet+" i tępym destabilizowaniem państwa prawa w Polsce. Już za obligacje dziesięcioletnie płacimy 3,7%, Czesi ok. 0,6% /nadwyżka budżetowa w tym malutkim kraju 9,9 mld zł./, Niemcy coś ok 0,00% /nadwyżka budżetowa jak dobrze pamiętam 16 mld. euro/.
Więc w tej sytuacji wyglądamy blado.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 16 ~MacGawer

Koszt obsługi długu w 2016 wyniósł PONAD 30 mld zł. Deficyt budżetowy za 2016r prawdopodobnie będzie NIŻSZY. Inaczej mówiąc zadłużamy sie nie dlatego, że PiS uruchomił 500+ ale dlatego, że PO i poprzednicy pozyczali bez opamiętania NIC nie dając obywatelom (Szczurek planował 50 mld deficyt BEZ 500+!). Pardon, dawali dobre rady: "weź kredyt", "wyjazd na zmywak rozwija" itp.

Szczyt bezczelności to napozyczać pieniędzy, zostawić obsluge długu zyrantowi i jeszcze mu wypominać, że nie chce postawić piwka.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 10 ~Papi odpowiada ~MacGawer

Albo nie rozumiesz co czytasz, może masz jak koń zasłonięte oczy, manipulujesz lub po prostu kłamiesz.
Krótko i bez domorosłych filozofii, można płacić za swój dług jak Czesi, czy Niemcy ok. 0,6%, a można 3,7% jak Polska. Czyli przy odpowiedzialnym zachowaniu i przy "zbiciu" oprocentowania o ok. 1%, byłaby możliwość oszczędności ok. 9-10 mld. zł. Jeżeli by się to utrzymało to i w kolejnych latach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 5 ~MacGawer odpowiada ~Papi

Albo nie rozumisz co napisałem albo jak koń...

Przypomnij sobie jaka ekipa przez kilka lat była objęta UNIJNĄ (sic!) PROCEDURA NADMIERNEGO DEFICYTU. Przypomnij sobie kto dla poprawienia wskaźników zajumał kasę z OFE by spadł poziom dlugu do PKB. Przypomnij sobie kto usunął pierwszy prog ostroznościowy by jeszcze wiecej pozyczać... I Ty masz czelność mówić, że po kilkudziesieciu latach pozyczania, z czego ostatnie 8 było rekordem świata PiS ma wszystko naprawić w 1 rok? Placi za obsługę nie swoich długów i tyle wystarczy bym ich nie krytykował w czambuł. Jak za 3 lata będzie 30 mld deficytu to ich skrytukuje, nie teraz!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 5 ~logik odpowiada ~Papi

Jak chcesz zbić oprocentowanie jak PONowocześni zadłużyli Polskę w 8 lat na 500 mld zł. Już samo to osłabia budżet i powoduje, że inwestorzy podchodzą ostrożnie do takiego kraju żądając wyższych odsetek. Rozumiesz?
Mylisz człowieku skutki z przyczynami.

! Odpowiedz
2 4 ~Papi odpowiada ~MacGawer

Procedura nadmiernego deficytu - BYŁA! Czas przeszły dokonany. Czas obecny, zwiększenie długu Polski o 76 mld. zł do końca października!!!
Środki z OFE zostały przesunięte do ZUSu, z powodu tchórzostwa kolejnych rządów w tym PiSowskiego i wcześniejszych w których uczestniczyli ludzie PiSu. Zresztą nie wykonali ustawy, która wprowadzała OFE i jednocześnie nakazywała reformy, za co powinni ponieść konsekwencje wszyscy kolejni decydenci, w tym Kaczyński.
Kolejna sprawa PiS od dawna chciał likwidacji OFE, dlaczego tego nie zrobili jak rządzili nie wiem, może wtedy jeszcze nie byli socjalistami.
Nie PiS nie byłby w stanie naprawić wszystkiego w rok, mógłby zacząć od nie zadłużania Polski na potęgę, nie powodować spadku PKB, w niektórych działach na pysk. Zwłaszcza przy dobrej koniunkturze światowej. Nie niszczyć dobrego otoczenia prawnego /TK, zmiany prawa nocą itd./.
"Płaci za obsługę nie swoich długów" w przypadku państwa, nie ma czegoś takiego jak "nieswoje długi", długi zostaną do spłacenia przez wszystkich Polaków.
Uratowały ich tylko dodatkowe 17 mld zł z koncesji + zysk z NBP, odwrócony vat Szczurka, wstrzymane inwestycje.
A, na zadłużenie państwa nie można patrzeć jak na długi przedsiębiorstwa, czy osoby fizycznej.
To jest też do Ciebie Logik.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
29 10 ~ww

Te rząd kłamie, kłamie i kłamie na każdym kroku więc te dane tez mogą być sfałszowane.

! Odpowiedz
13 28 ~bajuba

Da się? Da się! Wystarczy przestać kraść. I tak trzymać

! Odpowiedz
12 12 ~wujek_dobra_rada

polecam tobie sekciarzu przeczytanie ostatniego Pulsu Biznesu tam opisano 1000 złodziei z PIS ich powiazania rodzinne i ze znajomymi królika

! Odpowiedz
5 7 ~Henek odpowiada ~wujek_dobra_rada

Polecam tobie wujku klamczuszku przeczytanie w Pulsie Biznesu tam opisano rowniez !00o
zlodzieji z Po i PSL i ich powiazania rodzinne i ze znajomymi DONALDKA ! He he he he he he !

Pozdrawiam !

! Odpowiedz
6 8 ~Blumstein

Trwa ekspansja kredytowa ECB a w kraju NBP. Podaż pieniądza rośnie o 10% rocznie (prawdziwa miara inflacji w odróżnieniu do rosnących cen). Nie dziwi, że Niemcy czy Czechy, którzy zawsze lepiej gospodarowali maja nadwyżki budżetowe a w Polsce deficyt jest nieduży. Pobudka ze snu taniego pieniądza zawsze jest koszmarna i dopiero przed rządami PiSu. Chyba, że koniunktura skończy się akurat gdy inni wezmą władzę

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 13 ~etam

Nie ma w tym artykule kluczowej informacji - o ile spadły inwestycje fiansowane/współfinansowane z budżetu. To jest tajemnica mniejszego deficytu, bo zwiększone wpływy podatkowe nie zarobiły nawet na 500+.

! Odpowiedz
1 13 ~grey

spadły przede wszystkim inwestycje samorzadów a nie centralne. Dlatego deficyt finansów publicznych będzie wyglądał jeszcze lepiej niż budżet. Dla budżetu państwa róznica jest znikoma.

! Odpowiedz
2 2 ~etam odpowiada ~grey

Bzdury piszesz i nie wiem co za matołki cię plusują, ale tu dzisiaj pełno pisowskich troli.

W budżecie na 2016 rok na wydatki majątkowe, czyli głównie szeroko pojęte inwestycje, przewidziano niecałe 18 mld zł, z czego do lipca wydano mniej niż 3,7 mld, a więc około 20 proc. Poczytaj sobie tu, wiele się nie zmieniło od tamtego czasu.
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Deficyt-bedzie-nizszy-bo-inwestycje-hamuja-3596732.html

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 11 ~slaw

Inwestycje w energetyce, infrastrukturze, modernizacja armii, przemysł zbrojeniowy, służba zdrowia wszystko stanęło i pieniądze na rok 2016 też zniknęły. Plany Morawieckie to też tylko obietnice. Tak można oszczędzać i chwalić się słupkami, a jak to wszystko zacznie się sypać to wtedy przegrać wybory i do opozycji.

! Odpowiedz
3 15 ~Karol

Co za bzdura, przecież właśnie pierwszy raz w historii MON wydał cały budżet na zakupy sprzętu...

! Odpowiedz
2 1 ~lol odpowiada ~Karol

Gdzie jest ten sprzęt? Gdzie są śmigłowce?

! Odpowiedz
4 2 ~prywatyzacja

Przy uwzględnianiu dodatkowych wpływów wartoby rozpatrzyć wpływy z prywatyzacji. Wtedy wykresy bedą wyglądać inaczej.

http://forsal.pl/artykuly/503918,prywatyzacja-poczeka-na-gorsze-czasy-dla-budzetu.html

! Odpowiedz
13 22 ~Infomat

Dlatego KOD-owcy chcą obalić Rzad, bo PiS pokazuje, ze można nie kraść i mieć budżet.

! Odpowiedz
17 7 ~ad

Sugerujesz że ktoś cos ukradł ? masz na to jakieś dowody czy słyszałeś to w radiu z ryjem.

! Odpowiedz
17 20 ~tomek323

tylko PIS !!!

! Odpowiedz
12 11 ~glos_rozsadku

jakies argumenty?

! Odpowiedz
12 40 ~kapitaneo

Wystarczy sprawdzić lata rządów PIS 2005-07 i obecne i porównać z niby rządami PONowoczesnych. To co razi to ogromny wzrost zadłużenia za czasów PONowoczesnych i wzrost wyłudzeń VAT.
Dla mnie sprawa jest jasna. Twarde dane pokazują kto tak naprawdę stoi za tą destrukcją opozycji i w czyim jest to interesie.
Żeby to poprawić i ustabilizować potrzeba co najmniej 8 lat. Wtedy skończą się zapasy w piwnicach PONowozcesnych i będą musieli wziąć się do uczciwej roboty.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 8 ~glos_rozsadku

porównujesz dżumę z cholerą.

! Odpowiedz
5 11 ~kapitaneo odpowiada ~glos_rozsadku

Porównuję dane makroekonomiczne. Po 8 latach okaże się czy PIS to lekarstwo czy choroba.
Na razie efekty wskazują, że udaje im się leczyć wiele chorób, na które zapadła Polska.
Żeby je wyleczyć potrzeba czasu i determinacji. Zobaczymy czy im jej wystarczy.

! Odpowiedz
7 6 ~alaias

na gpw od rana blady strach i niepewnosc CO POWIE MAY

! Odpowiedz
13 5 ~pis_oszustwa

Polska w ruinie?

! Odpowiedz
3 12 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 9 ~WidzeSlysze

Mozna sie zadluzyc. Byle z glowa.
Bank to moj najlepszy przyjaciel.
Mam dobra historie kredytowa, pozyczki splacone zawsze przed czasem, w sumie to proste jest, sami sie prosza bym od nich pozyczyl, dzwonia, ulotki przysylaja lecz to ja decyduje kiedy, na co, ile, na jak dlugo, jaka rata, od kogo.
Zaczynalem w ten sposob, zreszta ciagle tak robie:
Byl interes do zrobienia, wszystko policzone, wydatki, zarobek, co, ile itd..
Brakowalo tylko gotowki wiec uzylem poprostu pieniedzy innych ludzi do zrobienia swojego interesu.
Proste, co?
Hmm, a jezeli ktos pozycza bez przemyslenia (bo mu daja) i przepuszcza kredyt, wtedy zaczynaja sie klopoty.
Tak jak mowie - kredyt tylko z glowa, no, chyba ze ktos chce byc "niewolnikiem" banku (czasami do konca swoich dni...).
Najnizszy deficyt od wielu lat, tak dlugo jak sie rozwijamy i ten rozwoj widac, ludzie go czuja, powinien cieszyc, nie smucic.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 42 ~mlody

Brawo pis! Dobrze ze pogonilismy zlodziejaszkow z po-psl

! Odpowiedz
19 15 ~lol

Czyli bajka. Ale to tak jak z hazardem: raz czy dwa uda się coś wygrać. Czujność uśpiona, apetyt zwiększony i zaczyna się gra o jeszcze wyższe stawki ("skoro tak dobrze idzie..."). Obyśmy wszyscy nie ucierpieli przy okazji realizacji hazardowych zagrań obecnie nam rządzących...

! Odpowiedz
6 9 ~Papier

wszystko przyjmie ! Mości panowie i ci z lewa, i ci z prawa i ci c chlewa... Mamy już trzy koła ! Jeszcze tylko jedno koło i..... ruszamy !!

! Odpowiedz
11 12 ~john

A gdzie mld PLN podatku VAT który należy jest przedsiębircom? Zwlekają z jego wypłatą.

! Odpowiedz
18 26 ~glos_rozsadku

RZĄD BEZ PYTANIA ZADŁUŻA POLSKIE POKOLENIA, NAS, NASZE DZIECI, WNUKI, PRAW WNUKI... jak można wydawać więcej niż się zarabia? to tak jakby zarabiać 2000zł/mies. wydawać z karty kredytowej 2500zł i mieć do tego hipotekę do spłaty na 100 tys. zł.

! Odpowiedz
4 0 ~ggwp

nie wiem czy wiesz, ale statystyczny polak wydaje wiecej niż zarabia;-)

! Odpowiedz
2 47 ~xexexex

jak sie mozna cieszyc z tego, ze przez 25 lat nigdy polska nie byla na plusie, tylko zawsze jest pod krecha ??? Gdyby jakas rodzina przez 25 lat byla pod krecha, to by ja dawno komornik zlicytowal... politycy zadluzaja nasze dzieci... wstyd !

! Odpowiedz
4 8 ~ot_co

Jest się z czego cieszyć ! Bo de facto ten rok 2016 to rok na plusie (TAK na plusie finansowym ). Dlaczego i skąd wiec ten deficyt około 30 mld zł ? Deficyt tak duży bo rzad sprzedawał obligacji w 2016 więcej niz faktycznie potrzebował ! A to dlatego ,żeby zabezpieczyć w 2017 roku wszystkie wydatki zwłaszcza inwestycje (i te zapóźnione z 2016r) i aby w jednym roku nie przekroczyć magicznych 3% deficytu !
To jest bardzo i to bardzo ambitny plan bo PIS zamierza nadgonić stracony czas 2016 roku(chodzi o inwestycje)!
Gdyby PIS zbierał środki tylko w 2017 roku to ten deficyt mógłby być większy niz te 3%, bo wszyscy wiedza ,że wszystkie inwestycje oczekują wsparcia unijnego . Skolei aby uzyskac wspacie unijne potrzeba tzw środki własne i te środki PIS zbierał juz w 2016 roku kiedy nie wiele inwestował !
Drugą ciekawą sprawą sa tzw rezerwy walutowe NBP . Wzrosły ponad 108 mld zł !!! Z 370 do 478 mld zł .Wiem ,ze wiele zysku NBP osiągnął przez osłabienie złotówki ,ale jak nosą plotki zysku NBP wypracował 10-12 mld zł z czego 95% przejdzie do budżetu . Więc skąd takie przychody w NBP?:)
Co prawda ustawa o NBP mówi ,ze nie można środkami z rezerw walutowych nie mozna finansować budżetu ,ale to nie znaczy ,ze tej ustawy nie można zmienić :). Nie obawiam sie tego i z pewnością przez nastepnych kilka lat tych rezerw nkt nie ruszy ,ale trzeba sobie zdać sprawę ,ze sytuacja kiedyś sie zmieni(kilka lat) i będziemy mogli chociaż tymi srodkami spłacic choc cześć zadłuzenia!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 31 ~reality

Chwila, chwila a geniusz ekonomii w osobie pana Petru mówił jeszcze w grudniu 2015r, że pod rządem PIS, Polskę za 3 miesiące czeka katastrofa budżetowa ze względu na 500+

! Odpowiedz
11 13 ~glos_rozsadku

1 mld. długu, to nie jest katastrofa wg Ciebie?

! Odpowiedz
7 12 ~wry

katastrofa będzie ale za 7-10 lat

! Odpowiedz
4 9 ~Greg__ odpowiada ~glos_rozsadku

Bankster Petru na pewno przestałby nas zadłużać ;)

! Odpowiedz
4 5 ~glos_rozsadku odpowiada ~Greg__

a co mnie Petru obchodzi? nie porównujcie dżumy z cholerą.

! Odpowiedz
1 2 ~jaro odpowiada ~glos_rozsadku

~glos_rozsadku - albo czlowieku nie czytales artykułu , albo jestes nieukiem bez zrozumienia , albo nie rozumiesz ekonomi albo jestes chory ze wscieklosci ze PiS moze cos lepiej niz twoj wodz Tusk - to najlepszy budzet ostatnich wielu lat

! Odpowiedz
5 15 ~piotr

mnie ciekawi ile w tym budżecie marzeń niezrealizowanych wydatków.

! Odpowiedz
9 4 ~noe

I to jest główny powód niskiego deficytu. Brak wykonania planowanych wydatków. Na koniec listopada realizacja: dochody - 93,8%, wydatki - 87,4%. Jednym słowem około 20 mld mniejsze wydatki od planowanych.

! Odpowiedz
8 7 ~piotr odpowiada ~noe

brawo TY. też doszedłem do tych samych wniosków
schody zaczynają sie w 2017
zobaczymy jak pisorg da radę

! Odpowiedz
3 9 ~wow odpowiada ~noe

Gdyby były przygotowane plany na inwestycje i dokumentacja na środki unijne podczas przejmowania władzy od PO-PSL to te pieniądze byłyby wydane i wówczas PKB wzrosłoby o ponad 1% i wynosiłoby za cały rok lekko ponad 4%. Ale wówczas narzekałbyś ,ze rząd z duzo wydaje i zadłuża kraj :)!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil