Brytyjska Izba Gmin debatuje nad planami rządu

Brytyjski premier Boris Johnson przekonywał w poniedziałek podczas parlamentarnej debaty nad programem legislacyjnym rządu, że otwiera on "nową erę możliwości dla całego kraju". Opozycja uważa, że była to jedynie wyborcza propaganda.

Po południu członkowie Izby Gmin debatowali nad wygłoszoną przed południem przez królową Elżbietę II mową tronową (Queen's Speech), w której przedstawiła ona plany legislacyjne rządu na rozpoczynającą się sesję parlamentu.

Gabinet Johnsona zamierza przedłożyć 22 nowe projekty ustaw plus cztery, nad którymi prace zaczęły się podczas poprzedniej sesji. Siedem z tych ustaw ma dotyczyć spraw związanych z wyjściem kraju z Unii Europejskiej, kolejne siedem - walki z przestępczością, a dalsze m.in. opieki zdrowotnej, ochrony środowiska i rynku usług kolejowych.

"W centrum tego wystąpienia znajduje się ambitny program zjednoczenia kraju energią, optymizmem i podstawowym zdrowym rozsądkiem +konserwatyzmu jednego narodu+" - mówił podczas debaty Johnson, nawiązując do nurtu konserwatyzmu, który zwraca dużą uwagę na sprawy społeczne.

Jednak większość przedstawionych zapowiedzi nie ma szans na realizację. Johnson stoi na czele gabinetu mniejszościowego, więc bardzo trudno mu będzie przeforsować jakiekolwiek ustawy przez Izbę Gmin, zwłaszcza, że jak dotychczas jego rząd przegrał w niej wszystkie siedem głosowań. Na dodatek powszechnie spekuluje się, że jak tylko wyjaśni się kwestia czy Wielka Brytania wyjdzie 31 października z UE, czy też nie, rozpisane zostaną przedterminowe wybory.

Z tego powodu opozycja zarzucała premierowi, że wykorzystał mowę tronową do przedstawienia programu wyborczego swojej partii. "Nigdy wcześniej nie było takiej farsy, by rząd z większością minus 45 i bilansem 100 proc. porażek w Izbie Gmin przedstawiał program legislacyjny, o którym wie, że nie może być zrealizowany w tym parlamencie" - mówił lider Partii Pracy Jeremy Corbyn.

Tym niemniej posłowie w tym tygodniu będą kontynuować debatę nad zamierzeniami rządu - w odróżnieniu od poniedziałkowej, która miała charakter ogólny - skupiając się każdego dnia na innym zagadnieniu. Głosowanie nad przyjęciem lub odrzuceniem programu rządu odbędzie się prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia. Rzecznik Johnsona uprzedzając możliwy rozwój wypadków zapowiedział, że nawet w przypadku porażki premier nie zamierza ustępować ze stanowiska.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil