REKLAMA

Brexit. Unia Europejska nie odpuszcza Wielkiej Brytanii

2021-04-16 11:32
publikacja
2021-04-16 11:32
fot. lazyllama / Shutterstock

Postępowanie prawne przeciwko Wielkiej Brytanii będzie kontynuowane tak długo, jak będzie to konieczne - oznajmił wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz po spotkaniu z Davidem Frostem, brytyjskim ministrem odpowiadającym za relacje z UE. Dotyczyło ono kwestii kontroli celnych między UE a Zjednoczonym Królestwem.

Zakończenie w dniu 31 grudnia 2020 r. okresu przejściowego po brexicie spowodowało, że pomiędzy Wielką Brytanią a UE powstała pełna granica celna, czego konsekwencją jest konieczność wypełniania dokumentów eksportowo-importowych i kontrole graniczne. O ile UE zaczęła je stosować od razu od 1 stycznia, co spowodowało problemy dla brytyjskich eksporterów, rząd w Londynie, aby złagodzić skutki, zdecydował, że obowiązek certyfikatów dla produktów pochodzenia zwierzęcego importowanych z UE wejdzie w życie od 1 kwietnia, a pełne kontrole zaczną się od 1 lipca.

W czwartek rząd Borisa Johnsona poinformował, że terminy te zostaną przesunięte o sześć miesięcy. Zgodnie z nowym harmonogramem, wymóg wstępnego zgłoszenia produktów pochodzenia zwierzęcego wejdzie w życie 1 października, możliwość składania odroczonych celnych deklaracji importowych zostanie utrzymana do końca 2021 r., fizyczne kontrole produktów pochodzenia zwierzęcego i roślin wysokiego ryzyka fitosanitarnego będą przeprowadzane od 1 stycznia 2022 r. w punktach kontroli granicznej, wymóg wstępnego zgłaszania roślin niskiego ryzyka wejdzie w życie również 1 stycznia, a ich fizyczne kontrole na granicy - 1 marca 2022 r.

Sprawę dodatkowo komplikuje kwestia Irlandii Północnej. Zgodnie z protokołem pozostała ona w jednolitym unijnym rynku w zakresie obrotu towarami i w efekcie faktyczna granica celna powstała też między nią a pozostałą częścią Zjednoczonego Królestwa. Wobec tego towary wysyłane z Anglii, Szkocji i Walii do Irlandii Północnej powinny podlegać kontrolom.

Ponieważ brytyjski rząd ocenił, iż przedsiębiorstwa nie będą gotowe na wprowadzenie nowych procedur od 1 stycznia br., ustalił z UE, że przez pierwsze trzy miesiące będą one uproszczone, a pełne kontrole zaczną się od 1 kwietnia. Jednak w połowie marca, brytyjski rząd jednostronnie ogłosił, że wejdą one w życie dopiero 1 października, co UE uznała za złamanie poczynionych ustaleń wszczęła wobec Londynu procedurę naruszeniową.

Właśnie tych kwestii dotyczyło nieformalne spotkanie między Szefczoviczem a Frostem, które odbyło się w czwartek późnym wieczorem w Brukseli. Nie osiągnięto na nim porozumienia. Kolejna runda rozmów odbędzie się w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

"Spotkanie przebiegło w konstruktywnej atmosferze nastawionej na rozwiązania. (...)Jedynym sposobem ochrony porozumienia wielkopiątkowego (Belfast) oraz zachowania pokoju i stabilności, przy jednoczesnym unikaniu twardej granicy na wyspie Irlandii i zachowaniu spójności jednolitego rynku UE, jest przestrzeganie protokołu. (...) Toczące się postępowania prawne Komisji przeciwko Wielkiej Brytanii w związku z naruszeniem merytorycznych postanowień protokołu (...)będą kontynuowane tak długo, jak będzie to konieczne" - czytamy w oświadczeniu KE opublikowanym w piątek.

z Brukseli Artur Ciechanowicz

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
prs
Nikt na swiecie nie potrafi "lepiej przemieszczac wagonow" (towarow) niz Brytyjczycy..

To dopiero (spowolniony pandemia) poczatek..
2kbb
To nie UK jest odpowiedzialne za Brexit. Fakt że wygodne społeczeństwo na które pracuje wielu imigrantów zlekceważyło skutki Brexitu które były oczywiste. Jednak główną winę za Brexit ponoszą Niemcy i Donald Tusk który w latach 2014-2019 był szefem Rady EU i pokornie wykonywał zadania jakie stawiał przed nim Berlin.To nie UK jest odpowiedzialne za Brexit. Fakt że wygodne społeczeństwo na które pracuje wielu imigrantów zlekceważyło skutki Brexitu które były oczywiste. Jednak główną winę za Brexit ponoszą Niemcy i Donald Tusk który w latach 2014-2019 był szefem Rady EU i pokornie wykonywał zadania jakie stawiał przed nim Berlin...Polska została odcięta już na stałe od Anglosasów w Europie a mała Irlandia nie jest w stanie zapewnić tych możliwości jakie Polacy mieli w UK. Polska stała się już na stałe krajem Wschodu ze wszystkimi konsekwencjami jakie z tego wynikną w przyszłości... Nie ma też szans na powrót UK do EU bo na to nie zgodzą się Niemcy które przygotowują deal gospodarczy DE(EU)-RU-ChRL po dalszym osłabieniu się USA w Świecie. Dlatego dla Bidena powstrzymanie Rosji to jest być albo nie być dla dalszego leaderstwa USA w Świecie.!
lorryd
A po co nam ta Ameryka...tyle lat nas olewali.A w konsekwencji ponizyli tak prezydenta,(podpisywał na stojąco) po wieluuuuuuuuu latach błagania o wizy.Mam ich gdzies, to tak jakbym przez cale lata na studiach zabiegał o uwagę dobrego kolegi ,ten mnie olewał. A pod koniec studiów się nagle zgodził na przyjaźń.Teraz za późno A po co nam ta Ameryka...tyle lat nas olewali.A w konsekwencji ponizyli tak prezydenta,(podpisywał na stojąco) po wieluuuuuuuuu latach błagania o wizy.Mam ich gdzies, to tak jakbym przez cale lata na studiach zabiegał o uwagę dobrego kolegi ,ten mnie olewał. A pod koniec studiów się nagle zgodził na przyjaźń.Teraz za późno my mamy ,Chiny kraje azjatyckie,Rosję,Ukrainę.NIech nas tylko ameryka nie skłóca z naszymi sąsiadami.
jan-kowalski odpowiada lorryd
W relacjach między państwami taka rzecz jak emocje nie występuje (a przynajmniej nie powinna), więc nie ma sensu obrażać się na USA - nawet jeżeli traktują nas czasami/częściej inaczej niż byśmy sobie tego życzyli (czasami na naszą własną prośbę).

Ale bolesna prawda jest taka, że będąc średniej wielkości
W relacjach między państwami taka rzecz jak emocje nie występuje (a przynajmniej nie powinna), więc nie ma sensu obrażać się na USA - nawet jeżeli traktują nas czasami/częściej inaczej niż byśmy sobie tego życzyli (czasami na naszą własną prośbę).

Ale bolesna prawda jest taka, że będąc średniej wielkości państwem w takim a nie innym miejscu na mapie świata potrzebujemy sojusznika/-ów i USA są jednym z nielicznych państw (a właściwie jedynym), które się do tej roli nadaje (i na którym jako tako, acz też nieprzesadnie, można polegać - co warte są sojusze pokazał rok 1939 i to powinna być lekcja zapamiętana przez PL do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej).

Amerykanie zresztą doskonale sobie zdają z tego sprawę, że nie mamy zbyt wielu alternatyw, i dlatego traktują nas tak jak traktują - w przeciwieństwie do np. Turcji, która ma dostępne różne opcje. Mogą sobie na to pozwolić, bo to nam zależy bardziej niż im.
heimir
Wielka Brytania nie jest głupia i wie ze o wiele więcej zarobi na nielimitowanym handlu z USA i Azja niż w pięknej socjalistycznej europejskiej rodzinie.
przedsiebiorca30
Te proste rozwiązania ludzi nieskażonych głębszą refleksją. Nie widziałem jeszcze państwa które rozwijało by się szybciej dokładając sobie administracji, co akurat nastąpiło po wyjściu z UE. Chiny czy USA o wiele bardziej się skupią na relacjach z rynkami które mają kilkaset milionów ludzi niż kilkadziesiąt,Te proste rozwiązania ludzi nieskażonych głębszą refleksją. Nie widziałem jeszcze państwa które rozwijało by się szybciej dokładając sobie administracji, co akurat nastąpiło po wyjściu z UE. Chiny czy USA o wiele bardziej się skupią na relacjach z rynkami które mają kilkaset milionów ludzi niż kilkadziesiąt, a jak nawet dojdzie do podpisania dwustronnych umów to będą one mniej korzystne dla Wielkiej Brytanii, bo zwyczajnie mniej znaczą w takich dwustronnych relacjach. Wielka Brytania ponadto wraca do problemów politycznych które miała już rozwiązane, patrz przykład Irlandii Północnej. Dodatkowo jak Wielka Brytania będzie próbowała zamienić się w jakiś europejski raj podatkowy, to zwyczajnie UE zamknie im dostęp do rynku i kapitał z tego kraju nic nie zdziała w Europie, a rajów podatkowych z innych części świata nie dogonią i lepszych warunków nie zaproponują, chyba, że nagle staną się państwem żyjącym z surowców albo obniżą poziom życia przeciętnego obywatela.

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki