Brand24 szoruje po giełdowych minimach

Nowe historyczne minima wyznaczyły podczas czwartkowej sesji akcje Brand24. Najpierw na notowaniach spółki odbiły się problemy z Facebookiem, teraz pokazała ona rozczarowujące dane za IV kwartał.

Z 3096 na koniec 2018 roku do 3325 na koniec 2019 roku wzrosła liczba klientów Brand24. Roczny wzrost o 7,4 proc. przysłonięty został jednak przez inne dane - te kwartalne. Otóż w samym IV kwartale liczba klientów Brand24 uszczupliła się i to netto aż o 306. W ciągu trzech ostatnich miesięcy 2019 roku spółka oddała zatem połowę tego, co udało się jej zbudować przez dziewięć pierwszych miesięcy.

Dane są tym bardziej alarmujące dla inwestorów, że do tej pory Brand kwartał w kwartał pokazywał wzrost liczby klientów. Tak znaczący spadek (o 8,4 proc. względem III kwartału) odbił się na notowaniach spółki. W czwartek wczesnym popołudniem notowania akcji Brand24 na rynku NewConnect spadały o 8,1 proc. Warto dodać, że za papiery spółki płacono wówczas ledwie 17 zł, a więc najmniej w historii. W sumie przez ostatnie pół roku giełdowa wartość akcji spółki spadła aż o 56 proc.

Facebook jednak zabolał

Zarysowanie się wyraźnego trendu spadkowego i słabe dane za IV kwartał mają zresztą podobne źródła. Pod koniec sierpnia Facebook zablokował konta Brand24 na FB oraz Instagramie. Stało się to tydzień po publikacji artykułu w amerykańskiej edycji portalu "Business Insidera", w którym autor zarzucił polskiej firmie, że pokazywała tzw. avatary publicznych kont użytkowników Instagrama, które w przypadku niektórych kont publicznych, nie są oficjalnie udostępniane przez serwisy społecznościowe. Padł oficjalny zarzut o zbieranie danych wrażliwych i spółka trafiła na czarną listę giganta mediów społecznościowych.

Kliknij, by przejść do notowań
Kliknij, by przejść do notowań (Bankier.pl)

Brand24 to spółka, która nie istniałaby, gdyby nie sieć, oferuje bowiem narzędzia monitoringu internetu i mediów społecznościowych. Cios ze strony Facebooka był więc poważny, spółka bowiem nie mogła korzystać z danych pozyskiwanych u giganta. We wrześniu Michał Sadowski, prezes spółki, przekonywał jednak, że blokada nie wpływa na działalność spółki. - Nie mamy do tej pory jakichkolwiek sygnałów, by brak danych z tych serwisów miał istotny wpływ na nasz biznes - powiedział. Dodawał, że Facebook w ekosystemie Branda występuje tylko w ograniczonym zakresie.

W komunikacie informującym o spadku liczby klientów w IV kwartale Facebook wymieniany jest już jednak jako pierwsza przyczyna słabego wyniku. - Najistotniejszy wpływ braku powyższych danych (z Facebooka i Instagrama - przyp. red.) był widoczny w pierwszych tygodniach IV kwartału 2019 roku, kiedy miał miejsce znaczny wzrost odejść klientów w porównaniu do historycznych poziomów wskaźnika odejść. Niemniej tendencja ta została zahamowana i pozostałe tygodnie IV kwartału 2019 roku charakteryzowały się mniejszą liczbą odejść klientów. Niezależnie od powyższego, w związku z ograniczeniem dostępności do danych z ww. serwisów Spółka zanotowała również niższą niż we wcześniejszych miesiącach sprzedaż obejmującą pozyskanie nowych klientów - napisano w komunikacie.

Jest propozycja ugody z Facebookiem

Problemem był jednak nie tylko Facebook. - Kolejnym czynnikiem mającym negatywny wpływ na liczbę nowych klientów pozyskanych w IV kwartale 2019 roku (w aspekcie liczby nowych kont testowych) była decyzja o tymczasowym ograniczeniu części wydatków marketingowych, co związane było z koniecznością uwzględnienia zmniejszenia oczekiwanego poziomu generowanych środków pieniężnych z działalności operacyjnej. - poinformowała spółka.

- Pomimo zbiegu negatywnych okoliczności, w najbardziej wymagającym biznesowo kwartale nasze portfolio skurczyło się o 8%. Mimo że jest to oczywiście niezadowalający wynik - pokazuje, że wartość, jaką daje Brand24 swoim klientom, jest znacznie szersza. Tylko w ciągu ostatnich 4 miesięcy (już po blokadzie FB), pozyskaliśmy 703 nowych klientów z ponad 80 krajów. Grupa docelowa potencjalnych klientów Brand24 to nadal miliony przedsiębiorstw z całego świata. Również w obszarze retencji widzimy wyraźnie, że najtrudniejszy okres jest już za nami. Apogeum odpływu klientów miało miejsce w pierwszych tygodniach czwartego kwartału. Kolejne miesiące są pod tym względem istotnie lepsze, dzięki czemu wskaźnik churnu/retencji wraca do poziomów, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić - skomentował Michał Sadowski, prezes Brand24.

Michał Sadowski, prezes Brand24
Michał Sadowski, prezes Brand24 (Bankier.tv)

Sadowski liczy także na dogadanie się z Facebookiem. - Jesteśmy w trakcie rozmów z Facebookiem. W styczniu 2020 otrzymaliśmy od reprezentantów tego serwisu propozycję ugody, co postrzegamy jako krok w dobrą stronę i podstawę do dalszych negocjacji związanych z powrotem treści z tej platformy do Brand24 - poinformował prezes.

Spowolnienie przejściowe?

Spółka ma nadzieję, że spowolnienie w kwestii liczby klientów jest przejściowe. - Zgodnie z informacją zawartą m.in. w raporcie za III kwartał 2019 roku Spółka przewiduje, że kwartalne zmniejszenie liczby klientów (w ujęciu netto) a w szerszym ujęciu spowolnienie tempa przyrostu nowych klientów będzie miało charakter przejściowy. W celu przywrócenia satysfakcjonującego tempa wzrostu, w okresie IV kwartału 2019 r. Spółka wdrożyła m.in. monitoring serwisu społecznościowego dla graczy Twitch, filtr antyspamowy odsiewający wpisy z małowartościowych stron oraz uruchomiła nową wersję raportów email pozwalającą korzystać z narzędzia bez codziennego logowania się do panelu użytkownika - czytamy w komunikacie.

Z drugiej strony o przejściowości spowolnienia Brand pisał także po słabszych wynikach w III kwartale - Brand24 wyeliminował szereg czynników obniżających konwersję klientów w III kwartale 2019 r. i jest w trakcie wdrożeń nowych funkcji narzędzia, dzięki którym zamierza przywrócić satysfakcjonujące tempo wzrostu - pisano wówczas. Wyniki za IV kwartał okazały się jednak jeszcze gorsze niż za III.

ARPU też w dół

Spółka podkreśla jednak, że priorytetowym czynnikiem oceny tempa jej wzrostu i skali biznesu w tym i kolejnych okresach jest nie liczba klientów, a poziom przychodów. "W oparciu o dane pochodzące bezpośrednio z wewnętrznych systemów Spółki, Emitent szacuje, iż skonsolidowane przychody ze sprzedaży za rok 2019 wyniosły 15,7 mln PLN, co w porównaniu do 2018 roku oznacza wzrost o 33%" - podała spółka. Niestety wskaźnik ARPU [średni przychód miesięczny przypadający na klienta] w IV kwartale 2019 r. zmniejszył się o około 5 proc. w porównaniu do ARPU zaraportowanego w poprzednim kwartale.

Ostateczna wysokość przychodów grupy kapitałowej emitenta za 2019 r. zostanie zaprezentowana w ramach skonsolidowanego raportu za 2019 r. Póki co nie znamy jednak daty jego publikacji. Warto dodać, że za III kwartał Brand24 w końcu pokazał zysk. Niewielki, bo niewielki (49 tys. zł), ale pierwszy w giełdowej historii firmy. Niestety po tym sukcesie przyszło rozczarowanie, w postaci pierwszego w giełdowej historii firmy spadku liczby klientów.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 11 arudni

Błędem brand24 było iście na giełde... Żadna firma nie powinna tego robić przez przynajmniej pierwsze 10 lat działalności.. Charakter startupu jest przewagą, iście na giełde powoduje utrate tej przewagi.. Pozatym znamy historię cambridge analityca, takie firmy nie mają prawa długo istnieć na rynku.

! Odpowiedz
1 44 xxpp

Firma, której model biznesowy polega na śledzeniu mediów społęcznościowych ogłasza, zę ban od Facebooka, to nic wielkiego. Komedia.

Swoją drogą, życzę szybkiej śmierci w męczarniach wszystkim firmom, które zajmują się śledzeniem zachowań ludzi, targetowaniem i przekazywaniem tych informacji do koncernów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 5 silvio_gesell

A ja życzę śmierci koncernów, które je kupują. Kupiec jest winny, nie sprzedawca.

! Odpowiedz
2 20 mealtdown

Jak na moje to prymitywna firma. Wystarczy, że jeden z globalnych graczy wykona odpowiednie ruchy i nie wiadomo co będzie dalej. Prezes jest raczej gwiazdą szocialmediów. Słabe to.

! Odpowiedz
0 31 krswlr

Dość duży artykuł, jak na tak małą firmę

! Odpowiedz
45 12 muhh5

Szkoda mi Michała, gość inspiruje do przedsiębiorczości masę młodych ludzi, włożył kupę serducha, b24 robili wszystko dobrze... Szkoda na to patrzeć, oby się odbili.

! Odpowiedz
2 40 sechmet

Nie zgadzam się. Styl prowadzenia firmy, rodem z mediów społecznościowych. Czyli akcent postawiony na formę, zamiast na treść.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
BRAND24 4,17% 25,00
2020-04-07 16:22:50
WIG 1,37% 44 110,86
2020-04-07 17:15:02
WIG20 1,42% 1 603,50
2020-04-07 17:15:00
WIG30 1,65% 1 846,39
2020-04-07 17:15:00
MWIG40 1,89% 3 056,18
2020-04-07 17:15:01
DAX 2,79% 10 356,70
2020-04-07 17:37:00
NASDAQ 1,52% 8 033,70
2020-04-07 19:35:00
SP500 2,24% 2 723,40
2020-04-07 19:35:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.