REKLAMA

Bosak: Otworzyć gospodarkę i pozwolić ludziom pracować

2021-01-14 17:46
publikacja
2021-01-14 17:46
fot. Mateusz Wlodarczyk / FORUM

O zakończenie lockdownu i otworzenie gospodarki zaapelował w czwartek w Kielcach do rządu poseł Konfederacji Krzysztof Bosak. "Pozwólmy ludziom pracować i nie zastraszajmy społeczeństwa" – podkreślił.

Poseł Konfederacji podczas czwartkowej konferencji prasowej na kieleckim Rynku podkreślił, że tarcza finansowa, którą wprowadził rząd, to pomoc wybiórcza. "To pomoc, która nie do wszystkich trafia, trafia na zasadach, które trudno uznać za sprawiedliwe. Duzi dostają dużo więcej, mali dostają mało. To nie jest sprawiedliwe" – ocenił Bosak.

Jak dodał, "branże, które są w tej chwili wykończane przez rząd, jak gastronomia, kultura, rozrywka, turystyka czy hotelarstwo, to tylko drobny ułamek całej gospodarki, a całość pracuje z grubsza rzecz biorąc normalnie".

"Liczba tych interakcji, do których dochodziło w siłowniach, klubach fitness, restauracjach jest naprawdę znikoma na tle ogólnych interakcji społecznych. Wystarczy zobaczyć, ile punktów usługowych jest otwartych, ile miejsc. Tam wszędzie spotykają się ludzie, w komunikacji cały czas spotykają się ludzie. Więc założenie, że jeśli akurat uderzy się w te wybrane branże, to cokolwiek się zmieni, jest nieprawdą" – zaznaczył poseł.

Zwrócił też uwagę na tragiczną sytuację branży gastronomicznej.

"Obroty ze sprzedaży na wynos, to zaledwie ułamek normalnie uzyskiwanych obrotów. To uderza w pracowników, bo każdy zorientowany w branży gastronomicznej wie, że na umowę o pracy zatrudniało się tam mało kogo. Większość z osób była zatrudniona na innych zasadach. Znaczna część dochodów ludzi, którzy pracowali na obsłudze była z napiwków. Teraz ci ludzie znaczną część tych swoich dochodów nie mają zrekompensowanych" – powiedział Bosak.

"Jakim prawem niszczymy przedsiębiorstwa, dorobek życia ludzi i zabieramy miejsca pracy bez żadnego sensownego uzasadnienia?" - pytał poseł. Według niego "rząd połamał swoje własne słowo dane społeczeństwu w zeszłym roku".

"Obostrzenia miały być uchylane, jeśli liczba zachorowań, śmierci nie przekroczy określonych progów. Nie przekroczyła, a obostrzenia nie są uchylone, tylko są wydłużane. Nie ma w tym żadnej logiki, poza jedną rzeczą. Zastraszaniem społeczeństwa i pokazywaniem społeczeństwu, że rząd pręży muskuły i jest gotowy na każde ofiary, byle wykazać się, że coś robi" – podkreślił Bosak.

Zaznaczył, że prawdziwym wyzwaniem jeśli chodzi o bezpieczeństwo społeczeństwa, to wyzwanie w służbie zdrowia.

"Taka organizacja systemu ratownictwa medycznego, aby ludzie ze schorzeniami trafiali na czynne specjalistyczne oddziały szpitalne, a nie zamknięte z powodu przekształcenia na COVID-19. Informacje medialne o rozwożeniu ludzi karetkami do oddziałów, w których aktualnie nie ma personelu, to jest wszystko obraz chaosu" – powiedział Bosak.

Dodał, że "rząd swoimi obostrzeniami ten chaos w ochronie zdrowia zakrywa". "Zakrywa dezercję ministra Szumowskiego i zakrywa, że nie panuje nad tym wszystkim co się dzieje” - mówił poseł. Dodał, że apel Konfederacji w tej sprawie jest bardzo prosty. "Stop lockdown. Otworzyć gospodarkę. Pozwolić ludziom pracować, nie zastraszać społeczeństwa" – podsumował Bosak. (PAP)

Autor: Janusz Majewski

maj/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
innowierca
Brawo, wielkie brawa mlody czlowieku !! Moze to i ze strachu bo spodnie juz pelne w czasach kiedy ludy zaczynaja przebiegac przez kapitol. Ale zawsze cos.
Trzeba zapamietac czlowieka. On nasz. Kiedy bedziemy przebiegac nie zdeptac, tylko podniesc chlopaka i otrzepac z blota i bedzie biegl z nami.
A Szumowski to nie zdezerterowal
Brawo, wielkie brawa mlody czlowieku !! Moze to i ze strachu bo spodnie juz pelne w czasach kiedy ludy zaczynaja przebiegac przez kapitol. Ale zawsze cos.
Trzeba zapamietac czlowieka. On nasz. Kiedy bedziemy przebiegac nie zdeptac, tylko podniesc chlopaka i otrzepac z blota i bedzie biegl z nami.
A Szumowski to nie zdezerterowal tylko pare baniek trafil z pomoc a brata, to po co mu ta fucha, bo przeciez zmeczony byl taki i podkrazone mial oczy.
Teraz odpocznie u brata i na narty z Emilewicz wyskoczy.
Kasa jest przeciez.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki