Borys-Szopa: Pierwsze wypłaty świadczenia 500+ trafią do rodziców już w lipcu

Od 1 lipca będzie można składać online wnioski o świadczenie "500 plus" także na pierwsze dziecko. Liczymy, że samorządy, tak jak dotychczas, będą sprawnie realizować program i pierwsze pieniądze trafią do rodziców jeszcze w lipcu – powiedziała PAP szefowa MRPiPS Bożena Borys-Szopa.

(Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

Od 1 lipca tego roku program "Rodzina 500 plus" obejmie wszystkie dzieci do 18. roku życia, również pierwsze i jedyne w rodzinie. Od tego dnia możliwe będzie składanie wniosków o świadczenie drogą elektroniczną (kanał bankowości elektronicznej, portal Emp@tia oraz portal PUE ZUS), a od 1 sierpnia – drogą tradycyjną.

"Złożenie wniosku w okresie lipiec-sierpień 2019 r. oznacza, że świadczenie z wyrównaniem od lipca zostanie wypłacone najpóźniej do 31 października. Liczymy, że samorządy, tak jak dotychczas, będą sprawnie realizować program i pierwsze pieniądze trafią do rodziców jeszcze w lipcu" – powiedziała minister Bożena Borys-Szopa.

Terminy wypłaty świadczenia są określone ustawowo, jednak również w ubiegłych latach pieniądze były wypłacane wcześniej, nawet w tym samym miesiącu, w którym rodzice złożyli wniosek. Po nowelizacji ustawy i rozszerzeniu programu procedury przyznawania świadczenia zostały jeszcze uproszczone (m.in. od lipca przyznanie świadczenia nie będzie wymagało wydawania i doręczania decyzji administracyjnej).

"Złożenie wniosku we wrześniu daje gwarancję wypłacenia świadczenia, z wyrównaniem od lipca, najpóźniej do 30 listopada. Uwaga, jeśli rodzic dziecka złoży wniosek po 30 września, świadczenie będzie przysługiwać od miesiąca złożenia wniosku. Przykładowo złożenie wniosku w październiku oznacza, że świadczenie zostanie wypłacone do końca roku, ale z wyrównaniem jedynie od października" – podkreśliła szefowa MRPiPS.

Dalej sytuacja jest analogiczna – wniosek złożony w listopadzie to wypłata, z wyrównaniem od listopada, do 31 stycznia 2020 r. Złożenie wniosku w okresie od 1 grudnia 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. oznacza, że świadczenie z wyrównaniem od miesiąca złożenia wniosku zostanie wypłacone najpóźniej do 29 lutego 2020 r.

Rodzice, którzy mają obecnie przyznane do 30 września 2019 r. świadczenie wychowawcze na drugie i kolejne dzieci, składają od 1 lipca br. jeden wspólny wniosek o ustalenie prawa do świadczenia na wszystkie dzieci.

"Na podstawie takiego wniosku od 1 lipca zostanie im przyznane prawo do świadczenia na pierwsze dziecko (na które obecnie nie pobierają +500 plus+), natomiast od 1 października br. na pozostałe dzieci (na które świadczenia są już przyznane do końca września)" – przypomina minister Bożena Borys-Szopa.

"Nowelizacja ustawy wydłuża do 31 maja 2021 r. pierwszy okres, na jaki zostanie przyznane świadczenie wychowawcze na nowych zasadach. Oznacza to, że rodzice nie będą składać ponownie wniosków o świadczenie wychowawcze w 2020 r." – dodała szefowa MRPiPS. (PAP)

Autorka: Olga Zakolska

ozk/ joz/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
15 14 prezes_jan

Po przegranych wyborach, PiS powinien odpowiedzieć za niegospodarność. Jak można kierować dziesiątki miliardów do jednej grupy, a reszta? Ponadto dalej więcej ludzi umiera, niż się rodzi.

! Odpowiedz
2 14 po_co

Chciałeś dobrze, a wyszły Ci bzdury akurat ta nowelizacja kieruje program do wszystkich. Nie ma limitów i progów.

Ja też bym wolał Polskę bez 500+ ale przy okazji z prywatną służbą zdrowia, szkolnictwem, bez państwowych emerytur, regulacji wysokości pensji minimalnej, bez praw odbierających mi prawa, z normalnymi urzędami, z prostym i oczywistym systemem fiskalnym.

Jak widzisz jest zdecydowanie więcej spraw do poprawy niż 500+ ale tak Ciebie to porusza bo patrzysz na sąsiadów którzy mają, a Ty nie. Może pora otrzepać siano z portek, zdjąć ubłocone gumiaki i wejść w XXI.
Bo to jest jakaś hipokryzja aby zarzucać temu rządowi niegospodarność, w sytuacji kiedy ten kraj nie jest poprawnie zarządzany od 30 lat. Ostatnia uczciwa ustawa została napisana w 1988 roku i była to ustawa z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej . Wszystko co powstało później (chyba na czele z VAT w 1993 roku...) jest zamachem na gospodarność.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 6 silvio_gesell

Przecież to dzieci będą spłacać z podatków dług z emisji pieniądza więc te środki są kredytem dzieci. Można wręcz powiedzieć że przeznaczanie emisji na kogokolwiek innego niż dzieci jest kradzieżą. Pytanie jest inne - ile trzeba emitować żeby wykup dotychczasowych obligacji z banków centralnych nie prowadził do deflacji i wzrostu bezrobocia. Póki co emitowane jest ponad 100mld rocznie co w całości idzie na edukację i 500+.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell

Załóżmy nawet, że pierwsi beneficjenci 500+ sprzed 3 lat już weszli na rynek pracy i już płacą podatki. To przecież nie wystarczy.

A poza tym to nie żaden kredyt tylko marna jałmużna i udawanie że komuś naprawdę zalezy na przyszłym pokoleniom.

! Odpowiedz
3 3 silvio_gesell odpowiada pull_up_terrain_ahead

Oczywiście że wystarczy, bo przeciętny Polak płaci rocznie kilka tyś zł na samą spłatę długów zaciągniętych na poczet emisji pieniądza.

Państwo emituje pieniądze sprzedając obligacje do banków centralnych. Jest to równoważne sytuacji gdzie rodzic-kredytobiorca sprzedałby bankowi komercyjnemu weksel do spłaty przez dziecko.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell

Sam udowodniłeś że zadłużane są nie tylko dzieci ale przede wszystkim dorośli.

I nie, nie jest to równoważne.

! Odpowiedz
0 0 silvio_gesell odpowiada pull_up_terrain_ahead

Jest to makronomicznie równoważne. Mikroekonomiczne nie, bo przy 500+ poszkodowane są dzieci bardziej zdolne, bo muszą płacić więcej niż pożyczyły z powodu progresywnego opodatkowania. Gdyby były weksle zamiast podatku każdy płaciłby pogłówne, co oczywiście nie ma sensu, bo nie każdy nadaje się do pracy.

A dług spłacają dzieci, bo ok 1/3 przychodów budżetowych idzie na wykup 10-letnich obligacji zatem dług jest rolowany ok 30 lat czyli czas pokolenia. Czyli za edukację i 500+ płacą dzieci, nie chce być inaczej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell

"co oczywiście nie ma sensu, bo nie każdy nadaje się do pracy."

Ten fragment wyjaśnia że ani w Polsce ani generalnie gdziekolwiek indziej na świecie to zwyczajnie nie będzie działać.

! Odpowiedz
0 1 pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell

"bo przy 500+ poszkodowane są dzieci bardziej zdolne"

To jest chyba pierwszy raz kiedy się zgadzamy, 500+ to równanie w dół. Ale o to chodzi.

! Odpowiedz
0 0 silvio_gesell odpowiada pull_up_terrain_ahead

W porównaniu do wekslów. Poszkodowane są przez podatek dochodowy a nie 500+ i byłyby jeszcze bardziej poszkodowane gdyby tego świadczenia nie było. Przy wekslach byłaby Sparta i ze skały nieudaczników. Nie wiem jak się na to zapatrujesz ale mi się to nie podoba.

I nie każdy nadaje się do pracy. Są ludzie którzy nie powinni niczego dotykać bo popsują.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne