REKLAMA

Borys: Drugą falą pandemii dotknięte są branże z ok. 10 proc. udziałem w PKB i zatrudnieniu

2020-11-26 11:46, akt.2020-11-26 12:00
publikacja
2020-11-26 11:46
aktualizacja
2020-11-26 12:00
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Drugą falą pandemio dotknięte są branże odpowiadające za ok. 10 proc. polskiego PKB i zatrudnienia - powiedział w trakcie webinarium prezes PFR Paweł Borys.

"II fala pandemii wpływa szczególnie na kilkadziesiąt branż, blisko 40 branż, które mają ok. 5-proc. udział w zatrudnieniu ogółem i podobny wkład do PKB. Jeżeli uwzględnimy branże pośrednio dotknięte II falą pandemii, to mówimy o ok. 10 proc. polskiego PKB i udziale w zatrudnieniu na poziomie niecałych 10 proc." - powiedział Borys.

PFR zakłada, że w ramach Tarczy 2.0 dla MŚP realny poziom finansowania firm wyniesie 8-10 mld zł, a program maksymalnie może opiewać na 14 mld zł - powiedział w trakcie webinarium prezes PFR Paweł Borys.

Prezes PFR: W ramach Tarczy Finansowej 2.0 do firm trafi ok. 20 mld zł

Szacuję, że w ramach Tarczy Finansowej 2.0 do sektora MŚP trafi ok. 10 mld zł i także ok. 10 mld zł otrzymają jeszcze duże firmy - poinformował PAP Biznes Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Uruchomienie pomocy dla firm wymaga zgody Komisji Europejskiej, która spodziewana jest w styczniu.

Tarcza Finansowa 2.0 przeznaczona będzie dla przedsiębiorstw z 38 branż (np. turystyka, gastronomia), które najsilniej ucierpiały w efekcie epidemii koronawirusa. Zarządzający programem pomocowym Polski Fundusz Rozwoju zaoferuje przedsiębiorstwom trzy rodzaje instrumentów: nową tarczę finansową dla MŚP i mikrofirm, umorzenie pomocy otrzymanej w ramach pierwszej tarczy finansowej oraz przedłużenie programu pomocowego dla dużych firmy.

"Uruchamiając pierwszą tarczę finansową zaplanowaliśmy, że wydamy 100 mld zł, a wydaliśmy dotychczas 62 mld zł. Wciąż możemy wydać niemal 40 mld zł, ale zakładam, że uruchomienie tych programów spowoduje, że do firm trafi ok. 20 mld zł" - powiedział Paweł Borys, prezes PFR.

Do skorzystania z tarczy finansowej uprawnione będę mikrofirmy (zatrudniające do 9 osób), które wykażą spadek przychodów w okresie marzec-grudzień lub w IV kwartale, w odniesieniu do zeszłego roku. Przy spadku przychodów o min. 30 proc. firmy będę mogły otrzymać dopłatę w wysokości 18 tys. zł na zatrudnionego, a w przypadku spadku przychodów o 60 proc. rdr, dopłata będzie mogła sięgnąć 36 tys. zł na zatrudnionego. Podobnie jak w przypadku pierwszej tarczy finansowej, jeśli po skorzystaniu z pomocy przedsiębiorstwo utrzyma zatrudnienie przez rok, to będzie mogło ubiegać się o umorzenie 75 proc. otrzymanej pomocy.

Nowością, wprowadzoną przez unijne przepisy, będzie możliwość dopłaty w wysokości do 70 proc. kosztów, których nie pokrywają przychody. Będą mogły skorzystać z niej przedsiębiorstwa z sektora MŚP (firmy zatrudniające do 249 pracowników).

"Nasza interpretacja tego przepisu jest taka, że będziemy mogli pokryć firmom do 70 proc. straty brutto. Biorąc pod uwagę, że uwzględniona w tym będzie także amortyzacja, to w praktyce firmy otrzymają pomoc przekraczającą 70 proc. straty gotówkowej" - wyjaśnił Paweł Borys. Firmy będą mogły liczyć na pokrycie strat poniesionych już od listopada i prognozowanych do końca marca przyszłego roku.

Prezes PFR dodał, że ta część tarczy będzie działać tak samo, jak w przypadku pierwszej tarczy - aplikacja o pomoc będzie możliwa poprzez system banku obsługującego firmę, a oceny dokonywał będzie algorytm. Dzięki temu firmy otrzymają pieniądze jak najszybciej. Borys ocenia, że na tę formę pomocy PFR wyda ok. 10 mld zł.

Ok. 6 mld zł będzie z kolei PFR kosztowało umorzenie pomocy, którą firmy otrzymały w ramach pierwszej tarczy finansowej. W ramach tego działania przedsiębiorstwa będą mogły umorzyć nawet do 100 proc. subwencji i będą zwolnione z obowiązku utrzymania zatrudnienia.

"Skorzystanie z umorzenia nie będzie zamykało firmom drogi do otrzymania pomocy w ramach Tarczy Finansowej 2.0. Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby firmy nie zwalniały pracowników" - powiedział Borys.

W ramach pomocy dla dużych firm PFR zakłada kontynuację programu pożyczek, na który - w ocenie Pawła Borysa - PFR wyda jeszcze ok. 10 mld zł.

Na użycie zaplanowanych instrumentów PFR potrzebuje zgody Komisji Europejskiej.

"Wszystkie niezbędne dokumenty już wysłaliśmy. Nie sądzę, żeby z uzyskaniem zgody były jakieś problemy, niemniej taki proces kilka tygodni potrwa. Zgodę powinniśmy uzyskać w styczniu" - ocenił Borys.

Borys: Z Tarczy 2.0 do końca I kw. '21 do gospodarki może trafić do 20 mld zł

PFR zakłada, że do końca I kwartału 2021 r. z Tarczy 2.0 do gospodarki może trafić do 20 mld zł - powiedział w trakcie webinarium prezes PFR Paweł Borys.

"To są nowe środki, które mogą wpłynąć do gospodarki w perspektywie do końca I kwartału (2021 r. - PAP). Łącznie mówimy o ok. 20 mld zł. Rząd może w międzyczasie podejmować decyzje o rozszerzeniu liczby sektorów, co może powodować, że kwota finansowania będzie rzeczywiście większa" - powiedział Borys.

PFR zakłada, że w przypadku kwoty 20 mld zł, po połowie środki będą pochodzić z programów dla MŚP i dla dużych firm.

PFR złożył notyfikację do KE dla Tarczy 2.0 i liczy na decyzję Komisji na uruchomienie programów przed świętami Bożego Narodzenia - powiedział w trakcie webinarium prezes PFR Paweł Borys.

"Notyfikacja programu została złożona do KE, trudno nam przewidzieć dokładnie, kiedy moment zgody nastąpi" - powiedział.

"W przypadku I programu zajęło to blisko 4 tygodnie. Mamy nadzieję na decyzje przed świętami" - dodał.

(PAP Biznes)

tus/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
trolley
Te dane są tyle samo warte co te o wirusie. Czyli nic. Zwykła ordynarna rządowa propaganda.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki