REKLAMA

Blokada centrum Warszawy w proteście przeciw zaostrzeniu przepisów dot. przerywania ciąży

2020-04-14 13:32
publikacja
2020-04-14 13:32
Strajk Kobiet

Uczestnicy protestu zorganizowanego pod hasłem "Odrzuć projekt Godek #Piekłokobiet" blokują centrum Warszawy. Jeżdżą samochodami i rowerami wokół ronda Dmowskiego, spowalniając ruch.

Kilkadziesiąt samochodów osobowych z naklejonymi na szybę kartkami z logo Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oraz hasłami "Myślę, czuję, decyduję" jeździ wokół ronda Dmowskiego w samym centrum stolicy. Wśród aut są również rowerzyści z plakatami strajku. Słychać dźwięk klaksonów. Relacje ze strajku zamieścił m.in. na profilu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet jeden z liderów Partii Zielonych Marek Kossakowski.

W materiale zamieszczonym na facebooku widać samochód policyjny i słychać informacje o tym, że osoby łamiące przepisy porządkowe narażają się na odpowiedzialność karną.

Z porządku obrad zaplanowanych na 15 i 16 kwietnia wynika, że Sejm miałby się zająć m.in. obywatelskimi projektami, które zmierzają do zaostrzenia prawa antyaborcyjnego (chodzi o wykreślenie z ustawy przesłanki, zgodnie z którą ciążę można przerwać ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu), wprowadzenia kar za edukację seksualną dzieci oraz za dopuszczenie do udziału dzieci w polowaniach.

Chodzi m.in. o dwa obywatelskie projekty ustaw, którymi Sejm zajmie się 15 kwietnia 2020 r.:

  • projekt ustawy „Zatrzymaj Aborcję” Kai Godek, który zaostrza antyaborcyjne prawo, delegalizując przesłankę embriopatologiczną („ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu”);
  • projekt ustawy „Stop Pedofilii” kryminalizujący edukację seksualną (za jej nauczanie ma grozić kara 3 lat więzienia).

Decyzja o wprowadzeniu pod obrady tych inicjatyw obywatelskich oburzyła posłów Koalicji Obywatelskiej. "W czasach pandemii, kiedy ludzie walczą o zdrowie, życie, bezpieczeństwo, kiedy padają firmy, ludzie tracą prace, mieszkania, Sejm zajmuje się projektami, zgłoszonymi przez fanatyków. Jutro w Sejmie mamy debatować nad projektem, który po raz kolejny ma uderzyć w prawa kobiet i ograniczyć dostęp do aborcji; mamy debatować nad ograniczeniem edukacji seksualnej i żeby nie było dosyć, mamy jeszcze zastanawiać się czy dzieci mogą brać udział w polowaniach" - mówiła wiceprzewodnicząca klubu KO Barbara Nowacka na wtorkowej konferencji prasowej.

Podkreśliła, że to nie jest czas "na fanaberie fanatyków". "To nie jest czas na zajmowanie się rzeczami nieważnymi w czasach, kiedy są tysiąc razy ważniejsze, potrzebne sprawy w Polsce" - przekonywała.

Jej zdaniem kobiety mają dziś problem z dostępem do lekarzy, m.in. ginekologów, do zabiegów in vitro. "A marszałek Sejmu, dla której regulamin - doskonale wiemy - nie znaczy nic, powołując się właśnie na regulamin, wprowadza pod obrady farsę. Nie ma na to naszej zgody. Klub Koalicji Obywatelskiej jest temu przeciwny" - zaznaczyła Nowacka. Zapowiedziała, że KO nie dopuści do ograniczenia praw i wolności kobiet.

Poseł Dariusz Joński stwierdził, że prezes PiS Jarosław Kaczyński "odbiera kolejne prawa obywatelskie". "Najpierw zakazał wchodzenia do parków, do lasów, później na cmentarze, wysyła policję na zwykłych ludzi, każąc ich - jeśli nie przestrzegają tego prawa - karami nawet do 12 tysięcy (...), a sam nie przestrzega, razem ze swoją świtą, żadnych zarządzeń wydanych przez premiera Morawieckiego" - ocenił polityk. "Teraz chce iść o krok dalej - chce odebrać kolejne prawa obywatelskie, prawa kobiet. Tym razem chce wysyłać policję na kobiety" - dodał Joński.

Według niego decyzja o wprowadzeniu pod obrady budzących kontrowersje projektów ma odwrócić uwagę od sytuacji w szpitalach, w których - jak mówił - brakuje masek, gogli, pielęgniarek i lekarzy.

Nowacka i Joński zapowiedzieli, że będą też za odrzuceniem projektów dotyczących karania za edukację seksualną i dopuszczającymi dzieci do polowań.

Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego – jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni. (PAP)

Autor: Marta Rawicz

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
czerwony_wiewior
Dlaczego w czasie bezprecedensowego kryzysu posłowie zajmują się taki duperelami/ W tym PiS już nikt mózgu nie ma?
leoto
A lewactwo nadal szaleje. Kiedy na to będzie jakieś lekarstwo lub szczepionka? Może czas aby zacząć ich izolować?
czerwony_wiewior
Niedługo do miejsca odosobnienia bez klamek trafi wasz wódz jego gwardia przyboczna
wallyglow
Dlaczego mój kolega nie może zabrać swojego 17-letniego syna na zasiadkę na dziki, chociaż chłopak się wyrywa? Bo jakaś psycholożka z pedagożką wymyśliły, że jak zobaczy martwą dziką świnię od razu dostanie traumy i zostanie seryjnym mordercą.
godunow1
Przecież to jeszcze dziecko, tak gdzieś do 65 roku życia, bo potem to już emeryt. ;p

Powiązane: Polityka rodzinna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki