Biuro Budżetowe Kongresu USA (CBO) zostało zhakowane przez zagraniczny podmiot - podał w czwartek dziennik „Washington Post”. W wyniku ataku potencjalnie mogły zostać ujawnione kluczowe dane, na podstawie których w Kongresie tworzone są przepisy.


CBO poinformowało w komunikacie o wykryciu incydentu związanego z cyberbezpieczeństwem i zapewniło o podjęciu natychmiastowych działań w celu jego zatrzymania. Biuro przekazało też, że wdrożono dodatkowy monitoring i kontrole bezpieczeństwa, by chronić systemy CBO w przyszłości. Okoliczności incydentu są analizowane, a CBO kontynuuje pracę dla Kongresu - zapewniono.
Jak napisał waszyngtoński dziennik, urzędnicy wykryli włamanie w ostatnich dniach. CBO obawia się, że zagraniczny podmiot lub jeden z jego cyfrowych pełnomocników mógł uzyskać dostęp do komunikacji między biurami członków Kongresu a ekspertami, a także do wewnętrznych wiadomości pracowników – podała gazeta, powołując się na źródła.
„Washington Post” również przekazała w czwartek, że sama była obiektem ceberataku związanego z pakietem Oracle E-Business Suite. Gazeta nie podała szczegółów, ale jej oświadczenie pojawiło się po tym, jak grupa cyberprzestępcza CL0P poinformowała, że wśród jej ofiar znalazł się ten dziennik - zaznaczył Reuters.
Wcześniej w tym miesiącu Bloomberg napisał, że Oracle prowadzi dochodzenie w sprawie włamań do aplikacji E-Business Suite wielu swoich klientów. Duże organizacje i firmy padają ofiarą szantażów ze strony grupy ransomware, która twierdzi, że ukradła ich dane za pośrednictwem platformy Oracle - podał Bloomberg, powołując się na dyrektora ds. cyberbezpieczeństwa Google'a oraz trzy inne osoby zaznajomione ze sprawą. Bloomberg napisał, że grupa, która twierdzi, że jest powiązana z CL0P, dostarczyła dowody na włamanie, w tym zrzuty ekranu. W jednym przypadku przestępcy zażądali okupu w wysokości 50 mln dolarów.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ san/

























































