Bielan: Wicepremierem będzie Emilewicz, to jest uzgodnione

Po dymisji Jarosława Gowina, na ministra nauki zgłosimy nowego kandydata, a wicepremierem będzie minister rozwoju Jadwiga Emilewicz; to jest uzgodnione z premierem Mateuszem Morawieckim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyński – podkreślił w poniedziałek Adam Bielan (Porozumienie).

(fot. Grażyna Myślińska / FORUM)

Gowin, pełniący funkcję premiera i szefa resortu nauki, o swej dymisji poinformował w poniedziałek. Jak podkreślił, była ona podyktowana brakiem poparcia przez koalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy dla propozycji poprawki Porozumienia dotyczącej zmian w Kodeksie wyborczym i przesunięcia terminu wyborów prezydenckich. Gowin zadeklarował, że jego ugrupowanie pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy i zarekomendował na funkcję wicepremiera Jadwigę Emilewicz.

Bielan w wieczornym wywiadzie dla TVP podkreślił, że Porozumienie pozostaje członkiem Zjednoczonej Prawicy, koalicji rządowej. "Na miejsce Jarosława Gowina jako ministra nauki zgłosimy nowego kandydata, a wicepremierem będzie - to jest uzgodnione z panem premierem Mateuszem Morawieckim i Jarosławem Kaczyńskim, który jest liderem Zjednoczonej Prawicy – pani Jadwiga Emilewicz" – powiedział Bielan.

Bielan odniósł się także do kwestii nadchodzących wyborów prezydenckich. Jak zaznaczył, zgodnie z Konstytucją należy je zorganizować w maju.

"Pan premier Gowin złożył propozycję, zgodną z prawem, zmiany Konstytucji, która by umożliwiła odsunięcie procedury wyborczej o dwa lata, ale ta propozycja została odrzucona przez liderów opozycji. Praktycznie wszystkie partie opozycyjne zdecydowanie powiedziały, że nie będą za tą poprawką głosować, w związku z tym musimy decydować się na rozwiązanie najbardziej bezpieczne dla Polaków, jeśli chodzi o wybory" – powiedział Bielan. Wspomniana przez niego propozycja Gowina zakładała wprowadzenie siedmioletniej kadencji głowy państwa.

Według polityka, bezpiecznym rozwiązaniem przeprowadzenia wyborów, jest taka, którą – jak wyjaśnił – PiS nazywa "bawarską". "Została sprawdzona dziesięć dni temu w Bawarii, gdzie odbyła się w ten sposób druga tura wyborów samorządowych" – dodał.

Rozwiązanie "bawarskie" - o którym mówił Bielan - to głosowanie korespondencyjne. Najnowszy projekt ustawy PiS w tym zakresie zakłada m.in. że wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze takiego głosowania. Projektowane przepisy stanowią też, że w stanie epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu. Nowy termin wyborów prezydenta określony przez marszałka Sejmu musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w konstytucji.

Klub PiS złożył ten projekt w poniedziałek; posłowie pracują nad nim wieczorem. Wcześniej tego dnia Sejm nie zgodził się, aby wprowadzić do porządku obrad poprzedni projekt PiS ws. głosowania korespondencyjnego.(PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska

agzi/ mrr/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,7% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil