Biedronka stawia na Ukraińców

2019-06-24 10:21
publikacja
2019-06-24 10:21
fot. Adam Chełstowski / FORUM

Ogłoszenia w języku ukraińskim, strona dla przyszłych pracowników, a teraz spoty reklamowe mają zachęcić osoby zza wschodniej granicy do podjęcia zatrudnienia w Biedronce. 

"Pierwszy raz przyjechałam do Polski w 2012 roku z ówczesnym narzeczonym, aby zarobić na nasze wesele" tymi słowami zaczyna się spot, który ma zachęcić cudzoziemców do pracy w sieci Jeronimo Martins Polska. Spółka stale poszerza kanały, którymi dociera do potencjalnych pracowników - pod koniec lutego 2019 roku ruszyła infolinia oraz strona poświęcona  dla Ukraińców. 

- Udogodnienia te są reakcją naszej sieci na zmieniający się rynek pracy, który wymaga od pracodawców elastycznego podejścia i zrozumienia potrzeb kandydatów. Według danych GUS* co roku zwiększa się liczba zezwoleń na prace przyznawana cudzoziemcom. W 2018 r. takich pozwoleń było 328,8 tys., czyli blisko pięciokrotnie więcej w porównaniu do 2015 r. Ukraińcom wydano 72,5 proc. z tych zezwoleń. Dane GUS pokazują też, że obywatele tego kraju coraz częściej planują zostać w Polsce na studia i związać zamieszkać tu na stałe - mówi Marta Śliwińska z JMP w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl.

W kwietniu zarząd firmy przyznał pracownikom nagrodę roczną w wysokości 2100 zł, warunkiem jej otrzymania był co najmniej roczny staż pracy w Biedronce.

WS

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
drabio
Abstrahując już od tych Ukraińców Biedronka to synonim taniego byle jakiego żarcia zapakowanego w plastik którego ładowałem całe wory już po segregacji. Wolę zjeść połowę mniej ale jedzenia lepszej jakości wychodzi taniej i zdrowiej oszczędze na lekarzu i lekach w przyszłości. Biedra to sklep dla amatorów piwa Abstrahując już od tych Ukraińców Biedronka to synonim taniego byle jakiego żarcia zapakowanego w plastik którego ładowałem całe wory już po segregacji. Wolę zjeść połowę mniej ale jedzenia lepszej jakości wychodzi taniej i zdrowiej oszczędze na lekarzu i lekach w przyszłości. Biedra to sklep dla amatorów piwa i obżartuchów.
skasowane_konto
na każdym rogu ulicy widzę plakat z ofertą pracy, a wy pytacie co z Polakami. A co ma być. Pracy jest mnóstwo. Dla każdego wystarczy.
sel
A polskie giganty podnoszą pensje tylko pisowskim prezesom...
forfun
i później ciężko się dogadać gdy jest problem, czegoś szukasz itp. oczywiście mówią nawet dobrze ale jako turyści a jak pytasz o szczegóły oferty w sklepie to amba.
wizytator
Nasi pracodawcy woleliby Ukraińców a nas woli zachodnia Europa. Tylko po co nam taka ojczyzna, ktora nie dba o swoich obywateli?
szlachta-nie-pracuje
a co z polakami ?
carlito1
Jak to co ? wycisnąć jak cytrynę za najniższą+ ...... Tu się liczy zysk, HAJC! KAPUCHA! a nie sentymenty.....
jasiek2017
A co ma byc? Polacy to lenie, ktorym sie nie chce pracowac za 2-3 tys netto. Wielmozne Panstwo przychodzi bez zadnych kwalifikacji i ma roszczenia na 5 tys i wiecej. Dlatego tej patologii nikt nie chce.
carlito1 odpowiada jasiek2017
Spróbuj przeżyć za 2k netto... Chyba, że u mamy na wegetacji.... Będziesz 5 lat odkładać na rower.... Szkoda życia.....

Powiązane: Imigranci w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki