WAŻNE

Biedronka doceni pracowników. Ponad 2000 zł nagrody

2019-04-18 07:47
publikacja
2019-04-18 07:47

Biedronka rozda pracownikom nagrody roczne. Na konto powinny trafić do zatrudnionych jeszcze przed Świętami Wielkanocnymi - donoszą Wiadomości Handlowe

/ fot. Adam Chelstowski / FORUM

- Z ogromną przyjemnością informuję, że zarząd firmy zatwierdził na moją prośbę Nagrodę Specjalną E.A. Soares dos Santosa w wysokości 2100 zł. Kwota ta jest o 5 proc., tj. 100 zł, wyższa w porównaniu z nagrodą przyznaną w ubiegłym roku. Tegoroczne nagrody będą wypłacane wyjątkowo wcześniej niż w latach ubiegłych, tj. do 19 kwietnia - napisał w liście do pracowników Pedro Soares dos Santos, prezes i dyrektor generalny Grupy Jeronimo Martins, podają "WH". 

Nagrodę roczną dostaną pracownicy zatrudnieni w pełnym wymiarze godzin. Osoby na niepełnym etacie otrzymają premię proporcjonalną do wymiaru etatu. Nagroda dotyczy pracowników, którzy podpisali umowy nie później niż 3 kwietnia 2018 r. i są zatrudnione na podstawie umowy o pracę z JMP. Kolejnymi warunkami do spełnienia są: okres absencji nie wyższy niż 180 dni, brak nieusprawiedliwionych nieobecności oraz dobra ocena  pracy.

- Naszej grupie po raz kolejny udało się osiągnąć wszystkie cele, które sobie wyznaczyliśmy. W poczuciu dobrze zrealizowanego zadania chcemy docenić wysiłek i zaangażowanie tych, którzy są siłą napędową naszego biznesu i którzy codziennie pracują na to, co udało nam się wspólnie osiągnąć w Polsce, Portugalii i Kolumbii - podaje Pedro Soares dos Santos cytowany przez "WH". 

WS

Źródło:
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (35)

dodaj komentarz
carlito1
Na łapę... 1100zł resztę ukradł znany na wszystkim złodziej....
waran666
Pamiętajcie, że będzie nas coraz mniej i coraz mniej ludzi będzie pracowało na nasze emerytury. Muszą być wykształceni dobrze, żeby pracowali w nowych technologiach i przynosili wiekszy dochód gospodarce albo będzie z nami krucho. Inwestycja w nauczycieli jest inwestycja w emeryturę. Ile byście bilionów złotówek nie Pamiętajcie, że będzie nas coraz mniej i coraz mniej ludzi będzie pracowało na nasze emerytury. Muszą być wykształceni dobrze, żeby pracowali w nowych technologiach i przynosili wiekszy dochód gospodarce albo będzie z nami krucho. Inwestycja w nauczycieli jest inwestycja w emeryturę. Ile byście bilionów złotówek nie oszczędzili, to będzie to nic nie warte jeśli praca naszych dzieci będzie mało warta.
secundus
Biedra jest prywatna, i do tego portugalska. Edukacja jest u nas państwowa. Pieniądze odebrane przysłowiowej pani z biedronki zostaną w "Dżeronimo" i nie tak czy tak, nie trafią do nauczycieli, chyba że tych w Portugalii.

Z naszych podatków idą pieniądze nie tylko dla nauczycieli ale i dla całej "budżetówki".
Biedra jest prywatna, i do tego portugalska. Edukacja jest u nas państwowa. Pieniądze odebrane przysłowiowej pani z biedronki zostaną w "Dżeronimo" i nie tak czy tak, nie trafią do nauczycieli, chyba że tych w Portugalii.

Z naszych podatków idą pieniądze nie tylko dla nauczycieli ale i dla całej "budżetówki". Dokładamy się do posłów, policjantów co wywalczyli sobie też strajkiem zbliżoną podwyżkę, nawet na krowę +. Za nauczycielami stoją w kolejce inne gałęzie gospodarki, które są wynagradzane z budżetu. Nie są to jednak resorty siłowe. One już wywalczyły podwyżki, więc władza będzie miała zamiar je kompletnie, mówiąc kolokwialnie, olać. Potrzebuje jednak do tego zaplecza, w postaci odpowiednio zaprogramowanego społeczeństwa.
matpoz1
Krowa + jest finansowana ze środków unijnych.
secundus odpowiada matpoz1
I reklamowana jako pieniądze od władzy.
secundus odpowiada glos_rozsadku
Tam gdzieś pod spodem jest post, którego to dotyczy, sprawdź, zrozumiesz.....

Choć może i nie....
matpoz1 odpowiada secundus
"Władza" jak i Unia nie ma żadnych swoich pieniędzy.
secundus odpowiada matpoz1
Dlatego tak chętnie rozdaje te pieniądze. Rzecz jasna tam, gdzie mają zysk. Zyskiem są tu głosy w wyborach. Wiedzą przecież, że nauczyciele w większości na nich nie zagłosują.

Wpierw próbowali wykorzystać Solidarność, jako konia trojańskiego, jak nie wyszło, stosują inżynierię
Dlatego tak chętnie rozdaje te pieniądze. Rzecz jasna tam, gdzie mają zysk. Zyskiem są tu głosy w wyborach. Wiedzą przecież, że nauczyciele w większości na nich nie zagłosują.

Wpierw próbowali wykorzystać Solidarność, jako konia trojańskiego, jak nie wyszło, stosują inżynierię społeczną.
matpoz1 odpowiada secundus
Nawet jak by chcieli to zwyczajnie nie ma już skąd dosypać tych 1000 zł, jestem pewien że jak u władzy była by PO, która przez lata mroziła pensję budżetówki, co uważam za dobre działanie, nauczyciele też by nie otrzymali takich podwyżek.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki