Białoruś bada możliwości alternatywnych dostaw ropy, w tym z Polski

Białoruś bada możliwości alternatywnych dostaw ropy - poinformował wicepremier Dzmitry Krutoj, wskazując, że w rozmowach z Rosją na ten temat wciąż nie ma porozumienia. Jako możliwych dostawców wymienił: Ukrainę, Polskę, państwa bałtyckie, Kazachstan, Azerbejdżan.

(fot. Mikhail Metzel/TASS / FORUM)

„Wysłaliśmy zapytania do wszystkich możliwych państw” – powiedział we wtorek w Mińsku. „Opracowywane są wszystkie możliwe warianty, o których mówił prezydent (Alaksandr Łukaszenka). (…) Myślę, że wkrótce otrzymamy alternatywne warianty dostaw” – dodał.

Przyznał, że w rozmowach z Rosją na temat dostaw ropy nie ma na razie postępu. „My ciągle uważamy, że w warunkach realizacji przez Rosję manewru podatkowego (zmian opodatkowania w sektorze naftowym - PAP) i corocznego wzrostu ceny ropy dla Białorusi (…), nie ma obecnie sensu płacić premii rosyjskim przedsiębiorstwom naftowym na poziomie uzgodnionym w 2011 r. Gospodarczo to nie jest uzasadnione” – ocenił Krutoj. Jak dodał, trwają negocjacje z rosyjskimi firmami, które jednak – z wyjątkiem jednego przedsiębiorstwa – nie chcą zgodzić się na zmniejszenie premii.

Mińsk chciałby, by z kontraktów usunięto premię dla firm - dostawców, dzięki czemu udałoby się obniżyć cenę surowca i zrekompensować jej wzrost, spowodowany przez realizowane w Rosji zmiany podatkowe w sektorze naftowym, czyli tzw. manewr podatkowy.

Zmiany te powodują stopniowy wzrost ceny surowca dla Białorusi. Według państwowego koncernu Białnaftachim w 2020 r. cena tony ropy dla białoruskich rafinerii wzrośnie o ok. 20 dol. Średnia cena w okresie styczeń-październik ubiegłego roku wynosiła 364 dol. za tonę surowca – podały Naviny.by.

Porozumienie w sprawie dostaw rosyjskiej ropy dla Białorusi nie zostało dotąd uzgodnione, a po wstrzymaniu przez Rosję od 1 stycznia przesyłu ropy dla Białorusi, strony porozumiały się tylko w sprawie tymczasowych dostaw w styczniu. Tranzyt w kierunku zachodnim przez terytorium Białorusi przebiega jak dotąd bez zakłóceń.

Negocjacje dotyczące dostaw surowców rosyjskich na Białoruś toczą się od wielu miesięcy i przebiegają w napiętej atmosferze, ponieważ kontrakty dotyczące ropy i gazu obowiązywały tylko do końca roku.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

just/ kar/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 5 ajwaj

Mniejsza lichwa:

""Eurazjatycki Bank Rozwoju dostarczy Belaruskali pożyczone środki w tej kwocie na realizację programu inwestycyjnego i uzupełnienie kapitału obrotowego.
Szef EDB dodał również, że bank planuje udzielić nowych pożyczek białoruskim firmom w przyszłości, zwiększając całkowitą kwotę pożyczek na projekty na Białorusi do 1 miliarda dolarów.""

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 ajwaj

Eurazjatycki Bank Rozwoju
https://eabr.org/en/

! Odpowiedz
2 6 silvio_gesell

Słabe zagranie Putina z Biłorusią. Ma dobrą pozycję na planszy, ale rozmieni się na drobne.

! Odpowiedz
7 20 antek10

Tak sie robi byznesy z towarzyszami ze wschodu. Inna mentalność.

! Odpowiedz
11 11 marxs

zobacz ograniczony PISiu jakie "byznesy" zrobił twój PISi grajdoł z towarzyszami z Zachodu :w Iraku czy Afganistanie a jakie jeszcze "byznesy" zrobi np. na hamerykańskim gazie

! Odpowiedz
2 5 antek10 odpowiada marxs

pisa szukaj w swojej rodzinie.

! Odpowiedz
29 24 pazdzioch_indastries

Wszystko zależy od tego czy trump pozwoli,pan ciaputowicz z panem dudom(niepewny swej krwi) muszą zadzwonić do białego domu i spytać czy możemy sprzedać Białorusi ropę?
Jak pan trump i wszytskie elyty usa nie będą miały interesu w tym by Polska nie mogła sprzedać ropy, to pozwolą.

! Odpowiedz
20 41 degrengolada

to jest wspaniałe, że Polska i Białoruś tak zacieśniają wspólne relacje nie tylko na stopie politycznej ale i handlowej. Oby tak dalej !

Brawo Panie Kaczyński

! Odpowiedz
5 18 antek10

nic polska nie sprzeda na białoruś. Umiesz czytac ze zrozumieniem?

! Odpowiedz
4 3 arturo77

ze niby akcje orlenu i lotosu maja podrozec?po przelamaniu trendu wzrostowego na ok 63$ ropa raczej poleci w dol a Orlen lotos w gore zakladajac za dolar bedzie stal w miejscu .poki co ropa i dolar ma trend wzrostowy co nie sluzy spolkom paliwowym a jak jutro Trump podpisze umowe z Chinami to nie sadze aby ropa spadala.zreszta- jak nie podpisze to tez wszystko bedzie leciec

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ROPA 0,48% 64,97
2020-01-17 15:03:00

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil