REKLAMA

Łukaszenka zakazuje wzrostu cen

2022-10-06 13:50
publikacja
2022-10-06 13:50

- Od 6 października zabroniona jest podwyżka cen. Zabroniona! Od dzisiaj. Nie od jutra, ale od dzisiaj - ogłosił Aleksandr Łukaszenka. Inflacja na Białorusi ma w tym roku wynieść 19 proc.

Łukaszenka zakazuje wzrostu cen
Łukaszenka zakazuje wzrostu cen
fot. VASILY FEDOSENKO / / Reuters

Podobnie jak mieszkańcy niemal całego globu również Białorusini zmagają się z drastycznym wzrostem cen. Tematem zajęły się więc tamtejsze władze. Zasiadający w prezydenckim fotelu Aleksandr Łukaszenka ostro skrytykował niewystarczającą kontrolę i brak działań w celu zapewnienia uczciwych cen we wszystkich segmentach rynku - informuje agencja BelTA.

Polityk znalazł cudowne rozwiązanie problemu: zakaz wzrostu cen. "Od 6 października zabronione są jakiekolwiek podwyżki cen. Zabronione! Od dzisiaj. Nie od jutra, ale od dzisiaj. Żeby nie podwyższyli ich dzisiaj. Dlatego od dziś podwyżki cen są zabronione. Nie daj Boże, aby ktoś zdecydował się podnieść ceny lub dokonać indeksacji z mocą wsteczną" - miał powiedzieć Łukaszenka.

Od reguły będą być jednak wyjątki. Decyzję w przypadku konkretnych produktów mają podejmować minister regulacji antymonopolowych i handlu, gubernatorzy oraz burmistrz Mińska. "Bez ich zgody żadna cena nie może przekroczyć dzisiejszego poziomu" - ogłosił przywódca białoruskiego reżymu.

Skąd taka decyzja? "Ceny są dziś niebotyczne. Uderzyły w sufit" - tłumaczy Łukaszenka. "Ceny nie mogą być nigdzie podnoszone. Nie ma takiej potrzeby. Jednak mogą być wyjątki. Te wyjątki są pod kontrolą ministra i gubernatorów" - powtórzył.

Sam zakaz podwyżek cen to jednak za mało. Naturalną konsekwencją jest również zakaz zamknięcia sklepów. "Zostaniecie pociągnięci do odpowiedzialności za zamknięcie każdego sklepu lub obiektu, lub opuszczenie rynku" - ostrzegł Łukaszenka. Tym, którzy nie zastosują się do poleceń, ma grozić "natychmiastowe zatrzymanie i postępowanie karne".

Jak informuje agencja Reutera, władze Białorusi spodziewają się, że w tym roku inflacja sięgnie 19 proc. Propozycje ograniczenia tempa wzrostu cen ma przedstawić również tamtejszy bank centralny.

MKa

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (39)

dodaj komentarz
prawda_
Regulacja cen przez rzad?! Noe trzeba daleko jechac, to samo macie w Polandii i Eurokolchozie
henk54
To jest dramat wielu narodów, że rządzą nimi tacy geniusze ekonomiczni jak Łukaszenka, Erdogan czy Kaczyński.
emulgator
Ludzie ich wybrali. Dramatem jest to że tak wielu daje sie nabrać na parówę wyborczą.
pikawka odpowiada emulgator
demokracja prowadzi do idiokracji. zawsze. dodaj do tego komune i masz socjaldemokracje. najwyzszy mozliwy poziom idiokracji.
jaroslaw_kaczynski
Szanowni Państwo, co myślą Państwo o takim rozwiązaniu? Czy spełniłoby ono pokładane w nim nadzieje? Proszę głosować, komentować, ułatwicie Państwo nasza ewentualną decyzję aby podobne kroki poczynić również u nas.

Na pierwszy rzut oka propozycja wydaje się interesująca, aczkolwiek mogą kryć się w niej pewne pułapki. Musze
Szanowni Państwo, co myślą Państwo o takim rozwiązaniu? Czy spełniłoby ono pokładane w nim nadzieje? Proszę głosować, komentować, ułatwicie Państwo nasza ewentualną decyzję aby podobne kroki poczynić również u nas.

Na pierwszy rzut oka propozycja wydaje się interesująca, aczkolwiek mogą kryć się w niej pewne pułapki. Musze porozmawiać z szeregiem ekspertów ekonomicznych z naszego obozu.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
znawca_wszystkiego
A co się takiego w Polsce stało że węgiel ze śląska zdrożał kilkukrotnie w kilka miesięcy? Co się takiego stało we Francji że prąd z ich elektrowni atomowych zdrozał kilkukrotnie? Nic. TO spekulacja. Możecie się jeszcze mocno zdziwić, gdy "patent" Łukaszenki zadziała. Na Białorusi tym bardziej nic się nie wydarzyło co by A co się takiego w Polsce stało że węgiel ze śląska zdrożał kilkukrotnie w kilka miesięcy? Co się takiego stało we Francji że prąd z ich elektrowni atomowych zdrozał kilkukrotnie? Nic. TO spekulacja. Możecie się jeszcze mocno zdziwić, gdy "patent" Łukaszenki zadziała. Na Białorusi tym bardziej nic się nie wydarzyło co by tłumaczyło gwałtowny wzrost cen. Tani węgiel i gaz przecież mają z Rosji.
adam.1983
a słyszałeś co to cena rynkowa ? jeżeli jest większy popyt a mniejsza podaż na coś to cena rośnie a jeżeli ktoś będzie sprzedawał drożejący towar po starej cenie to inni będą go kupować w tej promocji i sprzedawać dalej tym co nie mają dostępu do taniego sprzedawcy.
znawca_wszystkiego odpowiada adam.1983
Cena rynkowa w dzisiejszych czasach to fikcja. Np cena rynkowa złota hehe. Nie ma czegoś takiego. Cenęzłota ustala na dziwnych giełdach toen kto nie ma złota z kimś kto tego złota wcale fizycznie nie chce mieć. Wszystko opiera się na fikcyjnych instrumentach pochodnych. To był najprostszy przykład. Z energią jest identycznie. Wielka Cena rynkowa w dzisiejszych czasach to fikcja. Np cena rynkowa złota hehe. Nie ma czegoś takiego. Cenęzłota ustala na dziwnych giełdach toen kto nie ma złota z kimś kto tego złota wcale fizycznie nie chce mieć. Wszystko opiera się na fikcyjnych instrumentach pochodnych. To był najprostszy przykład. Z energią jest identycznie. Wielka spakuła i nieskończona ilość instrumentów pochodnych i regulacji.

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki