REKLAMA

Bezmięsne posiłki w szkolnych stołówkach w Lyonie. Protestuje minister rolnictwa

2021-02-22 11:52
publikacja
2021-02-22 11:52
Bezmięsne posiłki w szkolnych stołówkach w Lyonie. Protestuje minister rolnictwa
Bezmięsne posiłki w szkolnych stołówkach w Lyonie. Protestuje minister rolnictwa
fot. Africa Studio / / Shutterstock

Od poniedziałku we wszystkich stołówkach szkolnych w Lyonie podaje się ten sam, bezmięsny zestaw dań. Kontrowersyjna decyzja mera miasta, który jest członkiem partii Zielonych, wywołała krytykę. Zaprotestował m.in. minister rolnictwa Francji.

„Przestańmy wkładać ideologię do talerzy naszych uczniów” – zareagował minister Julien Denormandie na decyzję mera Gregory'ego Douceta. „Dajmy im do jedzenia to, co pozwala rosnąć, a mięso jest takim pożywieniem” – dodał szef resortu rolnictwa, który nakazał zająć się sprawą prefektowi departamentu Rodanu.

W poniedziałek, w proteście „przeciw decyzji mera i braku zaangażowania władz państwowych”, rolnicy z departamentu Rodanu manifestowali przed ratuszem w Lyonie.

Minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin określił decyzję mera jako „skandaliczną ideologię” i oskarżył Zielonych, że „nie tylko obrażają francuskich rolników i rzeźników”. „Moralizatorska i elitarystyczna polityka wyklucza ludzi biedniejszych, gdyż wiele jest dzieci, które mięso do jedzenia mają tylko w stołówce” – oświadczył szef MSW.

Mer Doucet twierdzi, że przy podejmowaniu decyzji nie kierował się ideologią tylko troską o sprawność w dostarczaniu produktów w czasie pandemii Covid-19.

Przedstawiciele większości w Radzie Miejskiej Lyonu podkreślają, że w stołówkach wciąż podawane będą jajka i ryby. Ich zdaniem taki jadłospis, zawierając wszelkie konieczne wartości odżywcze, dostosowany jest do gustu większości uczniów.

Laurent Wauquiez, przewodniczący regionu Rodan-Alpy, potępił na swej stronie na Facebooku decyzję mera, nazywając ją „prowokacją i szczególną formą hipokryzji” Zielonych i skrajnej lewicy. Niektórzy, jak uczestnicy porannego programu w telewizji C-News, twierdzą, że w bezmięsnym menu chodzi o to, by jedzenie było „halal”, czyli dozwolone dla muzułmanów.

Na początku lutego sąd administracyjny w Nimes unieważnił decyzję mera Beaucaire (departament Gard) Juliena Sancheza, który zakazał zastępczych jadłospisów w stołówkach szkolnych w dniach, w których podawano wieprzowinę. „Następnym etapem będzie jedzenie halal w stołówkach. Mam wrażenie, że jestem w Arabii Saudyjskiej” – cytuje dziennik „Le Figaro” mera z prawicowego Zjednoczenia Narodowego.

„Dokonanie zmian na szczeblu lokalnym nie jest proste i zabiera dużo czasu” – tłumaczył w wywiadzie radiowym sytuację z posiłkami w stołówkach Jean Petaux, politolog z Instytutu Nauk Politycznych w Bordeaux.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

llew/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (5)

dodaj komentarz
mnm1
Głosujcie u nas na Spurek i na podobne lewactwo a będzie to samo
mnm1

Głosujcie u nas na Spurek i na podobne lewactwo a będzie to samo
janekmaly
co za chora nagonka na mięso wszędzie... a Bill Gates zaciera ręce bo skupił ziemie rolne w USA, będzie karmił nas sojowym kotlecikiem
demeryt_69
O co ten rwetes - tam i tak większość dziatwy pochodzi z rodzin muzułmańskich.
demeryt_69
Tam większość dzieci to mózle - cyrk.

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki