Będzie nowa wersja „Monopoly”. Kobiety zarobią więcej

Znaną na całym świecie grę „Monopoly” czeka rewolucja. Jej producent wprowadza wersję, w której kobiety zarabiają więcej od mężczyzn.

(Walmart)

Firma Hasbro, która w 1991 r. przejęła prawa do wydawania gry, poinformowała, że nowa wersja „Monopoly” ma na celu uhonorowanie kobiet, które wytyczały szlaki w biznesie. Z tego powodu postać wąsatego Mr. Monopoly (zwanego także Bogatym Wujkiem Penybags) zajmie jego siostrzenica, Ms. Monopoly.

- Podczas gdy Mr. Monopoly jest potentatem na rynku nieruchomości, Ms. Monopoly jest adwokatem, która inwestuje w przedsiębiorcze kobiety – informuje Hasbro.

Zmian doczeka się także sama rozgrywka. Pola zajmowane tradycyjnie przez miasta, elektrownie i koleje zajmą wynalazki stworzone przez kobiety. W tym kontekście warto dodać, że przykładem takiego wynalazku jest też… sama gra „Monopoly”, którą na początku XX wieku wymyśliła Elizabeth Magie. Opracowana przez nią „The Landlord’s Game” była bezpośrednią poprzedniczką popularnego do dziś tytułu.

Co więcej, jak informują amerykańskie media, na starcie gry kobiety otrzymywać będą po 1900 dolarów Monopoly, mężczyźni zaś jedynie 1500. Co więcej, kiedy kobieta przeprowadzi swój pionek przez pole startowe, wówczas zainkasuje 240 dolarów. Mężczyźni wciąż dostawać będą natomiast 200 dolarów, czyli tyle co w standardowej edycji gry.

Zmodyfikowana mechanika gry ma zwrócić uwagę na różnicę w płacach między płciami - na pudełku gry widnieje hasło "pierwsza gra, w której kobiety zarabiaja więcej od mężczyzn". Żeby nie stawiać mężczyzn na straconej pozycji, otrzymywać będą oni większe bonusy ze specjalnych 16 kart – np. wyciągnięcie karty „idziesz na film o superbohaterce” skutkować będzie 100 dolarami dla mężczyzn i tylko 50 dolarami dla kobiet.

- Ms. Monopoly została stworzona, aby inspirować oraz zwrócić uwagę na kobiety, które podważyły status quo. Z tego powodu Hasbro wesprze kilka młodych przedsiębiorczych kobiety kwotą ok. 20 580 prawdziwych dolarów (tak się składa, że właśnie tyle pieniędzy jest w grze „Monopoly”) – dodaje firma.

Wśród wyróżnionych znalazły się: 16-letnia Sophia Wang, która wynalazła urządzenie do wykrywania lejów krasowych; 13-letnia Gitanjali Rao, która opracowała sposób szybkiego wykrywania ołowiu w wodzie pitnej; oraz 16-letnia Ava Canney, która stworzyła spektrometr mierzący poziom barwników w słodyczach i napojach.

Gra Ms. Monopoly do sprzedaży trafi pod koniec września, na początku w USA oraz wybranych innych krajach. Sugerowana detaliczna cena gry to 20 dolarów.

MZ

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 bartycki

Byłoby sprawiedliwiej, gdyby wszyscy zarabiali po równo :) W Kolejowym Zawrocie Głowy każdy ma takie same szanse na wygraną. Liczy się odpowiednia strategia i rozsądne inwestowanie w kolejową infrastrukturę.

! Odpowiedz
0 21 khh

Jakos sobie nie przypominam, zeby oryginalna wersja monopoly (czy tez jego klonu pt. Eurobusiness) dyskryminowala kogokolwiek ze wzgledu na plec. Miastom, domkom i hotelom jakos zawsze bylo totalnie wszystko jedno kto je kupuje, i kto placi za zakonczenie ruchu na nich. Co trzeba miec w glowie, zeby pchac na sile jakies ideologiczne bzdury do klasycznej gry planszowej?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 17 marianpazdzioch

Niech idą na budowy, do kopalni czy do huty, to może będą zarabiać więcej.

! Odpowiedz
0 26 wonsz

Zastanawia mnie jedna rzecz związana z tą planszówką - czy jeśli przy stole usiądzie człowiek, który urodził się w męskim ciele, ale czuje się kobietą, choć nie uzyskał jeszcze orzeczenia stosownego organu w przedmiocie zmiany płci, to czy stosuje się do niego reguły gry dotyczące kobiet czy mężczyzn?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 21 samsza

W następnym wydaniu nie powinno być mężczyzn, tylko kobiety z penisem lub bez

! Odpowiedz
0 46 jarek393

Gdybym był kobietą to wstydziłbym się grać w taką grę. Co za poniżenie...

! Odpowiedz
0 37 shiver5

Feministyczny szajs:/

! Odpowiedz
1 104 a-zet

Żenujące. Wszelkie dopłaty, granty i dodatkowe punkty dla kobiet to przyznanie że są zbyt nieudolne by poradzić sobie w uczciwej konkurencji. To jest prawdziwe poniżanie. Tylko że nie o godność w tej walce chodzi, a zwyczajnie o kasę.

! Odpowiedz
5 26 wonsz

Czyżbyś nie uważał za budujące, że kobieta, jako osoba pokrzywdzona, jest przez współczesne postępowe społeczeństwo stawiana na równi z niepiśmiennym uchodźcą, Murzynem z getta, osobą z lekkim upośledzeniem czy dotkniętą kalectwem? Mnie osobiście bawi to niezmiernie i bardzo cieszy, że mam spore szanse przeżyć kolejne 40 lat i sprawdzić, dokąd i nas to zaprowadzi i co czeka nas po drodze;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne