REKLAMA

Będzie bat na telemarketerów

2014-09-13 00:01
publikacja
2014-09-13 00:01

W Sejmie rozpoczęły się prace nad przepisami, mającymi uporządkować dziki rynek telemarketingu, informuje Dziennik Polski.

Z działaniami telemarketerów ma do czynienia każdy z nas. Niektórzy odbierają dziennie po kilka telefonów z ofertami błyskawicznej pożyczki, nowej komórki, "superszybkiego internetu" lub prezentacji urządzenia, które "w każdej kuchni jest niezbędne".

Posłowie chcą skorzystać ze sprawdzonych kanadyjskich wzorców. - Jeżeli ktoś będzie chciał, by telemarketerzy do niego dzwonili, to wyrazi na to zgodę i jego numer trafi do ogólnopolskiej bazy danych. Dzwonienie z ofertami do osób, które sobie tego nie życzą, będzie natomiast zagrożone wysokimi grzywnami, wyjaśnia pos. Tadeusz Aziewicz (PO), były prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak mówi, są już gotowe założenia projektu nowej ustawy. - Trzeba zdążyć przed końcem kadencji parlamentu, bo dłużej nie można tej sytuacji tolerować.

Ale i teraz nie jesteśmy całkowicie pozbawieni narzędzi do walki z natrętnymi telemarketerami. Jak tłumaczy Przemysław Zegarek, prawnik specjalizujący się w ochronie danych osobowych, każda z dzwoniących do nas z jakąś ofertą osób ma obowiązek udzielić informacji na temat administratora bazy danych, z której wzięła nasz numer. Wówczas możemy wysłać tradycyjny list lub e-mail do tej instytucji czy firmy, pisząc: "Na podstawie art. 32 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych domagam się zaprzestania przetwarzania moich danych osobowych i usunięcia ich z bazy danych".

Jeżeli zlekceważą nasze pismo, osoba, która za to odpowiada, może na rok trafić do więzienia. Przypadki łamania naszego prawa do prywatności należy zgłaszać do głównego inspektora ochrony danych osobowych. (PAP)

mp/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (14)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Beata
Co za ustawodawca-idiota ma ochotę wsadzać ludzi do więzienia za 1 telefon?A potem się dziwimy skąd mamy wysokie podatki. Przecież tych ludzi w tym więzieniu trzeba utrzymać, wyżywić, pilnować i co najlepsze zdegenerować (po więzieniu ludzie robią dużo gorsze rzeczy). Czy Ci ustawodawcy serio nie mają jakiejś sensowej roboty?
~lukic
Naucz sie czytać ze zrozumieniem.
~jasiek
Chyba zresocjalizować idiotko.
~as
Ja mam na to jedno rozwiązanie: czerwona słuchawka. Zazwyczaj drugi raz nie dzwoni.
~Adam
są aplikacje na Androida blokujące połączenia przychodzące, np black-list , blokuje się np numery zastrzeżone albo z początkowym członem numeru natrętnych instytucji. pzdr
~myś
A może by tak myśleć ? Nie podawać na prawo i lewo swoich danych, nie brać udziału we wszystkich bzdetnych konkursach gdzie "jedynie" trzeba podać swoje dane? Na wszystkich umowach nie zaznaczac zgody na przetwarzanie danych "przez spółki zależne i powiązane", itp. ? Ja szanuje swoje dane i telefon A może by tak myśleć ? Nie podawać na prawo i lewo swoich danych, nie brać udziału we wszystkich bzdetnych konkursach gdzie "jedynie" trzeba podać swoje dane? Na wszystkich umowach nie zaznaczac zgody na przetwarzanie danych "przez spółki zależne i powiązane", itp. ? Ja szanuje swoje dane i telefon mam raz na parę miesięcy, najczęściej z własnego banku lub operatora. A rząd jak zwykle zamiast zrobić coś pożytecznego, to zajmuje się ochroną baranów.
~Pawlo
To nie zawsze działa. Nigdy nie usłyszałeś informacji 'Twój numer został wybrany losow'. Co tak naprawdę oznacza, iż firma kupiła nielegalnie bazę danych od jakiegoś 'bandyty' z ZUS nielegalnie i nie ma możliwości powołania się na źródło. Oczywiście nie wszystkie firmy działają w ten sposób.
~lol3
rada Pana prawnika jest bardzo zabawna. Dzwoni do mnie "numer zastrzeżony" i się przedstawia jako Play i od razu pytanie: "Kiedy kończy mi się umowa?". Nie mam numeru w Play, więc grzecznie pytam skąd ma mój numer. A Pani na to: "Z ogólnej bazy klientów". No to pytam czyich klientów i czyja rada Pana prawnika jest bardzo zabawna. Dzwoni do mnie "numer zastrzeżony" i się przedstawia jako Play i od razu pytanie: "Kiedy kończy mi się umowa?". Nie mam numeru w Play, więc grzecznie pytam skąd ma mój numer. A Pani na to: "Z ogólnej bazy klientów". No to pytam czyich klientów i czyja jest ta baza, bo chciałbym wiedzieć kto sprzedał/udostępnił moje dane. No to się Pani rozłączyła. No i szukaj wiatru w polu.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki