Środki przekazywane przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych trafiają do powiatów, by pomóc niepełnosprawnym w założeniu własnej działalności gospodarczej. Są to niemałe pieniądze. - W 2005 roku można otrzymać maksymalnie do 30 średnich wynagrodzeń, czyli w granicach 68 tysięcy złotych - mówi Halina Kozłowska, kierownik sekcji ds. osób niepełnosprawnych w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Katowicach.
Środki z PFRON na rozpoczęcie działalności gospodarczej rozdzielane są w powiatach od 1999 roku zazwyczaj właśnie przez MOPS lub wydziały zdrowia w miastach na prawach powiatu albo Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w starostwie powiatowym. Dzięki tym pieniądzom niepełnosprawni zyskują nie tylko poczucie przydatności w społeczeństwie, ale również środki na utrzymanie rodziny większe niż skromny zasiłek, na jaki stać państwo. Niepełnosprawni katowiccy mieli w minionych latach wiele pomysłów. Zakładali firmy transportowe, w tym również do transportu osób niepełnosprawnych. Narodziły się warsztaty krawieckie, kuśnierskie. Z szansy skorzystali także biegli w ubezpieczeniach, marzący o małej gastronomii, własnym sklepie. - W 2004 roku w Katowicach z pożyczki takiej skorzystało 14 osób - mówi kierownik Kozłowska. - Każda osoba otrzymała tyle środków, ile chciała. Zasada jest taka, że staramy się pozytywnie rozpatrzyć wnioski wszystkich osób niepełnosprawnych.
W MOPS pomagają wypełnić dokumenty, ale przecież nie znajdą nikomu żyrantów. Właśnie brak zabezpieczeń - dwóch żyrantów czy nieruchomość, która może być zabezpieczeniem pożyczki dzięki wpisowi na hipotekę - często jest przyczyną odstąpienia niepełnosprawnych od starań.
Na razie MOPS-y w województwie śląskim lub wydziały zdrowia jedynie przyjmują wnioski od niepełnosprawnych, którzy zamierzają rozpocząć własną działalność gospodarczą. Środki z PFRON-u trafią w dół, do powiatów, dopiero po dokładnym rozdzieleniu przyjętego już przez Sejm i podpisanego przez prezydenta budżetu państwa. Najpewniej realne pieniądze pojawią się w powiatach w lutym-marcu. Jeśli do tego momentu złożymy wniosek z wszelkimi koniecznymi dokumentami, już wiosną możemy rozpocząć nowe życie.
Dziennik Zachodni
Beata Sypuła





















































