REKLAMA

Media: Rosja może wykryć samoloty stealth przy granicy z Norwegią

2022-06-27 18:04
publikacja
2022-06-27 18:04
Media: Rosja może wykryć samoloty stealth przy granicy z Norwegią
Media: Rosja może wykryć samoloty stealth przy granicy z Norwegią
fot. Staff Sgt. Aaron Allmon II / / Wikipedia

Na Półwyspie Kolskim na północnym wschodzie Rosji, przy granicy z Norwegią, powstała stacja radarowa prawdopodobnie umożliwiająca wczesne wykrywanie i śledzenie samolotów wykorzystujących technologię stealth, takich jak myśliwce F-35, które sąsiednie Norwegia i Finlandia zamierzają wykorzystywać w regionie - poinformował w poniedziałek portal Barents Observer.

Stacja radarowa bardzo wysokiej częstotliwości Rezonans-NE zajmuje teren o powierzchni 100 na 100 metrów i położona jest w pobliżu górniczego miasteczka Zapolarnoje, około 10 kilometrów od granicy Rosji z Norwegią - podał portal. Jak napisał, miejsce to dwa lata zostało wyznaczone pod budowę Rezonansu-NE i porównanie zdjęć satelitarnych z lat 2019 i 2021 pokazuje efekty przeprowadzonych prac.

Barents Observer zauważył, że w zasięgu działania radaru znajdują się lotniska w Evenes w Norwegii i Rovaniemi w Finlandii. W Evenes NATO dysponuje już parą myśliwców F-35 pełniących dyżury bojowe w celu wykrywania oraz identyfikowania rosyjskich samolotów lecących z Półwyspu Kolskiego. W Rovaniemi z kolei będą stacjonować pierwsze zakupione przez Finlandię F-35, które mają wejść do służby w 2025 roku - przypomniał portal. Jak dodał, Evenes jest oddalone od Zapolarnoje o 570 km, a Rovaniemi o 380 km.

Rezonans-NE składa się z czterech modułów radarowych, z których każdy monitoruje przestrzeń o zasięgu 90 stopni, co łącznie daje zasięg 360 stopni. Jest jednym z co najmniej sześciu podobnych radarów, które już zostały lub wkrótce zostaną rozmieszczone wzdłuż rosyjskiego wybrzeża Arktyki - od Półwyspu Kolskiego na zachodzie do Cieśniny Beringa na wschodzie. Dwa radary Rezonans-NE można zobaczyć po powiększeniu obrazu satelitarnego w Google Earth w europejskiej części rosyjskiego regionu arktycznego: jeden w pobliżu wsi Siojna na półwyspie Kanin, a drugi w pobliżu lotniska Rogaczowo na Nowej Ziemi (w obwodzie archangielskim). Jak zapewniają rosyjscy konstruktorzy, system radarowy może wykrywać obiekty aerodynamiczne z odległości do 600 km, natomiast rakiety balistyczne z 1200 km - czytamy w powiadomieniu.

Oczywistym powodem rozmieszczenia takiego radaru w zachodniej części Półwyspu Kolskiego jest ochrona przestrzeni powietrznej przed ewentualnymi atakami na strategicznie ważne bazy okrętów podwodnych u wybrzeży Morza Barentsa - ocenił portal. Na wodach od Zapadnej Licy do Zatoki Kolskiej znajdują się bazy Floty Północnej, w których stacjonują zarówno wielozadaniowe okręty podwodne, jak i okręty podwodne wyposażone w rakiety balistyczne. "W niewielu miejscach na świecie w pogotowiu znajduje się więcej broni jądrowej niż na Półwyspie Kolskim" - napisał Barents Observer. (PAP)

sm/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Nowy etap inwestycji „GRZEGÓRZECKA 77” w Krakowie. Sprawdź!

Nowy etap inwestycji „GRZEGÓRZECKA 77” w Krakowie. Sprawdź!

Komentarze (1)

dodaj komentarz
junior89
Mało tego, mają taką technologię, która potrafi wykryć samoloty, które jeszcze nie powstały!

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki