Bankructwo Grecji nie zaszkodzi Polsce

Zdaniem Marka Belki ewentualne wyjście Grecji ze strefy euro nie wpłynie bezpośrednio na Polskę, ale nie można oczywiście wykluczyć zawirowań na rynkach walutowych. Wczorajsze publikacje indeksów PMI dla przemysłu nie wypadły tak źle jak sądzili analitycy. Australia obniża stopy procentowe, bojąc się spowolnienia po ostatnich słabych danych z Chin.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka udzielił wywiadu portalowi bankier.pl. Wyraził w nim opinię, że ewentualne wyjście Grecji ze strefy euro nie dotknie nas bezpośrednio. O ile faktycznie wymiana handlowa między Polską a Grecją jest mało istotna, o tyle konsekwencje całej sytuacji są trudne do przewidzenia. Prezes wspomniał o przejściowym osłabieniu złotego. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że byłby to precedens, gdyż żaden kraj nie wychodził dotychczas ze strefy euro. W przypadku silnego kryzysu dewaluacja waluty by wrócić na ścieżkę wzrostów wydaje się być najskuteczniejszą metodą. Niestety niedostępną w ramach struktur unii walutowej. Gdyby opuszczenie przez Grecję struktur okazało się mało bolesne, inne kraje mogłyby chcieć pójść ponownie tą drogą.

Wczorajsze odczyty indeksów PMI domknęło większe od oczekiwań osłabienie we Francji oraz mniejsze od oczekiwań osłabienie w Niemczech. W rezultacie łączny odczyt dla całej strefy euro był gorszy niż miesiąc temu, jednakże delikatnie lepszy niż spodziewali się tego inwestorzy.

Wczoraj mieliśmy pierwszy od dłuższego czasu jednoznacznie korzystny zestaw odczytów z USA. Zamówienia na dobra zarówno w ujęciu bez środków transportu jak i te trwałego użytku wzrosły powyżej oczekiwań. Rynki po ostatnich słabych danych spodziewały się wyraźnej poprawy a dane i tak przekroczyły te oczekiwania. Korzystnie wypadły również zamówienia w przemyśle. W efekcie zobaczyliśmy korektę ostatnich wzrostów na głównej parze walutowej. EUR/USD spadł ponownie poniżej poziomu 1,1100.

W nocy zgodnie z oczekiwaniami Australia obniżyła stopy procentowe. Wydawać by się mogło, że cykl obniżek na światowych rynkach jest już zakończony. Warto natomiast zwrócić uwagę, że stopy w Australii po obniżce wynoszą aż 2%. Kraj ten był dotychczas znacznie bardziej zachowawczy w kwestii polityki monetarnej i w dalszym ciągu ma sporo miejsca na dalsze interwencje. Powodem takiego ruchu było spowolnienie nie tylko w kraju, ale również u najważniejszego partnera handlowego jakim są Chiny. Nie bez znaczenia były też spadki na rynkach surowcowych.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:

14:30 - USA - bilans handlu zagranicznego,

16:00 - USA - raport ISM dla usług.

EUR/PLN

Kurs EUR/PLN po odbiciu się od linii oporu gwałtownie spada. Przebite zostało dwuletnie minimum na 4,0350, a kurs dalej próbuje ustanowić niższe poziomy przebijając symboliczne nawet 4,0000. Oporem dla wzrostów jest maksimum ostatniej korekty na 4,0750. Wsparciem jest poziom 3,9700 czyli ostatnie minima lokalne.

CHF/PLN

Kurs CHF/PLN poruszał się od ponad dwóch miesięcy w trendzie bocznym pomiędzy poziomami 3,8300 a 3,9300. Dla ruchu w dół wsparciem do wczoraj był poziom 3,8300 czyli  ostatnie minimum lokalne, jednakże doszło do przebicia tego pułapu a kurs dotarł w okolice 3,8100. W przypadku ruchu w górę opór stanowiło będzie bardzo niechętnie widziana przez kredytobiorców frankowych linia łącząca maksima lokalne na 3,9200.

USD/PLN

Kurs USD/PLN od początku roku porusza się w trendzie bocznym z jednym bardzo wyraźnym ruchem w górę, który po chwili został skorygowany. Wsparciem są testowane właśnie okolice 3,5900, gdzie znajdują się ostatnie minima lokalne. Oporem jest linia łącząca ostatnie maksima lokalne na 3,7000..

GBP/PLN

Po dotarciu do niemal 6,0000 w marcu kurs zawrócił i od tego czasu znajduje się trendzie spadkowym. Oporem dla ewentualnej korekty jest linia łącząca ostatnie maksima lokalne na 5,5800. Wsparciem jest ostatnie minimum lokalne na 5,4600.

Źródło: Komentarz walutowy z dnia 05.05.2015

Autor: Maciej Przygórzewski, główny dealer walutowy Internetowykantor.pl i Walutomat, Currency One SA



Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Jan

Wszystkie kraje eurokołchozu są zadłużone po uszy, Stany po uszy. To ja się pytam kto jest wierzycielem? Czyimi niewolnikami jesteśmy?

! Odpowiedz
0 0 ~zyga

nie zaszkodzi Polsce a kto odda 6mld euro pożyczone przez min.rostowskiego

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 0,38% 56 338,75
2019-12-05 17:15:00
WIG20 0,49% 2 092,12
2019-12-05 17:15:00
WIG30 0,49% 2 392,27
2019-12-05 17:15:00
MWIG40 0,19% 3 816,93
2019-12-05 17:15:01
DAX -0,65% 13 054,80
2019-12-05 17:37:00
NASDAQ 0,05% 8 570,70
2019-12-05 22:03:00
SP500 0,15% 3 117,43
2019-12-05 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.