Bankowość internetowa wyprze tradycyjną?

Typowe oddziały banków tracą trochę na znaczeniu. Klienci coraz częściej sięgają po rozwiązania online, telefoniczne. Nie mają czasu żeby odwiedzać placówki banków i nie mają też takiej potrzeby - ocenia Jarosław Augustyniak, współzałożyciel i prezes Idea Bank. Zmiany widać po statystykach. 90 procent depozytów, 60 procent kredytów i 70 procent faktoringu w Idea Bank jest sprzedawanych przez Internet.

Źródło: Newsrm.tv
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 ~bankster

Po pierwsze: dlaczego 2,5 mln Polaków korzysta z produktów SKOKów ? Po drugie skoro tak jest WOW w bankowości internetowej to dlaczego za przelewy, prowadzenie konta, karty są pobierane opłaty? Po trzecie: dlaczego dążycie do wirtualizacji pieniądza, bo co koszty trzymania gotówki kosztują albo chcecie obracać na giełdzie tym czego klient do końca na koncie nie wykorzystał (lub w trakcie)? Po czwarte: dlaczego w bankowości internetowej dążycie do zbierania ogromnej ilości danych? Czy nie sprzedajecie je później swoim podmiotom (powiązanym)? Jaki jest wieź klienta z wirtualnym bankiem?
W skrócie szacowny kliencie : nie daj się mamić. Zakładaj lokaty - generuj koszty dla banku. Wybieraj najtańsze konta. Płać gotówką. Dzięki temu wspierasz wolny rynek. wspierasz drobnych przedsiębiorców, handlarzy. Tworzysz asymetrię informacji w stosunku do banku - bank będzie wiedział mniej o Tobie i Twoich przyzwyczajeniach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~Bart

Depozyty internetowe to produkt bardzo płynny, więc łatwy do sprzedaży dla każdej grupy klientów przez kanał elektroniczny. Kredy a tym bardziej faktoring, udzielany przez internet sprawdzi się jedynie w przypadku niewielkich (oraz niezabezpieczonych) limitów - już widzę, jak limit chociażby 2 mln zł jest procesowany poprzez kanał elektroniczny :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~tart

To przecież oczywiste, że nie będę chodził do oddziału banku, żeby np. wykonać przelew czy sprawdzić stan konta. Ale są rzeczy, które wolałbym załatwić przez internet jak np. wzięcie kredytu, depozyt na jakąś większą kwotę - czy choćby założenie/zamknięcie konta. Poza tym nie ma to jak osobisty kontakt z człowiekiem - oczywiście o ile bank zatrudnia profesjonalistów, a nie ludzi z łapanki. Nie będę wspominał o bankowości dla firm, bo to też zupełnie inna bajka. Pan prezes Idea Banku patrzy zapewne na bankowość internetowej z punktu widzenia wykresów i tabelek w Excelu - widzi tylko ile procent korzysta z danej formy obsługi i jakie są z tego koszty/przychody dla banku. A czy w tym wszystkim widzi gdzieś miejsce dla klienta?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne