REKLAMA

Banki wzywają NBP na ratunek. "Frankowe wyroki podważają fundamenty bankowości"

2020-11-06 07:12
publikacja
2020-11-06 07:12
fot. Szymon Laszewski / FORUM

Sądowe wyroki w sprawach kredytów frankowych podważają fundamenty funkcjonowania bankowości - te oraz kilka innych mocnych sformułowań znalazło się w liście prezesów banków do szefa banku centralnego, prof. Adama Glapińskiego; bankowcy wzywają regulatora do działania "zanim będzie za późno" - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Gazeta przypomina, że w październiku rok temu zapadł wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. kredytów frankowych. Jego interpretacja przez krajowe sądy - pisze "PB" - ma biegunowo różny charakter, choć przeważają orzeczenia korzystne dla klientów, włącznie z unieważnieniem umów i anulowaniem długów. Sprawą ujednolicenia wykładni ma się zająć Sąd Najwyższy w siedmioosobowym składzie. Posiedzenie ma się odbyć jeszcze w tym kwartale.

Dziennik dotarł do projektu listu bankowców do prezesa NBP, w którym wzywają prof. Glapińskiego do zajęcia stanowiska „w kilku kluczowych kwestiach, zanim będzie zbyt późno, a ewentualne tezy uchwały Sądu Najwyższego podważą paradygmat funkcjonowania banków w Polsce”.

Bankowcy uważają, że brak spójności orzecznictwa sądowego czy łatwość wyrokowania o nieważności umów otworzyły pole do wieloletnich sporów prawnych na masową skalę. Szacują, że w kraju toczy się około 30 tys. postępowań sądowych. "(...) znaczna część obecnie ferowanych wyroków i formułowanych w związku z nimi uzasadnień podważa fundamenty funkcjonowania bankowości” — napisali.

Zdaniem bankowców, sądy zbyt łatwo przyjęły narrację, że banki w dowolny sposób ustalały kursy walut, po których była przeliczana wartość wypłacanych kredytów, a potem miesięczne raty. Autorzy pisma podkreślają, że to rynek kształtuje kurs walutowy, a zasady jego ustalania obowiązują wszystkich jego uczestników, w tym również bank centralny. Przytaczają też dane z badań banku komercyjnego w latach 2009-19, z których wynika, że średnia odchyleń obowiązujących w nim cen walut wobec tabeli NBP wynosiła 0,0057 zł - czytamy w gazecie.

Bankowcy argumentują, że brak zrozumienia zasad obowiązujących na rynku walutowym skutkuje tym, że sądy często unieważniają umowy kredytowe, jeśli tylko pojawi się w nich odwołanie do tabeli kursowej, powołując się na jej abuzywność. Co więcej, nawet w przypadku stwierdzenia abuzywności zdaniem bakowców umowy nie powinny być unieważniane.

Projekt listu powstał w Związku Banków Polskich. ZBP na początku tygodnia rozesłał go do banków i, według informacji „PB”, kompletuje teraz podpisy pod listem.(PAP)

kmz/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (15)

dodaj komentarz
annat
Wychodzi na to że fundamentem polskiej bankowości jest oszustwo.... a wyroki sądów to tylko potwierdzają.

Piękną laurkę sobie bankierzy sami wystawiają....
rudy_g
Czyli zdaniem ZBP "fundamenty funkcjonowania bankowości" stoją w sprzeczności do obowiązującego prawa, dobrze to zrozumiałem?
jes
Gdy pisałem aby to załatwić "systemowo" jak w innych krajach to ZBP i wynajęte trolle był przeciw, twierdząc, że tak być nie może. To teraz będą mieli każda sprawę indywidualnie a ze wiedzą iż umowy były niezgodne z prawem to musza przegrywać. Tak się kończy pazerność.
jkl777
Naczelnik wyrazil opinie o tym, ze jak cos komus nie pasi to niech idzie do sadu.
y2767651
Tak, oczywiscie, banki pokazuja linki do tabel xD
kursy srednie NBP (z wczoraj):
dolar amerykański 3,83
Euro 4,52
Frank: 4,22

Getin bank:
USD: kupno 3.63, sprzedaz 4.01, spread 0,38 pln
EUR: kupno 4.21, sprzedaz 4.65, spread 0,45 pln
frank: kupno 4.18, sprzedaz 4.32, spread 0,15 pln

Jakim cudem
Tak, oczywiscie, banki pokazuja linki do tabel xD
kursy srednie NBP (z wczoraj):
dolar amerykański 3,83
Euro 4,52
Frank: 4,22

Getin bank:
USD: kupno 3.63, sprzedaz 4.01, spread 0,38 pln
EUR: kupno 4.21, sprzedaz 4.65, spread 0,45 pln
frank: kupno 4.18, sprzedaz 4.32, spread 0,15 pln

Jakim cudem spread na franku tak bardzo odbiega od innych? Ano dlatego, ze bank nie ma juz takiej dowolnosci dla kredytu frankowego :) W przeciwnym wypadku, moglby zrobic kupno za 3,5 zeta i sprzedaz za 5 zeta.. sredni ich kurs bylby podobny :) Tak, banki moga/mogly dowolnie manipulowac stawkami, a nawet roznica 1 grosza, przy wyplacie kredytu na 100000 pln w 2007 roku (czyli kredyt na okolo 50 tysiecy frankow) daje czysty zysk banku liczony w SETKACH PLN
demeryt_69
Ciekawe jak długo ten bajzel jeszcze będzie trwać? Papugi na tym oczywiście sporo zarobią, ale czy nie można było tego załatwić tak jak to uczyniono na Węgrzech? Notabene zrobiono to na kilka tygodni przed decyzją banku centralnego w Szwajcu z 15. stycznia 2015, która zatrzęsła połową dawnych demoludów, w których Ciekawe jak długo ten bajzel jeszcze będzie trwać? Papugi na tym oczywiście sporo zarobią, ale czy nie można było tego załatwić tak jak to uczyniono na Węgrzech? Notabene zrobiono to na kilka tygodni przed decyzją banku centralnego w Szwajcu z 15. stycznia 2015, która zatrzęsła połową dawnych demoludów, w których oferowano ten 'produkt' przy totalnej bierności instytucji powołanych do nadzoru działalności lichwiarzy.
jes
Można było zrobić ale banki wyraziły zdecydowany sprzeciw, a że od zawsze rządzą w tym kraju to myślały, że żadna regulacja z zewnątrz ich nie dotyczy.
demeryt_69 odpowiada jes
Czy sugerujesz, że zagraniczne banki działające na Węgrzech nie 'wyrażały' sprzeciwu?
marik1
Jak chcecie mieć kolejne 100 000 osób na ulicach to pomóżcie bankom.
lukas-chf
Banki doskonale zdawały sobie sprawę z tego że tańczą na cienkim lodzie. Zapewniały klientów o przewadze kredytu frankowego nad złotówkowym, ukrywały informację o skali ryzyka mówiąc o stabilności szwajcarskiej waluty. Nigdy nie wykazały też skruchy ( co z punktu widzenia ich interesów jest właściwie normalne) Banki doskonale zdawały sobie sprawę z tego że tańczą na cienkim lodzie. Zapewniały klientów o przewadze kredytu frankowego nad złotówkowym, ukrywały informację o skali ryzyka mówiąc o stabilności szwajcarskiej waluty. Nigdy nie wykazały też skruchy ( co z punktu widzenia ich interesów jest właściwie normalne) w obawie przed tym, że rozpętają lawinę pozwów -ze strony kredytobiorców. Pora żeby zebrały żniwo tego co zasiały przed już ponad dekadą - bo w interesach powinny się kierować zasadami partnerstwa, a nie nadużywać swojej pozycji w celu maksymalizacji zysków. Mam nadzieję że wyciągną wnioski z tej lekcji i oczywiście że zapłacą wysoką cenę za takie postępowanie, bo do nich przemawiają tylko pieniądze - człowiek się nie liczy. Pozdrawiam walczących o swoje prawa!!!

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki