REKLAMA

Banki występują przeciw frankowcom

2022-01-26 06:25
publikacja
2022-01-26 06:25
Banki występują przeciw frankowcom
Banki występują przeciw frankowcom
fot. Adny / / Shutterstock

Rok 2021 okazał się rekordowy pod względem liczby spraw frankowych przeciwko bankom. Tylko w ciągu trzech kwartałów było ich o 100 proc. więcej niż w całym 2020 roku. W sumie w sądach toczy się ok. 70 tys. takich postępowań, a według statystyk zdecydowana większość kończy się wygraną frankowców w pierwszej instancji. Z kolei banki zaczynają pozywać frankowców. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy do wielu kredytobiorców trafiły pozwy o zwrot kapitału kredytu oraz o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

Pozwy ze strony banków wymierzone są w tych kredytobiorców frankowych, którzy zdecydowali się podjąć walkę w sądzie. Banki, aby chronić swoje interesy, wytaczają powództwa o zwrot kapitału, a także o roszczenia za bezumowne korzystanie z kapitału, aby uchronić się przed okresem przedawnienia. W stosunku do roszczeń banków wynosi on trzy lata od momentu, w którym kredytobiorca skutecznie zakwestionował treść nieuczciwej umowy.

- Próba ochrony swoich roszczeń przed przedawnieniem wynika z ostatniej uchwały Sądu Najwyższego, która zapadła w maju ubiegłego roku. Banki określiły ją jako korzystną, natomiast sądy powszechne przyjmują, że początkiem biegu przedawnienia jest moment, w którym kredytobiorca zakwestionował treść umowy. Zatem kredytobiorcy, którzy wysłali do banku reklamację w 2017 roku, będą mogli skutecznie podnosić zarzut przedawnienia w sądach. To sąd będzie oceniał, czy faktycznie ma on miejsce, czy nie - wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Wojciech Bochenek, radca prawny.

Jak podkreśla, banki chcą przestraszyć kredytobiorców - zarówno tych, którzy nie zdecydowali się jeszcze na wytoczenie powództwa, ale także tych, którzy są już w postępowaniu sądowym, co być może skłoni ich do zawarcia ugody.

- W naszej ocenie tego typu roszczenia są bezpodstawne, w szczególności jeżeli chodzi o bezumowne korzystanie z kapitału. Ta kwestia miała być rozstrzygnięta uchwałą Sądu Najwyższego, a także została skierowana do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trybunał z pewnością wskaże, że tego typu roszczenia są niezgodne z celem dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich - uściśla radca prawny.

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Poradnik

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Pobierz poradnik bezpłatnie lub kup za 10 zł.
Masz pytanie? Napisz na [email protected]

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Sposobem na rozwiązanie sporu między bankami a kredytobiorcami mogą być racjonalne ugody proponowane frankowcom - na warunkach pomiędzy tym, co kredytobiorca może ugrać w sądzie, a tym, na co mógłby się obecnie zgodzić bank. Do KNF w ciągu trzech ostatnich miesięcy 2021 roku wpłynęło blisko 16 tys. wniosków o mediację w sprawie kredytów frankowych. Z tego do tej pory ugodą zakończyło się niecałe 6 tys. spraw, a ok. 800 zakończyło się bez zawarcia porozumienia. Propozycje ugód zostały przygotowane zgodnie z wytycznymi KNF, tj. przeliczenie kredytu powiązanego z walutą obcą tak, jakby od początku był kredytem złotowym na podstawie stawki referencyjnej WIBOR. Teraz jednak wraz ze wzrostem stóp procentowych rośnie także WIBOR, a zapowiadane są dalsze podwyżki. Takie rozwiązanie traci więc na atrakcyjności.

Część kredytobiorców zdecydowała się na udział w pozwie zbiorowym wobec Skarbu Państwa. Postępowanie ma ustalić odpowiedzialność państwa za powstałą szkodę.

- Krajem, który rozwiązał problem frankowy, są Węgry. Parlament węgierski przyjął ustawę, na mocy której przeliczył saldo kredytów węgierskich frankowców po kursie z dnia ich uruchomienia, natomiast nie rozwiązało to problemu całkowicie. Pokazują to liczne powództwa kredytobiorców frankowych, które finalnie trafiają również do TSUE. Dzięki temu mamy tak liczne orzecznictwo TSUE nie tylko w polskich sprawach, ale również węgierskich, które mają zastosowanie do spraw wszystkich frankowców borykających się z tym problemem - podkreśla Wojciech Bochenek.

Według szacunków kredyty we frankach ma ponad 700 tys. Polaków. Liczba nowych spraw frankowych wzrasta z roku na rok, a rozstrzygnięcia są w zdecydowanej większości korzystne dla kredytobiorców.

- Spory z frankowcami są bardzo niewygodne dla banków z uwagi na raportowanie ich wyników finansowych. Otóż banki są zobligowane do zawiązywania rezerw na ryzyko związane ze sporami kredytobiorców frankowych. Z uwagi na to, że niemal 95 proc. spraw frankowych kończy się sukcesem kredytobiorców, banki są zmuszone zawiązywać coraz wyższe rezerwy na tego typu sprawy, co oczywiście wpływa na ich wyniki finansowe - wyjaśnia radca prawny.

Z danych KNF wynika, że na koniec listopada 2021 roku wynik finansowy netto banków wyniósł 12,1 mld zł i był wyższy o 4,2 mld zł (53,7 proc.) niż w analogicznym okresie 2020 roku. 

Źródło:
Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Komentarze (16)

dodaj komentarz
bartosz_chf
Złodziej został przyłapany na złodziejstwie, pozwany przez poszkodowanego.
Złodziej antycypuje, że przegra batalie sądową i będzie musiał oddać co ukradł.
Złodziej nim jeszcze znany jest wyrok już pozywa poszkodowanego o straty.
Kurtyna!
Ręce opadają.
marekrz
Prawdopodobieństwo wygrania tego procesu przez bank jest bliskie zeru, a bank musi wpłacić 5% wartości sporu. Poniesie też koszty procesu. To już wiecie na co idzie zysk banków z ustalanego przez nie WIBOR-u na poziomie obecnych stóp procentowych i trzymania oprocentowania lokat na poziomie z września.
kiwixix
Czy gdyby kurs franka poleciał w dół, to frankowicze też pozwaliby banki do sądów za rzekome niezgodne z prawem umowy?
marekrz
Pytasz, co by było, gdyby banki nie spekulowały na walutach? Nie ubezpieczały się przed wzrostem kursu złotego na forexie instrumentami pochodnymi? I pytasz co by było gdyby nie straciły w ten sposób mld złotych?
adam.1983
Oczywiście że nie, ale że gra na walucie się nie udała to na klatę mają to wziąć banki i w konsekwencji wszyscy pozostali klienci tych banków
kiwixix odpowiada marekrz
A to banki spekulowały na franku? No coś takiego! Na dolarze pewnie też banki spekulują.
marekrz odpowiada kiwixix
Sprawa jest powszechnie znana, że spekulowały. Pisze o tym nawet UKNF. Banki ubezpieczały się krótką sprzedaż walut przed wzrostem kursu złotego do innych waluty. Krótka sprzedaż to spekulacja.
adam.1983 odpowiada marekrz
Czyli ubezpieczenia OC samochodu to też spekulacja ?
Od kiedy zabezpieczenie jakiegoś aktywa instrumentem pochodnym jest spekulacją.
szprotkafinansjery
Na jakiej podstawie sądy powszechne orzekają, że termin przedawnienia, liczony od momentu, gdy skutecznie stwierdzono nieważność, zaczyna bied począwszy od jakiegoś "oświadczenia"? W uzasadnieniu chwały jasno dano do zrozumienia, ze nie chodzi o żadne oświadczenie kredytobiorcy (jakie oświadczenie, kiedy składane - w trakcie Na jakiej podstawie sądy powszechne orzekają, że termin przedawnienia, liczony od momentu, gdy skutecznie stwierdzono nieważność, zaczyna bied począwszy od jakiegoś "oświadczenia"? W uzasadnieniu chwały jasno dano do zrozumienia, ze nie chodzi o żadne oświadczenie kredytobiorcy (jakie oświadczenie, kiedy składane - w trakcie mediacji, procesu?), ale o wyrok stwierdzający nieważność. Przecież to nie oświadczenie kredytobiorcy przesądza o abuzywności klauzul i upadku umowy, ale deklaratoryjny wyrok sądu, który ustala stan prawny w sprawie i sytuację stron.

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki