REKLAMA

Bańka na rynku nieruchomości? UBS: wzrost cen mieszkań w Warszawie niewielki na tle miast na świecie

2021-10-14 16:23
publikacja
2021-10-14 16:23
Bańka na rynku nieruchomości? UBS: wzrost cen mieszkań w Warszawie niewielki na tle miast na świecie
Bańka na rynku nieruchomości? UBS: wzrost cen mieszkań w Warszawie niewielki na tle miast na świecie
fot. Damian Lugowski / / Shutterstock

Realny wzrost cen nieruchomości w 25 analizowanych miastach przyspieszył do 6 proc. od połowy 2020 r. do połowy 2021 r., np. Moskwa, Sztokholm, Sydney, Tokio i Vancouver zanotowały dwucyfrowy wzrost cen, podczas gdy Warszawa jedynie o 3 proc. - wynika z raportu UBS.

Raport "UBS Global Real Estate Bubble Index" przedstawia wnioski z badania rynków nieruchomości 25 czołowych miast świata, w tym Warszawy.

Według ekspertów UBS, realny wzrost cen domów w analizowanych miastach przyspieszył do 6 proc. od połowy 2020 r. do połowy 2021 r., co stanowi najwyższy wzrost od 2014 roku. Dwucyfrowy wzrost cen zanotowały m.in. Moskwa, Sztokholm oraz miasta wokół Pacyfiku - Sydney, Tokio i Vancouver. Z kolei w Warszawie wzrost ten był prawie dwukrotnie niższy – i wyniósł jedynie 3 proc.

UBS

Raport UBS ocenia, że europejskie rynki mieszkaniowe są nadal "gorące": sześć z dziewięciu miast w strefie ryzyka wystąpienia bańki znajduje się w Europie. Sztokholm i Moskwa należą do pierwszej trójki miast o największym wzroście nierównowagi w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dla kontrastu, żadne z miast amerykańskich nie znajduje się w strefie ryzyka bańki.

Jak zauważają autorzy raportu, gospodarstwa domowe muszą pożyczać coraz większe kwoty, aby nadążyć za wysokimi cenami nieruchomości. W związku z tym wzrost niespłaconych kredytów hipotecznych przyspieszył w ostatnich kwartałach. Wzrost ten był wspierany przez złagodzone standardy kredytowe i spadające oprocentowanie kredytów hipotecznych.

We wnioskach dotyczących cen nieruchomości w Warszawie, autorzy wskazują, że podlegają one silnym wahaniom: ponad dwukrotnie wzrosły między rokiem 2004 a rokiem 2007, spadły o 35 proc. w latach 2008-2013, a od tego czasu wciąż rosną.

W ocenie UBS, popyt na mieszkania został pobudzony przez silny wzrost gospodarczy, który doprowadził do wyższych dochodów gospodarstw domowych. Autorzy raportu zauważają, że w ostatnim czasie realny wzrost cen spowolnił do mniej niż 3 proc. rocznie, co jest poniżej średniej krajowej. Podkreślają, że w sytuacji, gdy praca zdalna staje się standardem, popyt na mieszkania w centralnych lokalizacjach miasta znacznie się zmniejszył, a czynsze spadły o ponad 10 proc.

W ocenie autorów raportu, warszawski rynek mieszkaniowy "jest nadal odpowiednio wyceniany".

"Na razie stosunkowo dobra dostępność kredytów hipotecznych i powolny wzrost podaży i powinny nadal wspierać wzrost cen. Jednakże napięcia polityczne z Unią Europejską i USA stanowią ryzyko gospodarcze, a przystępność cen mieszkań staną się prawdopodobnie głównym problemem w najbliższych latach" - podkreślają. (PAP)

autorka: Małgorzata Werner-Woś

mww/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Znajdź dla siebie najlepsze konto premium!

Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
juuulia
Ceny są serio różne w zależności od lokalizacji, metrażu itp. Ja kupiłam mieszkanie od Nexity bo nie ma co dłużej zwlekać i czekać aż ceny spadną, bo nawet nie wiadomo czy tak się stanie.
czeslaw2020
No właśnie jak piszą w artykule, trzeba patrzyć na gospodarkę globalnie, a nie lokalnie, bo aktualnie to system naczyń połączonych. Więc warto skorzystać na tym, ze te ceny jeszcze nie takie wysokie są jak na świecie i coś kupić.. Ja tak zrobiłem i jestem zadowolony :)
jacekdr64
Oczywiście. Warszawa jednak to nie Londyn, a siła nabywcza Polaka jest niższa niż Niemca, Brytyjczyka, czy Kanadyjczyka..
Centrum finansowym nie jest ma skalę europejską...Nie ma się o co spierać, rynek sam pokaże. Szybkie wzrosty z reguły kończy korekta. Kwestia tylko głębokości.
Po
jenak
Napięcia Moskwy z UE i USA nie hamują wzrost cen w Moskwie.
marekpoznan
"spadły o 35 proc. w latach 2008-2013" - ale jak to... przecież ceny nieruchomości nie spadają nigdy!!!!
chojnak
To jest ten fakt, który lubią pomijać wszyscy piewcy wiecznych wzrostów. Swoją drogą spadek aż o 35%? Wychodziło mi 25% wedle urban.one Ale mniejsza z tym. Przezabawne jest to, że jak nieruchomości były najtańsze w 2013r to ... nikt nie chciał kupować! Kupują zaś stadnym odruchem teraz, wszyscy kupują i się kredytują To jest ten fakt, który lubią pomijać wszyscy piewcy wiecznych wzrostów. Swoją drogą spadek aż o 35%? Wychodziło mi 25% wedle urban.one Ale mniejsza z tym. Przezabawne jest to, że jak nieruchomości były najtańsze w 2013r to ... nikt nie chciał kupować! Kupują zaś stadnym odruchem teraz, wszyscy kupują i się kredytują to i delikwent kupi! Blisko szczytu bańki. Ale co mi tam, kto co robi ze swoimi pieniędzmi lub jak zastawia jako niewolnik swoją przyszłość (kredyt) to nie moja sprawa.
demeryt_69
"We wnioskach dotyczących cen nieruchomości w Warszawie, autorzy z UBS wskazują, że podlegają one silnym wahaniom: ponad dwukrotnie wzrosły między rokiem 2004 a rokiem 2007, spadły o 35 proc. w latach 2008-2013, a od tego czasu wciąż rosną" - wreszcie jakąś opinia z niezależnego i kompetentnego źródła zamiast "We wnioskach dotyczących cen nieruchomości w Warszawie, autorzy z UBS wskazują, że podlegają one silnym wahaniom: ponad dwukrotnie wzrosły między rokiem 2004 a rokiem 2007, spadły o 35 proc. w latach 2008-2013, a od tego czasu wciąż rosną" - wreszcie jakąś opinia z niezależnego i kompetentnego źródła zamiast bełkotu naganiaczy, pismaków i handlarzy!

demeryt_69 odpowiada hfjdj
Żitelnego?

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki