Bank Millennium pobił rekord najdłuższej awarii

Prawie trzy doby choć z niewielkimi przerwami trwała awaria internetowego serwisu Banku Millennium. To najdłuższa jak dotąd awaria w historii polskiej bankowości internetowej. Klienci Millenetu nie mają jednak co liczyć na rekompensatę ze strony banku – informuje „Parkiet”.

Biuro prasowe banku poinformowało, że ewentualne reklamacje będą rozpatrywane indywidualnie. W ciągu 13 miesięcy funkcjonowania Millenetu jest to już druga awaria systemu. Ta trwała z przerwami od poniedziałku rano do środy do godz. 13.

Jak się jednak okazuje Millennium nie jest odosobnione z awariami systemu. Z systemem miał problemy chyba już każdy bank działający w sieci. Najczęściej powodem jest niewystarczająca wydajność systemów.
Przyczyn wzmożonego ruchu w sieci jest wiele. Może to być upływ terminu powszechnych płatności, nadchodząca bądź miniona przerwa świąteczna czy akcja reklamowa, która w 2003 r. była powodem awarii w mBanku.

„W sieci bardzo łatwo o efekt śnieżnej kuli. Co gorsza, gdy już się uda system „odkorkować”, zniecierpliwieni klienci chcą nadrobić zaległości, jeśli chodzi o korzystanie z usług bankowych i wówczas bardzo łatwo o powtórkę sytuacji” - powiedział Michał Chodakowski, dyrektor działu aplikacji biznesowych w ATM.

Szybkość usuwania awarii w głównej mierze zależy od zabezpieczenia w postaci dodatkowych łączy i alternatywnych rozwiązań systemowych. Karierę w tym zakresie robią centra zapasowe, które budowane są głównie po to, by umożliwić szybkie przywrócenie funkcjonowania banku w przypadku poważnej awarii – czytamy w „Parkiecie”.

J.B.
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne