REKLAMA

Bank Anglii dmucha bańkę na nieruchomościach

Krzysztof Kolany2015-09-10 13:14główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-09-10 13:14
fot. juliannafunk /

Ceny domów w Wielkiej Brytanii rosną w tempie 9% rocznie i poprawiły rekordy ze szczytu poprzedniej bańki. Nieruchomości przestały być osiągalne dla normalnie zarabiających ludzi.

Indeks Halifax mierzący ceny domów w Wielkiej Brytanii był w sierpniu o 9% wyższy niż przed rokiem. Przez ostatnie trzy lata ceny domów w Zjednoczonym Królestwie poszły w górę o 27,7% napędzane przez ultra luźną politykę monetarną Banku Anglii, który od 2009 roku utrzymuje stopę procentową na rekordowo niskim poziomie 0,5%.

W rezultacie „standardowa” cena domu osiągnęła poziom 204,7 tys. funtów (1,18 mln zł), o pięć tysięcy przebijając rekord z sierpnia 2007 roku, gdy rozpoczynał się kryzys finansowy. Po jego wybuchu brytyjskie nieruchomości w dwa lata potaniały średnio o 22%.

Ceny domów w Wielkiej Brytanii mierzone indeksem Halifax (w pkt.). / Lloyds Banking Group


Ponieważ ceny nieruchomości rosną znacznie szybciej niż płace, domy stały się towarem nieosiągalnym dla przeciętnie zarabiającego Brytyjczyka. Relacja średniej ceny domu do średnich rocznych zarobków wzrosła w sierpniu do 5,34. Oznacza to, że zarabiający przeciętną brytyjską pensję musiałby pracować ponad 5 lat, aby odłożyć pieniądze na zakup domu. Jeszcze na początku XXI wieku relacja ta nie przekraczała 3,5 roku.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~Adam
KRYZYS FINANSOWY ROZPOCZĄŁ SIĘ W SIERPNIU 2008 A NIE 2007!!!
~Emigrant
Dodam jeszcze, ze te piec lat dotyczy zarobkow brutto. Czyli nie placac podatkow i NIN, no i oczywiscie nie jesc, nie jezdzic, nie wynajmowac - czyli pracowac na czarno, mieszkac w namiocie przy polu rzepaku i chodzic do pracy na piechote 40km w jedna strone.
Ot. Prawdziwe krolestwo...
Lepsze i tak od zielonej wyspy.
~Dude
Od tego sa kredyty. Tu nikt oprocz ruskich i nigeryjczykow nie kupuje za gotowke. Ta placa srednia 27tys brutto to bardzo niska placa, nikt z moich znajomych tyle nie zarabia (jest to srednia krajowa, nie srednia zarobkow w wiekszych miastach). Zwykle zarabia sie 40-60tys brutto i to norma w Londynie (tak jak w Wawie nikt nie zarabia Od tego sa kredyty. Tu nikt oprocz ruskich i nigeryjczykow nie kupuje za gotowke. Ta placa srednia 27tys brutto to bardzo niska placa, nikt z moich znajomych tyle nie zarabia (jest to srednia krajowa, nie srednia zarobkow w wiekszych miastach). Zwykle zarabia sie 40-60tys brutto i to norma w Londynie (tak jak w Wawie nikt nie zarabia 3300 brutto tylko wiecej).
~Dude odpowiada ~Dude
Przepraszam, za co negatywy? Za napisanie prawdy?
~jesh-ldn odpowiada ~Dude
chlopie, to pokaz mi te 40 , a nie mowie o tych 60 brutto - w Itsu, czy Wasabi za 6,28/h przy Liverpool Street Station ?

60 tys to ma AVP z dobrym doswiadczeniem I wyksztalceniem, w tych wiezowcach obok...

tak wiec negatywy masz jak najbardziej zasluzone...


pzdr z wiezowca...
~dragonball odpowiada ~Dude
Dokladnie 204,7k £ do 27k to jakies 7.58 a nie 5.34. Czyli blad na poziomie 40%!!
I druga sprawa z tymi zarobkami brutto 27k to 21.5k Netto czyli relacja wartosc kredytu do zarobkow skacze nam do 9.52. I to jest gola wartosc domu do tego trzeba doliczyc oplaty przy zakupie I lekko skaczemy na 10 I to jest dalej sam dom bo jak
Dokladnie 204,7k £ do 27k to jakies 7.58 a nie 5.34. Czyli blad na poziomie 40%!!
I druga sprawa z tymi zarobkami brutto 27k to 21.5k Netto czyli relacja wartosc kredytu do zarobkow skacze nam do 9.52. I to jest gola wartosc domu do tego trzeba doliczyc oplaty przy zakupie I lekko skaczemy na 10 I to jest dalej sam dom bo jak dolozymy do tego odsetki za 20 lat to wyjdzie conajmniej drugie tyle.
Czyli moral z tego w UK zarabiajac srednia krajowa I kupujac przecietny dom jedna osoba musi wydawac cala swoja pensje pracujac przez 20lat..
~as
Jak się jeszcze weźmie pod uwagę stan tych domów - to już całkiem kopara opada kiedy zobaczysz cenę za 100 letnie budynki . Remont większości ,,rezydencji " to pot, krew , płacz + sporo tysięcy funtów :-) .
Często mam wrażenie ,że lepiej to to rozebrać niż remontować. No cóż - taka jest Anglia.
~Fred
100-300 lat to norma. Czesto sa w kiepskim stanie ale nie mow o pocie i placzu. W Londynie nikt sam nie remontuje domow bo jak cie stac na zakup to cie stac na ekipe budowlana.
~Misza
Cale szczescie kupilem w dolku cenowym. teraz nie byloby mnie juz stac kupic w Londynie. Fuks.
~chow
Ja dolara kupiłem na dołu jeszcze jak był po 1,9 PLN i też trzymam.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki