BIK: popyt na kredyty mieszkaniowe o 10,7 proc. wyższy niż przed rokiem

W październiku 2017 r. popyt na kredyty mieszkaniowe był o 10,7 proc. wyższy niż rok wcześniej - wskazał w czwartek Sławomir Grzybek z Biura Informacji Kredytowej. Jego zdaniem zainteresowanie kredytami wciąż rośnie.

Jak wynika z komunikatu prasowego BIK, wartość Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe, który informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych, wyniosła 10,7 proc. w październiku 2017 r. (w porównaniu z październikiem 2016 r.).

Średnia wartość indeksu od początku 2017 r. to 13,2 proc.

"W październiku, po nieco słabszym wrześniu, zaobserwowaliśmy ponownie wysoką, ponad 10 proc. proc. dynamikę wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. Łącznie o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało 32,1 tys. osób w porównaniu do 29,2 tys. rok wcześniej" - mówił, cytowany w informacji, dyrektor departamentu Business Intelligence BIK Sławomir Grzybek.

Dodał, że "średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego rośnie i w październiku wyniosła 238,4 tys. zł", to o 5,6 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

Zdaniem Grzybka wysoka dynamika wnioskowanych kredytów, w przeliczeniu na dzień roboczy, i jednocześnie większa liczba dni roboczych w październiku, powinny się przełożyć na dobry początek sprzedaży kredytów mieszkaniowych w czwartym kwartale 2017 r.

Jak wynika z danych, kredyty mieszkaniowe najczęściej poszukują osoby młode w wieku do 34 lat. "Młodzi klienci odpowiadają za połowę wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. 30 proc. wniosków o kredyty mieszkaniowe składają osoby w wieku 35-44 lata, natomiast niecałe 20 proc. wniosków dotyczy osób w wieku 45 lat i więcej" - podsumowuje Grzybek.

autor: Katarzyna Fiuk

kfk/ amac/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 14 rekin1986

Czekam na dzień kiedy zostanie ogłoszona decyzja PODNOSIMY STOPY PROCENTOWE

Na początek 50 punktów bazowych i czekamy na reakcje
kolejny miesiąc reakcja bez zmian
następny miesiąc podwyżka za niska kolejne 50 puntów bazowych ruch niewielki
i potem trzecia podwyżka kolejne 50 punktów bazowych i stopa referencyjna z dzisiejszej 1.5 procent na 3 procent do tego marża przynajmniej 1.5 procent ubezpieczenie nieruchomości 0.2 procenta oraz na życie 0.3 procenta koszt całkowity 5 procent przy współczynniku kredytowym na 80 procent nota odsetkowa 4 procent przy spłacie kapitałowej 2.67 procenta przy okresie spłaty na 30 lat

44 lata rządzenie przez Gierka , Bieruta i Gomułkę którzy pokończyli kilka klas szkoły podstawowej zostawiło po sobie ślad w postaci braku świadomości ekonomicznej obywateli minie jeszcze z 50 lat zanim ludzie nauczą się porządnej ekonomii z myśleniem w sposób analityczno- perspektywiczny horyzont myślowy większości ludzi w naszym kraju nie sięga dalej niż do następnej wypłaty o myśleniu na dłużej niż rok to abstrakcja


Polecam wszystkim lekturę Prof.. Ziemowita Miedzińskiego " Dyktatura Ciemniaków" wtedy wszyscy zrozumieją czemu w PRL inteligencja z krwi i kości była największym wrogiem władzy która dobrze nie potrafiła nawet czytać i pisać co dopiero mówić o ekonomii i polityce monetarnej

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 9 erdwa

jestem w 100% pewien że PIS mając do wyboru czy poświęcić oszczędności małej cząstki ludzi czy też poświęcić głosy milionów zakredytowanych wyborców złoży walkę z inflacją na ołtarzu politycznej korzyści. naprawdę proszę nie czekać na podwyżkę przy inflacji nawet 3.9% bo jej nie będzie. ustawa nakazuje bo wyszliśmy poza cel? Co tam ustawy, prawo, konstytucje... Nasza naszość jest namojniejsza.
Żadnych podwyżek nie bdzie aż sie system zacznie walić. Wtedy sciągną cugle tak że w powozie buty pasażerom pospadają.
A te dane z rynku kredytu hipotecznego tylko potwierdzają że mamy tworzącą się bankę na nieruchomościach. Skończy się tak samo jak ta frankowa ale do tego momentu jeszcze długa droga i poziom zadłużenia Polakow znacząco wzrosnie. jak najbardziej ludzie powinni kupować mieszkania a nie wynajmować, tylko nie w takich cenach i nie przy takich kredytach. To wariactwo

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 5 kzabor

Efekt niskich stóp procentowych. RPP będzie trzymać stopy do wyborów, a potem prezes powie, że już można podnosić.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl