BIG InfoMonitor: średni dług czynszowy wynosi 11 tys. 117 zł

Łączna kwota długów czynszowych zgłoszonych w BIG InfoMonitor sięga 136 mln zł, a średnio na osobę przypada ponad 11,1 tys. zł - wynika z raportu BIG InfoMonitor. Z powodu zaległości czynszowych do rejestru częściej trafiają kobiety, co czwarty dłużnik jest z grupy wiekowej 55-64 lata.

(YAY Foto)

Zgodnie z raportem zaległość czynszowa 37-letniej mieszkanki z Podlasia sięgnęła 928 tys. zł, a 60-latka z Legnicy ma dług w wysokości 544 tys. zł.

"Ze względu na to, że kobiety przeważają wśród czynszowych dłużników (52 proc.) BIG InfoMonitor, to dwa pierwsze miejsca na podium czynszowych rekordzistów należą do nich. Dopiero na trzecim jest mężczyzna, 51-latek z województwa kujawsko-pomorskiego z długiem na prawie 420 tys. zł. To również długi za lokal" - napisano w komunikacie InfoMonitor.

Zgodnie z informacją, zaległości dotyczą głównie osób prywatnych, bo udział firm wśród 10 tys. 385 tego typu dłużników stanowi 6,4 proc. W ciągu roku zaległości czynszowe osób oraz firm zmniejszyły się o prawie 8,5 mln zł (ze 144,4 mln zł do 135,8 mln zł), a liczba dłużników o 305 podmiotów.

"Dane o niepłacących za lokal trafiają jednak do BIG InfoMonitor coraz częściej. Jedna z łódzkich spółdzielni mieszkaniowych tylko w tym roku wpisała do bazy BIG-u ponad 600 dłużników, osób fizycznych" - czytamy w raporcie. Wartość zaległości wobec spółdzielni to 15 mln zł, z czego odzyskać udało się prawie 7 mln zł. Inna spółdzielnia, z Gdańska, w ciągu trzech lat wprowadziła do rejestru 3,1 tys. osób. W tym przypadku wartość zadłużenia wyniosła 14,7 mln zł, z czego odzyskano 13 mln zł.

Według BIG InfoMonitor czynszowe zaległości zgłoszone do tej bazy to dopiero czubek góry lodowej. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego na koniec 2016 r. wynika bowiem, że co czwarte z ok. 7,56 mln poddanych analizie mieszkań ma nieuregulowane opłaty. Wraz z odsetkami to około 4,6 mld zł, z czego 2,25 mld to długi lokatorów mieszkań komunalnych, 1,25 mld zł to długi wobec spółdzielni mieszkaniowych. 760 mln zł winni są niepłacący wspólnotom mieszkaniowym, 200 mln zł zamieszkujący lokale zakładowe i po 60 mln zł zł TBS-y oraz mieszkania Skarbu Państwa.

"Przeciętna kwota zaległości sięgała 2,4 tys. zł. Z analizy GUS wynika, że największy udział niepłacących czynszu, bez względu na formę własności lokalu, występuje w województwach: mazowieckim, lubelskim, lubuskim i zachodniopomorskim. Mazowsze wypada najgorzej również w bazie BIG InfoMonitor. Długi lokatorów i firm wynoszą tu 32,9 mln zł. Ich liczba to niecałe 1,4 tys." - podano w raporcie.

Najwięcej dłużników czynszowych, ponad 3,2 tys. ma natomiast woj. kujawsko-pomorskie. Wartość zaległości w tym regionie zbliżyła się do 22 mln zł.

"Problem długów mieszkaniowych to nie tylko kwestia sporu na linii mieszkaniec - zarządzający. Niepłacący to również kłopot dla innych właścicieli lokali, którzy muszą rezygnować z różnych udogodnień lub godzić się na usługi gorszej jakości. Niekiedy nieuchronne jest podniesienie zaliczek dla wszystkich. Rachunki regulujemy przecież za całe osiedle, a nie tylko za osoby, które wywiązują się z tego obowiązku w terminie" mówi, cytowany w komunikacie, Dominik Olechowski, wiceprezes firmy Lux Dom administrującej wspólnotami mieszkańców.

"Bez terminowych wpłat od mieszkańców, spółdzielnia czy wspólnota nie ma pieniędzy na bieżące opłaty, np. sprzątanie, oświetlenie, niezbędne naprawy i remonty" podkreślił. Jego zdaniem część mieszkańców zwyczajnie zapomina zapłacić, ale niektórzy z premedytacją traktują to jako okazję do wzięcia darmowego kredytu, który można spłacać po kilku tygodniach. Jeszcze inni zupełnie odmawiają współpracy.

W raporcie wyjaśniono, że z obserwacji spółdzielni i firm zarządzających nieruchomościami widać, iż problem z opóźnieniami w spłacie czynszów nasila się w wakacje oraz w grudniu. (PAP)

autor: Marcin Musiał

mmu/ son/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 7 cyklonb

Ta Łódzka spółdzielnia z taką dużą ilością dłużników to chyba Retkinia Północ - oni sami produkują tych dłużników, sydowski zarząd co pół roku zmienia zasady rozliczeń za centralne ogrzewanie, wprowadza fikcyjne parametry do rozliczeń ciepła według podzielników (różnice dla takiego systemu sięgają 65000% -od 10 zł rocznie do 6500 zł rocznie za 42,metry kw. M3) dla osób które nie maja podzielników jest to nawet 8000 zł rocznie ale 2 lata wcześniej było to 800 zł po pół roku 1500 a po roku właśnie 8000 zł. Ci którzy zrezygnowali z oszukańczych podzielników 2 lata temu gdy było to 800 zł i dali się podpuścić teraz muszą płacić 8000 zł za M3 w bloku i się buntują ale władz spółdzielni podpartych sydoubecją i sędziami pejsami nie są w stanie obalić.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Rozlicz PIT za 2017
szybko i bez błędów

lub uruchom online teraz

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl