REKLAMA
WAŻNE

Aż 1 tys. sklepów powstało w sieci w ciągu pół roku

2008-06-26 07:00
publikacja
2008-06-26 07:00
Witam, mam tego palmtopa już od ponad roku. Niestety rozczarowałem się bardzo; Nie kupuj tego badziewia, choćby nawet kosztowało 150 zł – takie opinie na temat różnych produktów znaleźć można w sieci od dawna, ale polski e-commerce wkracza właśnie w fazę, w której e-sklepy, internetowe porównywarki cen i platformy aukcyjne otwarcie rozpoczynają walkę nie tylko o pieniądze klientów, ale o ich opinie. Jeden po drugim tworzą więc specjalne serwisy umożliwiające klientom ocenianie produktów, umieszczanie porad i dzielenie się opiniami z innymi kupującymi. Ten trend fachowo nazywa się social shopping.

Agito.pl, największy sklep internetowy z elektroniką użytkową i sprzętem AGD, uruchomi do końca wakacji specjalny serwis, pod własną marką, w którym klienci będą mogli oceniać i polecać konkretne produkty. – Do tej pory umożliwialiśmy klientom komentowanie, ale nie eksponowaliśmy tej usługi. Teraz chcemy to zmienić, bo widać, że klienci tego oczekują – mówi GP Tomasz Sypuła, prezes Agito.pl.

Zrobił to już serwis aukcyjny Allegro.pl i należąca do niego internetowa porównywarka cen Ceneo.pl, tworząc serwis Cokupić.pl. W ostatnich dniach podobne możliwości stworzył klientom inny sklep z elektroniką Hoopla.pl. A według naszych informacji, podobny serwis uruchomi na początku lipca – porównywarka cen Nokaut.pl. – Dzięki technologii Google na Nokaut.pl zgromadzone będą w jednym miejscu recenzje produktów z wielu źródeł – mówi Marta Niezgoda z Nokaut.pl.

To klienci rządzą

Klienci najbardziej potrzebują opinii innych klientów, bo im najbardziej ufają. Według badań firmy Jupiter Research, w USA, gdzie serwisy umożliwiające dzielenie się opiniami są dużo bardziej rozwinięte niż w Polsce, 30 proc. badanych ufa przed zakupem innym internautom, podczas gdy zaledwie 10 proc. – reklamie. Z kolei według badania Edelman Trust Barometer opinie innych kupujących to najbardziej wiarygodne źródło informacji aż dla 60 proc. zapytanych.

Podobny trend widać w Polsce. Z danych Gemiusa wynika, że dla 52 proc. internautów opinie innych konsumentów są ważne przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Tych, którzy sami piszą i którzy szukają opinii innych, eksperci nazywają prosumentami. Według Gemiusa stanowią oni 36 proc. wszystkich kupujących w sieci. To częściej mężczyźni niż kobiety, w wieku 19-34 lat, z wykształceniem wyższym. Przedsiębiorcy z branży e-commerce, uruchamiając specjalne serwisy, zaczynają o nich walkę, bo skoro większość kupujących szuka ich opinii, brak takiej oferty może oznaczać odpływ klientów.

– Rola internetu, jako źródła bezpośredniej informacji od klientów na temat produktów, będzie miała gigantyczne znaczenie dla producentów i właścicieli marek. Poznają prawdziwe opinie konsumentów. To ułatwi im poprawianie jakości produktów i pozwoli skuteczniej zarządzać marką – mówi Jarosław Roszkowski, pełnomocnik zarządu Internet Group ds. nowych mediów.

Ile sklepów jest już w polskim internecie – a ile wynosi wartość tego rynku? Co ma zasadniczy wpływ wzrost rynku e-commerce? Czy moderatorzy mają możliwość weryfikacji komentarzy w serwisach e-sklepów i porównywarek cen?

Michał Fura

Więcej: Gazeta Prawna 26.06.2008 (124) – str.4
Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki