Australia oskarża zagraniczny rząd o cyberatak

Premier Australii Scott Morrison oświadczył w poniedziałek, że parlament i główne partie polityczne kraju były celem cyberataku, prawdopodobnie dokonanego przez "rząd innego państwa". Nie podał jednak żadnych szczegółów.

(fot. David Gray / Reuters)

Deputowanych do australijskiego parlamentu wezwano niedawno do natychmiastowej zmiany haseł do ich kont internetowych, po tym jak agencja ds. wywiadu elektronicznego wykryła atak na system komputerowy parlamentu.

Według Morrisona, który powołał się na wstępne wyniki śledztwa, hakerzy włamali się też do systemów informatycznych największych partii politycznych.

"Nasi eksperci ds. cyberbezpieczeństwa są zdania, że za tym atakiem kryją się wysokiej klasy służby obcego państwa" - powiedział premier w parlamencie. "Zdaliśmy sobie także sprawę, że systemy informatyczne niektórych partii politycznych, w tym Partii Liberalnej, Partii Pracy i Partii Narodowej, były także celami ataku" - dodał.

Morrison nie ujawnił żadnych bliższych szczegółów, a zwłaszcza jakie państwo podejrzewane jest o cyberatak.

Według Alastaira MacGibbona, szefa Australijskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa, prace przy zabezpieczaniu lokalnych sieci internetowych wciąż trwają.

Analitycy, na których powołuje się Reuter, twierdzą, że o dokonanie ataku najbardziej podejrzewane są Chiny, ale także Rosja i Iran. Przypomina się w związku z tym, że Australia znajduje się w okresie przedwyborczym, przed wyborami które mają odbyć się w maju. (PAP)

jm/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 1,7% III 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% III 2019

Znajdź profil