REKLAMA

Asbis widzi poprawę na rynku smartfonów

2020-08-12 11:58
publikacja
2020-08-12 11:58
fot. Hasan Albari / Pexels

Asbis notuje poprawę sprzedaży smartfonów po spadku w drugim kwartale wywołanym problemami z podażą urządzeń - poinformował dyrektor ds. ryzyka i relacji inwestorskich Costas Tziamalis. Grupa nadal odczuwa zwiększony popyt na laptopy i komputery do pracy zdalnej oraz spodziewa się dalszego wzrostu sprzedaży procesorów, dysków twardych i SSD.

"W drugim kwartale sprzedaż smartfonów spadła, ponieważ notowaliśmy problemy z ich dostępnością. Ten problem zniknął - widzimy dobre wyniki w czerwcu i lipcu, co nastawia nas optymistycznie na przyszłość" - powiedział Tziamalis podczas środowej telekonferencji.

Przychody Asbisu ze sprzedaży smartfonów - największej linii produktowej dystrybutora - spadły w drugim kwartale 2020 roku o 36 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, do 77 mln USD. Opublikowana we wtorek prognoza wyników grupy w 2020 roku zakłada, że w całym roku segment smartfonów nie pogorszy się o więcej niż 15 proc.

Asbis prognozuje w 2020 roku 2-2,2 mld USD przychodów ze sprzedaży i 18-20 mln USD zysku netto, podczas gdy w 2019 roku grupa miała 15,2 mln USD zysku netto przy przychodach na poziomie 1,91 mld USD. W pierwszym półroczu dystrybutor wypracował 880,9 mln USD przychodów i 4,7 mln USD zysku netto.

"To realistyczne, osiągalne prognozy" - powiedział w środę Tziamalis.

Jak podał dyrektor, grupa spodziewa się w drugiej połowie roku m.in. dalszego wzrostu sprzedaży procesorów, dysków twardych oraz dysków SSD - w pierwszym półroczu segmenty te odpowiadały łącznie za prawie 31 proc. przychodów Asbisu.

Firma w trzecim kwartale nadal notuje zwiększony popyt m.in. na laptopy, co wynika z przechodzenia przedsiębiorstw na pracę zdalną. W drugim kwartale przychody Asbisu ze sprzedaży laptopów wzrosły o 34 proc. rok do roku, do 35,4 mln USD.

"Widzimy, że to jest kontynuowane w zakresie sprzedaży laptopów, komputerów PC. Wiele firm przechodzi na zdalną pracę i wyposaża pracowników w sprzęt" - powiedział Tziamalis.

Asbis spodziewa się dalszego wzrostu przychodów w Polsce, która po pierwszym półroczu była dla grupy ósmym największym rynkiem (rok wcześniej była to dziesiąta pozycja) - przychody w Polsce wzrosły o 116 proc. rok do roku, do 31,3 mln USD.

"Liczymy na dalszy wzrost. Widzimy, że inwestycje które poczyniliśmy - w systemy komputerowe, ale też w relacje z AMD i innymi producentami procesorów - zaczęły się zwracać" - powiedział Tziamalis.

Spółka rozgląda się za okazjami do przejęć.

"Rośniemy organicznie, ale wzrost wynikający z akwizycji jest również mile widziany. Szczególnie teraz szukamy okazji na rynku" - powiedział dyrektor.

Asbis wstrzymał w związku z pandemią rozwój sieci sklepów detalicznych z produktami Apple, ale chce powrócić do ekspansji, gdy tylko sytuacja epidemiczna poprawi się. Na koniec czerwca grupa prowadziła 18 salonów Apple, z czego najwięcej na Białorusi (cztery), w Gruzji, Azerbejdżanie i Kazachstanie (po trzy salony).

We wtorek po sesji Asbis podał wyniki za drugi kwartał - zysk netto wzrósł o 170 proc. do 2,5 mln USD, a przychody o 3 proc. do 380,4 mln USD.

Kurs akcji spółki spada w środę o godz. 11.45 o 2,8 proc. do 5,14 zł. (PAP Biznes)

kuc/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki