REKLAMA

Areszt za atak na sprzedawczynię po odmowie obsłużenia z powodu braku maseczki

2020-08-07 19:18
publikacja
2020-08-07 19:18
fot. Anton27 / Shutterstock

Sąd w Bydgoszczy aresztował na dwa miesiące 44-letniego mężczyznę w związku z uderzeniem w twarz 23-letnią sprzedawczynię. Kobieta podczas jego wcześniejszej wizyty w sklepie odmówiła obsłużenia, gdyż nie miał założonej na twarzy maseczki ochronnej.

Kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji poinformował, że do zdarzenia doszło w środę w sklepie na bydgoskim osiedlu Kapuściska. Do sklepu wszedł mężczyzna bez maseczki ochronnej na twarzy. Sprzedawczyni poinformowała go, że nie zostanie obsłużony z powodu braku maseczki. Klient wulgarnie skomentował to i próbował koszulką zasłonić usta. Sprzedawczyni poinformowała go, że w takiej sytuacji na pewno go nie obsłuży. Mężczyzna wyzywając ją i grożąc wyszedł ze sklepu.

Po chwili mężczyzna przyszedł ponownie, ale miał maseczkę na twarzy. Sprzedawczyni powiedziała, że w związku z jego wcześniejszym zachowaniem nic mu nie sprzeda. Mężczyzna zignorował jej słowa, odezwał się niestosownie, a następnie podszedł do lodówki, próbując wyjąć z niej piwo. Kobieta zwróciła mu uwagę, że w sklepie towar podaje tylko sprzedawca. Mężczyzna nie reagował, wobec czego podeszła do niego i próbowała mu uniemożliwić wyciagnięcie alkoholu. Wówczas mężczyzna lekko ją odepchnął i uderzył pięścią w twarz, po czym wyszedł, nic nie zabierając ze sobą.

Zaatakowana sprzedawczyni na moment straciła przytomność. Chwilę później leżącą kobietę zauważył jeden z klientów, który wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe i policjantów. Pokrzywdzona została przewieziona do szpitala na badania.

Sprawą zajęli się policjanci kryminalni z komisariatu Bydgoszcz-Wyżyny, którzy przyjęli od pokrzywdzonej zawiadomienie o popełnionym przestępstwie. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i na jego podstawie zaczęli typować sprawcę.

W czwartek policjanci zatrzymali 44-latka, który, jak się okazało, mieszkał na Kapuściskach. Mężczyzna w momencie zatrzymania był pijany; miał w organizmie 1 prom. alkoholu.

Napastnik trafił do policyjnego aresztu. W piątek policjanci, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, przedstawili zatrzymanemu zarzuty uszkodzenia ciała powyżej siedmiu dni i kierowania gróźb karalnych. Przestępstwa zostały zakwalifikowane jako czyny o charakterze chuligańskim, co wiąże się z wyższą karą. Następnie mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, a prokurator po przesłuchaniu skierował do sądu wniosek o areszt tymczasowy. Sąd przychylił się do wniosku i aresztował podejrzanego na dwa miesiące.(PAP)

autor: Jerzy Rausz

rau/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
marcinn89
Dziwne sytuacje się dzieją w tej Polsce i na całym świecie. Kilka dni czytałem na blogu Kejti jak młoda dziewczyna w jeden dzień zarobiła ok 4000 złotych przez Internet, więc już mnie nic nie zdziwi, gdzie zwykły człowiek musi przez cały miesiąc na taką kasę harować (najlepiej wpisać sobie w wyszukiwarce google Dziwne sytuacje się dzieją w tej Polsce i na całym świecie. Kilka dni czytałem na blogu Kejti jak młoda dziewczyna w jeden dzień zarobiła ok 4000 złotych przez Internet, więc już mnie nic nie zdziwi, gdzie zwykły człowiek musi przez cały miesiąc na taką kasę harować (najlepiej wpisać sobie w wyszukiwarce google blog kejti i sprawdzić). Bardzo dziwne rzeczy się dzieją po tej burzy z wirusem i według mnie będzie jeszcze gorzej dla niektórych.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
prs
Czy sprzedawczyni ma prawo "wymusic" na kliencie noszenie maseczki?..
patrykowski978
Ostatnio w serwisie Gazeta Polwiad czytałem jak młody koleś zarobił z 1000 zł kilka milionów na handlu przez Internet. Więc jak widać na tym świecie wszystko jest możliwe :DD jeden w kryzysie się sporo bogaci, a drugi staje się jeszcze biedniejszy, trochę smutne ale prawdziwe. Polecam poczytać w wyszukiwarce google,Ostatnio w serwisie Gazeta Polwiad czytałem jak młody koleś zarobił z 1000 zł kilka milionów na handlu przez Internet. Więc jak widać na tym świecie wszystko jest możliwe :DD jeden w kryzysie się sporo bogaci, a drugi staje się jeszcze biedniejszy, trochę smutne ale prawdziwe. Polecam poczytać w wyszukiwarce google, wpiszcie sobie gazeta polwiad.
teofil
Chory kraj.
Dlaczego areszt na 2 miesiące. Sprawa prosta jak budowa kija. Powinien być od razu wyrok.
A za areszt powinien dochodzić odszkodowania.
czary94
To dopiero początek. Społeczeństwo jest coraz bardziej agresywne w temacie wirusa. i kolejne zakazy buntują ludzi coraz bardziej.
tindala
Przecież wirus nie istnieje, bo go nie widać - no nie K*****
trollmaster odpowiada tindala
wirus nie został wyizolowany.
nie ma nawet jednej pracy naukowej pokazującej wyizolowane, oczyszczone cząsteczki wirusa.
a testy PCR wykrywają nie wiadomo co, wyklepane w miesiąc w Instytucie Roberta Kocha.

nie ośmieszaj się, pseudo inteligencie.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki