REKLAMA
WAŻNE

Donald Trump narzeka na swojego iPhone'a

2019-10-28 10:50
publikacja
2019-10-28 10:50

Firma Apple zdecydowała o zwiększeniu produkcji najnowszego modelu iPhone'a. Odbędzie się to jednak kosztem droższego modelu 11 Pro Max.

/ fot. Jonathan Ernst / Reuters

iPhone 11 sprzedaje się tak dobrze, że firma planuje iść za ciosem. Analityk Jun Zhang z Rosenblatt Securities donosi, że jedenastka sprzedaje się o około 15 proc. lepiej niż w analogicznym okresie iPhone XR. Z nieoficjalnych informacji wynika, że może chodzić nawet o 12 mln sprzedanych sztuk. Z tego powodu firma z Cupertino zwiększa produkcję o 1,6 mln sztuk. W tym samym momencie jednak obcina zamówienia na 2 mln egzemplarzy wersji Pro Max.

Na początku 2019 r. firma zleciła swoim dostawcom wyprodukowanie od 70 do 75 milionów sztuk iPhone’ów 11. Teraz – jak donosi Bloomberg – mają oni raczej celować w górną granicę tego pułapu

Nie wiemy, z którego modelu iPhone'a korzysta prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Tump, ale z jego ostatniego tweeta możemy wnioskować, że także i on przesiadł się na któryś z modeli X, bądź wersję 11. Na Twitterze narzeka bowiem na brak przycisku Home, kierując swoje słowa do szefa firmy Apple Tima Cooka:

Przycisk Home do 2017 roku był znakiem rozpoznawczym telefonów z nadgryzionym jabłuszkiem. Został jednak zastąpiony przez gesty. Służył m.in. do powrotu do ekranu głównego i odblokowywania urządzenia. Firma nadal sprzedaje jeden model - iPhone 8 - który w dalszym ciągu posiada przycisk Home.

Od czasu prezentacji nowych modeli iPhone'a akcje firmy rosną, a jej kapitalizacja przekroczyła 1,1 bln dolarów. 30 października Apple przedstawi wyniki finansowe. Analitycy szacują, że przychody, podobnie jak w zeszłym roku, osiągną wysokość 62,9 mld dolarów.

KWS

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
karbinadel
Trump ma w tym wypadku rację. Wcale nie zawsze nowe znaczy lepsze. Czasami po prostu lepiej zostawić coś, co dobrze działa, zamiast wysilać się na mało funkcjonalną nowoczesność
silvio_gesell
Inna sprawa, że Apple jest znane z nieprzemyślanych rozwiązań z których chętnie się później wycofuje - jest po co kupić nowy model.
zenonn
Prezydent USA ma czas na zabawy ze smartfonem? Zwykłym ? Nieutajnionym?
Siakiś asystent d/s ajfona mu to obsługuje?
silvio_gesell
Zamiast przycisku powinno się po prostu naciskać na ekran. Wystarczyło użyć 3D Touch w dobrym celu.
karbinadel
Nie, bo wtedy przypadkowym naciśnięciem nawet twój pies uruchomi telefon, nie mówiąc już o niechcianych połączeniach tyłkiem i innymi częściami ciała :)
silvio_gesell odpowiada karbinadel
Żeby odblokować nowego iPhone jest jeszcze potrzebne rozpoznanie twarzy. Co może nie wykluczać odblokowywania tyłkiem w niektórych przypadkach, ale to już osobna kwestia czego ludzie nauczyli swój telefon. Bywa różnie. :)

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki